Urodzony 29 stycznia 1981 r. w Chicago Douglas McAuthur McCain został zabity w Syrii w walkach bojowników Państwa Islamskiego z popieranymi przez USA syryjskimi rebeliantami.

McCain dorastał w Bronzeville – jednym z najgorszych rejonów Chicago –  skończył podstawówkę mieszkając w getcie Robert Taylor Homes, po wyburzeniu wieżowców CHA służących oprócz zamieszkania najbiedniejszych jako pole walki Mickey Cobras z Gangster Disciples, wyjechał z matką do Minnesoty, gdzie ukończył szkołę średnią. Po kolejnej przeprowadzce, tym razem do San Diego udało mu się nawet podjąć studia na lokalnym college’u, był też znanym na lokalnym rynku raperem. Młody Afroamerykanin już w Minnesocie miał drobne zatargi z prawem, zdarzyły mu się kradzieże, zakłócanie porządku publicznego i jazda samochodem bez ważnego prawa jazdy.

McCain przeszedł na islam 10 lat temu, został gorącym wyznawcą Allacha o imieniu Duale. Był dobrze znany w San Diego w meczecie Masjid Nur, na co dzień pracował w somalijskiej restauracji wraz ze swoimi czarnym braćmi z Afryki. Kilka miesięcy temu McCain umieścił w Internecie angielskie tłumaczenie przemówienia rzecznika prasowego ISIS Abu Muhammada al-Adnaniego. Przystąpił do dżihadystów w Turcji, w Syrii był dopiero kilka miesięcy. Jak donosi reporter “New York Times” został zabity w walkach rządowej armii Bashira Al-Assada i milicji ISIS Free Syrian Army z siłami rebeliantów o syryjskie miasto Aleppo.

Sławomir Sobczak

meritum.us

foto: huffingtonpost.com