Mitt Romney posłużył się wizytą w Polsce, by zaatakować prezydenta Baracka Obamę. W swoim spocie “Nie lękajcie się” chwali się poparciem Lecha Wałęsy.

Prawie pewny kandydat republikanów w tegorocznych wyborach prezydenckich przekonuje, że Obama atakuje religię i zapewnia, że będzie bronił wolności w tej sferze.

Klip Romney’a zmontowano z jego wystąpienia i wizyty w Warszawie, spotkania z Lechem Wałęsą w Gdańsku i archiwalnych zdjęć papieża Jana Pawła II i dawnego lidera “Solidarności”.

W przytoczonym fragmencie przemówienia, polityk mówił w Warszawie o wkładzie papieża w obalenie komunizmu. Cytował słowa, które ten w 1979 r. wypowiedział na Placu Zwycięstwa – “Nie lękajcie się”. Tak właśnie zatytułowany jest ten spot (“Be not afraid” – red.).

W filmie jest również scena ze spotkania z Wałęsa. Kandydat podkreśla, że uzyskał jego poparcie.

Romney w czasie igrzysk olimpijskich, kiedy w USA nieco słabnie zainteresowanie kampanią, gościł w Wielkiej Brytanii, Izraelu i w Polsce. Chciał w ten sposób powtórzyć sukces Obamy, który przed ostatnimi wyborami, zyskał wizerunkowo i uniknął ataków o brak doświadczenia międzynarodowego.

Jednak Romney nie ustrzegł się wpadek, za które był krytykowany. W Londynie stwierdził, że miasto nie jest dostatecznie przygotowane na igrzyska. Po wizycie w Polsce wypominano mu, że zbytnio skupił się na historii, a za mało na obecnej sytuacji politycznej.

Oficjalnie kandydat republikanów odwiedził nasz kraj na zaproszenie Wałęsy, ale w czasie wizyty spotkał się również z prezydentem Bronisławem Komorowskim, premierem Donaldem Tuskiem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim.

pmaj

rp.pl

aby zobaczyć klip kliknij tutaj