W Polsce głośno zrobiło się o Paulu Bragielu, naszym rodaku z Kalifornii, który zamierza nabyć polski klub piłkarski.

Najpierw mowa była o krakowskiej Wiśle, teraz gdy pomysł upadł trwają ponoć rozmowy z włodarzami Śląska Wrocław. Kim jest Paul Bragiel? Otóż urodził się 36 lat temu w Chicago, jego rodzice byli Polakami, do USA przyjechali w latach 70. Wychował się w Mt. Prospect i South Barrington, bogatych przedmieściach “Wietrznego Miasta”. Jest absolwentem University of Illinois (rocznik 1999), zaraz po inżynieryjno-komputerowych studiach założył pierwszą swoją firmę Paragon 5 z biurami w Chicago i w Polsce. W 2004 roku założył kolejny biznes, sieć społecznościową Meetro, cztery lata później wielki sukces odniosła jego aplikacja Lefora. Po sprzedaży udziałów swoich internetowych dzieci został nawet jak na amerykańskie warunki bogatym człowiekiem. Od czterech lat jest w zarządzie spółki i/o Ventures, która ma siedzibę w San Francisco. Założycielami i mentorami tego funduszu są tak duże firmy jak: BitTorrent, Myspace, Paypal, Yelp czy YouTube, a Bragiel krąży po całym świecie w poszukiwaniu inwestorów i rozwojowych młodych firm z branży IT. Jest wybitnym ekspertem od startupów i polityki przedsiębiorczości, często bywa w Polsce.

O Bragielu zrobiło się w świecie sportu po raz pierwszy głośno gdy o mały włos nie został reprezentantem Kolumbii w narciarstwie klasycznym na igrzyska olimpijskie w Soczi. Do realizacji marzenia zabrakło kilka punktów FIS, nie zrażony tym młody milioner zabiega o kupno piłkarskiego klubu w Polsce. Nie sądzę osobiście by to był dobry pomysł, polska piłka nożna to środowisko, w którym utopiło swoje majątki i nadzieje dziesiątki biznesmenów, także ze Stanów Zjednoczonych. Panie Pawle! Przy okazji pobytu w Chicago niech pan porozmawia na ten temat z Marianem Nowackim, który lata temu próbował ratować opolską Odrę. Oszczędzi pan sporo pieniędzy!

Sławomir Sobczak

meritum.us

foto: nextupasia.com