1-lutego-planecrash640

Katastrofa małego samolotu Piper PA-34, na pokładzie którego znajdowała się szóstka naszych rodaków, poruszyła do głębi całe Chicago. Wypadek, o którym informowaliśmy Państwa już wczoraj, jest bez wątpienia pierwszym takim tragicznym wydarzeniem w dziejach chicagowskiej Polonii. Przypomnijmy, zginęło sześcioro pasażerów lecących samolotem.

Już wczoraj odbyła się w Kościele Św. Konstancji msza święta za ofiary tragedii. Pękające w szwach mury świątyni (obecnych ponad 100o osób) świadczyły, jak bardzo wstrząsnęła całą Polonią wiadomość o śmierci szóstki chicagowian. Mszę odprawił ks. Tadeusz Dzieszko, a uroczystą mowę wygłosił konsul generalny Konsulatu RP w Chicago Zygmunt Matynia (na zdjęciu poniżej).

Wprawdzie dopiero wczoraj miała mieć miejsce identyfikacja zwłok ofiar wypadku, niemniej prezes American Polish Aero Club (siedziba przy 6615 W. Irving Park Road) Chester Wojnicki już teraz podał nazwiska osób, które zginęły w katastrofie. Czwórka lecących to piloci z polskiego aeroklubu, dwie z ofiar brały udział w wyprawie do Północnej Karoliny i na Florydę w charakterze osób towarzyszących.

W wypadku zginęli:

Kazimierz Adamski z Morton Grove

Wiesław Dobrzański z  Niles (właściciel samolotu)

Ireneusz Michałowski z Des Plaines

Stanisław Matras z Chicago

Monika Niemiec, 26-letnia dziennikarka polonijnego radia oraz jej ojciec Stanley Niemiec, oboje z Harwood Heights.

Cała chicagowska Polonia jest zdruzgotana dramatem, jaki miał miejsce w piątkowe wczesne popołudnie w zalesionym terenie 2,5 mili od lotniska Tri-State koło miejscowości Kenova w Zachodniej Wiginii. Śmierć dla wymienionej wyżej szóstki przyszła nagle, stąd rodziny i przyjaciele ofiar wciąż nie mogą pogodzić się z myślą, iż nie ma ich już wśród nas. Dlatego niech wiecznie żyją w naszej pamięci…

Redakcja MERITUM.US składa szczere kondolencje rodzinom ofiar.

(LP)

MERITUM.US

1-lutego-konsukl-w-kosc-iele

FOTO. Sławek Sobczak