Opublikowano fragmenty kolejnych stenogramów z rozmów ważnych polityków i biznesmenów.

Tygodnik „Wprost” upublicznia fragmenty rozmów polityków. Wśród nich dalsze części spotkania Sławomira Nowaka z Dariuszem Zawadką i Andrzejem Parafianowiczem (ich fragmenty tygodnik opublikował przed tygodniem) oraz cztery nowe rozmowy: wiceministra środowiska Stanisław Gawłowskiego z biznesmenem Piotrem Wawrzynowiczem czy ministra skarbu Władysława Karpińskiego i jego zastępcy Zdzisława Gawlika z szefem PKN Orlen Jackiem Krawcem. Z tym ostatnim spotkał się także Paweł Graś. Nagrania pochodzą już nie tylko z restauracji Sowa & Przyjaciele, ale także z lokalu Amber Room. Tam doszło do ostatniej publikowanej rozmowy, Jacka Rostowskiego z Radosławem Sikorskim.

Osoba z kręgów rządowych mówi „Rz”, że tę ostatnią lokalizację politycy traktowali jako bezpieczne miejsce, bo mieści się w siedzibie Klubu Polskiej Rady Biznesu w pałacyku Sobańskich i odbywa się w niej wiele spotkań. Nasz rozmówca twierdzi też, że miejsce było bardzo często sprawdzane przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.

– BOR jest w stanie zapewnić poufność rozmów, ale wyłącznie na życzenie osoby ochranianej – wyjaśnia „Rz” pytany o to mjr Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR. – Sprawdzenie antypodsłuchowe to praca dla co najmniej dwóch osób na trzy-cztery godziny – dodaje.

Jak PO wygrała wybory oraz polityczny deal

Włodzimierz Karpiński, jego zastępca Zdzisław Gawlik i prezes PKN Orlen Jacek Krawiec spotkali się w znanej z poprzednich taśm restauracji Sowa & Przyjaciele. Już po uregulowaniu rachunku Krawiec zdradza, że przed wyborami parlamentarnymi w 2011 r. władze Platformy wielką wagę przywiązywały do cen paliw. Sugeruje wręcz, że prowadzono rozmowy w celu ich obniżenia.

„Jacek Krawiec: Ale słuchajcie, nie chciałem przy nim gadać. Jak była ta kampania 2011 r. i oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł PiS napier… No i jest ta impreza w Focusie (wieczór wyborczy PO – red.), już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: Teraz, k…, to paliwo może być nawet i po 7 zł [śmiech].

Włodzimierz Karpiński: Nie no, tak było, nie? […] Były rozmowy inne i nie. Ja w tych finalnych nie uczestniczyłem. Wszystkie chwyty dozwolone”.

Z kolei Jacek Rostowski i Radosław Sikorski poruszali w swojej rozmowie wiele tematów. W jednym z wątków zastanawiali się, jak można pogrążyć partię Jarosława Kaczyńskiego. Sikorski twierdził, że mogłaby w tym pomóc komisja śledcza ws. Antoniego Macierewicza.

„Sikorski: Ty, ja uważam, że można zaj… PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza.

Rostowski: No a co innego jest dzisiaj?

R.S.: No taaaak. Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć. To, co jest w materiałach prokuratorskich, jest miażdżące. Można zrobić dwuletni cyrk. I niech oni się tłumaczą. Tam są straszne rzeczy. Wiem, bo byłem przy tym.

J.R.: Dobrze, tylko trzeba namówić. Musisz Donalda namówić […]”.

Z rozmowy wynika także, że niezależność prokuratury od rządu jest mitem.

„R.S.: Donald się waha, ale lekko za. Powiedział: niewykluczone. Niech oni, najpierw będzie skarga do sądu na prokuraturę. […] No tak, bo to jest skandal k… Skandaliczne. […] To jest ewidentny deal Seremeta z Tuskiem. To, co robią. […] Wiesz, na czym polegała operacja ZEN, którą Macierewicz ujawnił? To była operacja,  nadzorowałem ją…”.

Politycy ustalali także scenariusz na zbliżające się wtedy wybory europejskie. Krytykują m.in. poparcie PO dla Danuty Hübner i zawierają słowną umowę dotyczącą wzajemnej współpracy.

„J.R.: To był skandaliczny pomysł z tą starą komuszką.

R.S.: Czy ona jest nam w ogóle potrzebna?

J.R.: W ogóle.

R.S.: Proponujesz taki deal, jeśli ci pomogę być na pierwszym miejscu na liście gdzieś.

J.R.: W Warszawie.

R.S.: Tego ci nie mogę obiecać. (…) Ale mogę ci obiecać, że cię poprę. Wtedy ty mi nie będziesz wadził w komisji? Deal?

J.R.: Deal”.

Poparcie za długi

„Wprost” publikuje także dalszy ciąg rozmowy Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem i płk. Dariuszem Zawadką. Były minister transportu zdradza w niej kulisy uzyskania poparcia Zbigniewa Religii dla Tuska w kampanii prezydenckiej z 2005 r. Ceną miał być wykup długów, które zaciągnął sztab Religi. Nowak był wtedy szefem kampanii medialnej szefa PO, a Religa jednym z kontrkandydatów.

„Sławomir Nowak: W 2005, ja pamiętam, zdobyliśmy jego długi, żeby się wycofał. Cena była taka, że… bo mu narobił ten jego sztab długów strasznych…

Dariusz Zawadka: K…, tam był Petelicki, tam był ówczesny szef (…).

S.N.: On wtedy poparł Donalda, nie? No właśnie za to, że zapłaciliśmy ich długi”.

Biznesmen i jego taśmy

Prezes PMPG Michał Lisiecki przyznał, że redaktor naczelny tygodnika zna dane osoby dostarczającej nagrania. Nazwisko informatora miał Sylwestrowi Latkowskiemu podać w osobistej rozmowie Piotr Nisztor. Dostarczycielem nagrań ma być tajemniczy biznesmen. Dziennikarze „Wprost” zastrzegają jednak, że to nie on stoi za podsłuchami.

– Nasz naczelny zna nazwisko tej osoby. To nie jest osoba tożsama z tymi, którzy nagrywali. On tym dysponuje, a ktoś inny to nagrał – mówiła w TVN 24 dziennikarka „Wprost” Agnieszka Burzyńska. Przyznała także, że jej redakcja nie ma wiedzy, kto jeszcze został nagrany ani ile jest nieujawnionych taśm.

Szukaniem autorów podsłuchów zajmuje się ABW wraz z policją. Agencja wraz z CBŚ stworzyły specjalną grupę, która ma wyjaśnić sprawę nagrań polityków i biznesmenów.

Marcin Pieńkowski, Paweł Majewski

Rzeczpospolita

foto: thefiscaltimes.com