Sport 7 Listopad 2022

236
0

Piłka nożna:

 

Ogromne emocje na starcie fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Los sprawił, że już w 1/8 finału zobaczymy dwa starcia z udziałem wielkich faworytów.

 

PARY 1/8 FINAŁU LIGI MISTRZÓW:

 

RB Lipsk – Manchester City

Club Brugge – Benfica Lizbona

Liverpool FC – Real Madryt

AC Milan – Tottenham Hotspur

Eintracht Frankfurt – SSC Napoli

Borussia Dortmund – Chelsea FC

Inter Mediolan – FC Porto

Paris Saint-Germain – Bayern Monachium

 

Część kibiców liczyła właśnie na takie zestawienie. Już w pierwszej rundzie fazy pucharowej Ligi Europy zmierzą się FC Barcelona z Manchesterem United. Na boisku mogą spotkać się Robert Lewandowski z Cristiano Ronaldo.

1/16 finału Ligi Europy:

 

FC Barcelona – Manchester United
Juventus FC – FC Nantes
Sporting Lizbona – FC Midtjylland
Szachtar Donieck – Stade Rennais
Ajax Amsterdam – 1.FC Union Berlin
Bayer 04 Leverkusen – AS Monaco
Sevilla FC – PSV Eindhoven
Red Bull Salzburg – AS Roma

 

FK Bodo/Glimt będzie rywalem Lecha Poznań w 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. W poniedziałek rozlosowano osiem par tej fazy.

 

PARY 1/16 FINAŁU LIGI KONFERENCJI EUROPY:

Karabach Agdam (Azerbejdżan) – KAA Gent (Belgia)

Trabzonspor (Turcja) – FC Basel (Szwajcaria)

Lazio Rzym (Włochy) – CFR Cluj (Rumunia)

FK Bodo/Glimt (Norwegia) – Lech Poznań (Polska)

SC Braga (Portugalia) – ACF Fiorentina (Włochy)

AEK Larnaka (Cypr) – SK Dnipro-1 (Ukraina)

Sheriff Tyraspol (Mołdawia) – Partizan Belgrad (Serbia)

Ludogorec Razgrad (Bułgaria) – RSC Anderlecht (Belgia)

 

 

 

PKO Ekstraklasa:

 

Stal Mielec – KGHM Zagłębie Lubin 3:0 (0:0)
1:0 – Piotr Wlazło (k.) 56′
2:0 – Said Hamulić 75′
3:0 – Paweł Żyra 85′

 

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk 2:1 (0:0) 0:1 – Łukasz Zwoliński 57′ 1:1 – Dusan Kuciak (sam.) 74′ 2:1 – Yuri Ribeiro 87′

 

Miedź Legnica – Śląsk Wrocław 1:0 (1:0)
1:0 – Chuca 41′

 

Widzew Łódź – Radomiak Radom 1:3 (0:2)
0:1 – Mateusz Grzybek 2′
0:2 – Lisandro Semedo 27′
1:2 – Jordi Sanchez 50′
1:3 – Luis Machado 90+1′

 

Lech Poznań – Korona Kielce 3:2 (1:0) 1:0 – Mikael Ishak (k.) 41′ 2:0 – Joao Amaral 47′ 2:1 – Jakub Łukowski (k.) 56′ 2:2 – Jacek Podgórski (k.) 79′ 3:2 – Filip Szymczak 90+3′

Piast Gliwice – Warta Poznań 0:2 (0:1)
0:1 – Miguel Luis 31′
0:2 – Dimitrios Stavropoulous 80′

 

Cracovia – Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
1:0 – Matej Rodin 77′

 

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1:4 (1:1)
0:1 – Aleksander Paluszek 5′
1:1 – Luka Zahović 42′
1:2 – Kanji Okunuki 53′
1:3 – Szymon Włodarczyk 56′
1:4 – Lukas Podolski 73′

 

Raków Częstochowa – Wisła Płock 7:1 (4:1) 1:0 – Vladislavs Gutkovskis 3′ 2:0 – Vladislavs Gutkovskis 7′ 3:0 – Vladislavs Gutkovskis (k.) 37′ 4:0 – Vladislavs Gutkovskis 41′ 4:1 – Davo 45+1′ 5:1 – Bartosz Nowak 60′ 6:1 – Władysław Koczergin 88′ 7:1 – Władysław Koczergin 90+1′

 

 

1 liga:

 

Sandecja Nowy Sącz – Zagłębie Sosnowiec 4:1 (1:1)
0:1 – Marek Fabry 44′
1:1 – Jakub Wróbel 45′
2:1 – Jakub Iskra 63′
3:1 – Maciej Mas 81′
4:1 – Sylwester Lusiusz 90′

 

Wisła Kraków – Górnik Łęczna 1:2 (1:1)
0:1 – Łukasz Grzeszczyk 16′
1:1 – Dawid Szot 44′
1:2 – Serhij Krykun 61′

 

GKS Tychy – Ruch Chorzów 2:2 (1:2)
1:0 – Daniel Rumin 16′
1:1 – Tomasz Swędrowski 40′
1:2 – Artur Pląskowski 45′
2:2 – Daniel Rumin 47′

 

GKS Katowice – Chojniczanka 3:0 (0:0)
1:0 – Jakub Arak 48′
2:0 – Arkadiusz Jędrych (k.) 82′
3:0 – Adrian Błąd 88′

 

Resovia – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (2:0)
1:0 – Kamil Antonik 28′
2:0 – Bartosz Kwiecień 33
2:1 – Joan Roman 51′
2:2 – Kamil Biliński 60′

 

Odra Opole – ŁKS Łódź 1:2 (0:1) 0:1 – Kamil Dankowski 14′ 1:1 – Mateusz Marzec 71′ 1:2 – Stipe Jurić 84′

 

Chrobry Głogów – Puszcza Niepołomice 1:0 (0:0)
1:0 – Rafał Wolsztyński 80′

 

Skra Częstochowa – Stal Rzeszów 0:1 (0:0)
0:1 – Bartłomiej Poczobut 75′

 

Arka Gdynia – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (1:0)
1:0 – Karol Czubak 7′
1:1 – Kacper Karasek 71′
1:2 – Muris Mesanović 80′

 

 

2 liga:

 

KKS 1925 Kalisz – Polonia Warszawa 3:0 (2:0)
1:0 – Mateusz Gawlik (k.) 14′
2:0 – Mateusz Wysokiński 29′
3:0 – Jakub Wilczyński 90′

 

Znicz Pruszków – Siarka Tarnobrzeg 0:2 (0:1) 0:1 – Marcin Stefanik 44′ 0:2 – Cezary Stańczyk 90′

 

 

GKS Tychy – Ruch Chorzów 2:2 (1:2)
1:0 – Daniel Rumin 16′
1:1 – Tomasz Swędrowski 40′
1:2 – Artur Pląskowski 45′
2:2 – Daniel Rumin 47′

 

Motor Lublin – Garbarnia Kraków 3:0 (0:0)
1:0 – Adam Żak (sam.) 67′
2:0 – Jakub Staszak 83′
3:0 – Mikołaj Kosior 87′

 

Górnik Polkowice – Olimpia Elbląg 3:4 (1:2)
0:1 – Jan Sienkiewicz (k.) 7′
1:1 – Rafał Karmelita 9′
1:2 – Jan Sienkiewicz 43′
1:3 – Kacper Filipczyk 49′
2:3 – Rafał Karmelita 55′
2:4 – Dawid Wojtyra (k.) 58′
3:4 – Rafał Karmelita 90′

 

GKS Jastrzębie – Wisła Puławy 0:4 (0:2)
0:1 – Marcin Ryszka 14′
0:2 – Łukasz Wiech 16′
0:3 – Mateusz Kaczmarek 51′
0:4 – Damian Kołtański 90′

 

Śląsk II Wrocław – Radunia Stężyca 0:1 (0:1)
0:1 – Wojciech Jakubik 34′

 

Pogoń Siedlce – Zagłębie II Lubin 1:0 (1:0) 1:0 – Damian Nowak 17′

 

Lech II Poznań – Hutnik Kraków 1:1 (0:0)
1:0 – Łukasz Spławski 49′
1:1 – Krzysztof Świątek (k.) 81′

 

 

Premier League:

 

W trenerskim debiucie Unaia Emery’ego Aston Villa sensacyjnie pokonała Manchester United 3:1. Łukasz Fabiański nie uratował West Ham United w spotkaniu z Crystal Palace (1:2). Z kolei Newcastle United rozbiło 4:1 Southampton FC.

 

Do końca ważyły się losy spotkania Tottenhamu z Liverpoolem. Do przerwy 2:0 prowadzili gracze The Reds. Po zmianie stron Koguty złapały kontakt, ale punktu nie udało im się uratować.

 

Arsenal pokonał Chelsea na Stamford Bridge 1:0, a złotego gola strzelił po rzucie rożnym Gabriel Magalhaes. Tym samym Kanonierzy odzyskali pierwsze miejsce w tabeli Premier League.

 

Manchester City w meczu 15. kolejki Premier League długo męczył się z Fulham. Ostatecznie gospodarzom udało się wygrać 2:1, a uratował ich nie kto inny, jak Erling Haaland.

 

 

Primera Division:

 

Gerard Pique ma za sobą ostatni występ na Camp Nou w barwach FC Barcelony. Po wygranej 2:0 z Almerią Robert Lewandowski i spółka pożegnali 35-latka.

 

Beniaminek La Liga Girona podejmował, mający ambitne cele, Ahletic. Gospodarze do spotkania przystąpili opromienieni niespodziewanym, ale jak najbardziej zasłużonym, remisem na Santiago Bernabeu z Realem Madryt 1:1.

 

 

Bundesliga:

 

Union Berlin Tymoteusza Puchacza mierzył się z przeciętnym Bayerem 04 Leverkusen. “Aptekarze” wyszli z dołka i wbili pięć goli dotychczasowemu liderowi Bundesligi.

 

Bayern Monachium wygrał na wyjeździe z Herthą Berlin 3:2 po dwóch golach rewelacyjnego w ostatnich tygodniach Erica Maxima Choupo-Motinga. Bawarczycy byli blisko roztrwonienia trzybramkowej przewagi po szalonej końcówce pierwszej połowy.

 

 

Serie A:

 

Bianconeri długo rozpędzali się w derbach Italii, ale okazali się bardzo skuteczni. Wojciech Szczęsny bronił pewnie w wygranym 2:0 meczu z Interem Mediolan, a Arkadiusz Milik zaliczył anonimowy występ.

 

Piłkarze Lazio poradzili sobie w derbach della Capitale bez liderów Ciro Immobile i Sergeja Milinkovicia-Savicia. Wygrali 1:0 po koszmarnym błędzie obrońcy AS Romy. W prestiżowym meczu zagrał Nicola Zalewski.

 

Łukasz Skorupski ponownie stracił jedynego gola z rzutu karnego. Drużyna Polaka, Bologna FC potrafiła po przerwie odpowiedzieć dwiema bramkami i pokonała 2:1 Torino FC.

 

Mocny finisz Rossonerich i dzięki strzałowi w końcówce podstawowego czasu zwyciężyli 2:1 ze Spezią Calcio. Bartłomiej Drągowski obronił dziewięć uderzeń celnych, Olivier Giroud zobaczył nonsensowną czerwoną kartkę.

 

Trzecie trafienie Krzysztofa Piątka w barwach Salernitany. Po jego uderzeniu do bramki drużyna wydawała się być na dobrej drodze do odniesienia zwycięstwa z Cremonese, ale skończyło się na remisie 2:2 w meczu Serie A.

 

Przedostatnia w tabeli UC Sampdoria przegrała 0:2 z Fiorentiną, a ostatni Hellas Werona został pokonany 0:2 przez Monzę. Bartosz Bereszyński rozegrał pełne spotkanie, a Dawidowicza, Praszelika i Żurkowskiego nie zobaczyliśmy na boisku.

 

Ligue1:

 

W meczu 14. kolejki Ligue 1 broniący mistrzowskiego tytułu zespół Paris Saint-Germain minimalnie pokonał na wyjeździe FC Lorient (2:1).

 

RC Lens się nie zatrzymuje i cały czas pozostaje w bliskim kontakcie

z PSG. W sobotni wieczór pokonali na wyjeździe Angers 2:1. Całe spotkanie rozegrał Przemysław Frankowski, który miał udział przy drugim golu.

 

W meczu kończącym 14. kolejkę francuskiej Ligue 1 Olympique Marsylia wygrał na własnym boisku z Olympique Lyon 1:0. Jedynego gola w końcówce pierwszej połowy strzelił Samuel Gigot.

 

 

MLS:

 

Tegoroczny finał MLS Cup zostanie na długo zapamiętany przez amerykańskich kibiców. Arbiter zarządził dogrywkę, jednak rezultat nie zmienił się w kolejnych 30 minutach. Drużynę LAFC osłabił Maxime Crepeau. Bramkarz obejrzał czerwoną kartkę i został zastąpiony przez Johna McCarthy’ego. Zespół Los Angeles FC nie miał nic do stracenia. Bohaterem okazał się Gareth Bale, który w ósmej minucie doliczonego czasu najwyżej wyskoczył do piłki po wrzutce Diego Palaciosa. W ten sposób Walijczyk doprowadził do serii rzutów karnych. Philadelphia Union zmarnowała trzy szanse w konkursie “jedenastek”. Na listę strzelców po stronie miejscowych wpisali się natomiast Denis Bounaga, Ryan Hollingshead oraz Ilie Sanchez. Był to pierwszy triumf Los Angeles FC w historii Major League Soccer.

 

Los Angeles FC – Philadelphia Union pd. 3:3 (1:0, 2:2, 2:2) rzuty karne 3:0
1:0 – Kellyn Acosta 28′
1:1 – Daniel Gazdag 59′
2:1 – Jesus Murillo 83′
2:2 – Jack Elliott 85′
2:3 – Jack Elliott 120+4′
3:3 – Gareth Bale 120+8′

 

Rzuty karne:
0:0 – Cristian Tello (nietrafiony)
0:0 – Daniel Gazdag (nietrafiony)
1:0 – Denis Bounaga
1:0 – Jose Martinez (nietrafiony)
2:0 – Ryan Hollingshead
2:0 – Kai Wagner (nietrafiony)
3:0 – Ilie Sanchez

 

 

MŚ 2022:

 

Dziesięć europejskich federacji występujących na mundialu wezwało FIFA do przestrzegania praw pracowniczych w Katarze. To reakcja na apel międzynarodowej federacji o oddzielenie polityki od sportu. Za równo dwa tygodnie w Katarze rozpoczną się mistrzostwa świata. Nie jest tajemnicą, że akurat ten kraj nie należy do tych, które najbardziej na świecie przestrzegają ogólnie przyjętych praw człowieka. Międzynarodowa Federacja Piłkarska zdaje się jednak odcinać od tych zarzutów. FIFA, a konkretnie jej szef Gianni Infantino, kilka dni temu wystosował list, w którym prosi o oddzielenie polityki od sportu i pozwolić wejść futbolowi na scenę. Pare dni później 10 z europejskich federacji piłkarskich postanowiło wyrazić swój sprzeciw tej sytuacji. W tym gronie nie ma reprezentacji Polski. Są za to między innymi Anglicy czy Walijczycy. Oświadczenie podpisali także reprezentanci federacji portugalskiej, belgijskiej oraz holenderskiej.

 

 

Arabia Saudyjska w swoim czwartym meczu towarzyskim przed mundialem wygrała po raz drugi. Tym razem wynikiem 1:0 zakończył się mecz z Islandią.  Decydujący gol padł w 26 minucie.

 

Koszykówka:

 

DeMar DeRozan nie wystarczył na Boston Celtics. Gwiazdor Chicago Bulls rzucił aż 46 punktów. DeMar DeRozan robił, co mógł. Wykorzystał 13 na 23 oddane rzuty z gry i 20 na 22 wolne, miał też pięć zbiórek i pięć asyst. To wszystko nie wystarczyło jednak, aby w piątek pokonać Boston Celtics. Kluczowy rzut za trzy na niewiele ponad minutę przed końcem meczu trafił Derrick White (117:112), a drużyna z hali TD Garden triumfowała ostatecznie 123:119, odnosząc piąte zwycięstwo w sezonie 2022/2023. Udało się im to pomimo faktu, że w całym spotkaniu wykorzystała zaledwie 9 na 31 wykonanych prób zza łuku.

 

Boston Celtics – Chicago Bulls 123:119 (26:31, 37:26, 30:30, 30:32)
(Tatum 36, Brogdon 25, Brown 16 – DeRozan 46, Vucevic 24, LaVine 16)

 

Fred VanVleet wrócił do składu Toronto Raptors po problemach zdrowotnych i od razu spisał się kapitalnie, zdobywając najlepsze w sezonie 30 punktów, do których dodał 11 asyst. Toronto Raptors, nawet bez kontuzjowanego Pascala Siakam, pokonali Chicago Bulls 113:104 i odnieśli szósty sukces w sezonie.

 

Toronto Raptors – Chicago Bulls 113:104 (21:30, 34:19, 28:33, 30:22)
(VanVleet 30, Anunoby 22, Barnes 19 – DeRozan 20, Vucevic 18, Dragić 16)

 

 

San Antonio Spurs w poprzednim meczu ograniczyli czas gry wracającego do zdrowia po chorobie Jeremy’ego Sochana. Teraz reprezentant Polski spędził na parkiecie już więcej czasu, jego drużyna grała z Los Angeles Clippers. Trener Gregg Popovich dał mu w piątek dokładnie 22 minuty. Jeremy Sochan w tym czasie zdobył sześć punktów, w swoim swoim stylu popisując się między innymi efektowną dobitką, zanotował też dwie zbiórki, dwie asysty i stratę. Reprezentant Polski wciąż ma jednak spory problem z rzutami za trzy. 19-latek oddał tym razem cztery takie próby i nie trafił ani jednej.

 

San Antonio Spurs – Los Angeles Clippers 106:113 (18:28, 40:26, 28:28 20:31)
(Vassell 29, Jones 18, Johnson 16 – George 32, Zubac 17, Wall 15)

 

San Antonio Spurs grali dzień po dniu, tym razem zmierzyli się z Denver Nuggets. Nie udało się wygrać (101:126). Reprezentant Polski znów pojawił się w wyjściowym składzie. 19-latek w tym czasie zdobył pięć punktów, miał też dwie zbiórki, asystę, przechwyt, blok i dwa faule. Co warte podkreślenia, Sochan jako jedyny w swoim zespole miał dodatni wskaźnik plus/minus (+6). Oznacza to, że z nim na parkiecie, San Antonio Spurs byli lepsi od rywali.

 

Denver Nuggets – San Antonio Spurs 126:101 (40:27, 30:24, 29:25, 27:25)
(Hyland 24, Jokić 21, Porter Jr. 15 – Johnson 25, Vassell 20, Poeltl 14)

 

 

Milwaukee Bucks śrubują rekord – to już 9-0! Drużyna z Wisconsin poradziła sobie nawet bez Giannisa Antetokounmpo, mającego problemy z kolanem. Gracze Mike’a Budenholzera ograli Oklahoma City Thunder 108:94, a okazałe double-double skompletował silny skrzydłowy, Bobby Portis (12 punktów, 21 zbiórek).

 

Milwaukee Bucks – Oklahoma City Thunder 108:94 (34:34, 33:19, 26:25, 15:16)
(Lopez 25, Allen 19, Carter 18 – Gilgeous-Alexander 18, Giddey 15, Robinson-Earl 12)

 

Koszykarze Cleveland Cavaliers pokonali na wyjeździe Los Angeles Lakers 114:100 w niedzielnej serii spotkań ligi NBA. To ósma z rzędu wygrana podopiecznych trenera J.B. Bickerstaffa, co jest najdłuższą serią sukcesów tego klubu od pięciu lat. Cavaliers (bilans 8-1) to zespół mający drugą najdłuższą serię zwycięstw w lidze, po liderze Konferencji Wschodniej Milwaukee Bucks (9-0).

 

Los Angeles Lakers – Cleveland Cavaliers 100:114 (36:30, 28:28, 16:29, 20:27)
(James 27, Westbrook 19, Davis 19, Brown Jr. 12 – Mitchell 33, Gerland 24, Allen 16)

 

Hokej:

 

Aleksander Owieczkin z Washington Capitals zdobył w sobotę 787. bramkę w lidze NHL i objął prowadzenie w klasyfikacji wszech czasów trafień dla jednego klubu. Rosjanin rekordową bramkę strzelił w przegranym przez jego zespół 2:3 meczu z Arizona Coyotes.

 

Na 7 meczach zatrzymała się zwycięska seria Boston Bruins. Podopieczni Jima Montgomery’ego stracili pozycję lidera ligowej tabeli, bo nie znaleźli sposobu na najlepszego strzelca i najbardziej wartościowego gracza poprzednich rozgrywek. Bruins na wyjeździe ulegli Toronto Maple Leafs 1:2, a oba gole dla gospodarzy strzelił Auston Matthews, któremu asystował w obu przypadkach Mitch Marner. Matthews, który w dwóch poprzednich sezonach był najlepszym strzelcem ligi, a w poprzednim odebrał także Trofeum Harta dla MVP rozgrywek, do wczoraj miał na koncie 4 trafienia w 11 meczach tego sezonu.

 

W meczu dwóch drużyn dywizji centralnej Winnipeg Jets pokonali u siebie Chicago Blackhawks 4:0. Obrońca “Odrzutowców” Josh Morrissey został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania, w którym zanotował zwycięskiego gola i asystę, także z bramką i asystą zakończył mecz Pierre-Luc Dubois, Adam Lowry trafił w osłabieniu, a wynik ustalił Nate Schmidt. Gospodarze wykorzystali 3 ze swoich 4 przewag i obronili wszystkie 3 osłabienia, a gol Lowry’ego w jednym z nich był “wisienką na torcie” znakomitego występu ich specjalnych formacji. Między słupkami świetnie spisał się Connor Hellebuyck, który obronił 29 strzałów i po raz 30 w NHL nie wpuścił w meczu gola. Po drugiej stronie tafli, jakby problemów z bramkarzami w ekipie Blackhawks było mało, na trzecią tercję nie wyjechał z powodu urazu Arvid Söderblom. To bramkarz numer 3 w klubie, grający po wezwaniu z AHL z powodu urazów Petra Mrázka i Alexa Stalocka. Wczoraj w trzeciej odsłonie zastąpił go następny w kolejce Dylan Wells. 24-latek, który niemal cały poprzedni sezon spędził o dwa poziomy rozgrywkowe niżej, w ECHL, w swoim debiucie w NHL obronił 12 z 13 strzałów.

 

 

W zaległym spotkaniu 10. kolejki PHL przed własną publicznością Comarch Cracovia ograła KH Energę Toruń. Była to druga wygrana krakowian nad torunianami w ciągu trzech dni.

 

Comarch Cracovia – KH Energa Toruń 4:3 (3:1, 0:0, 1:2)

 

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec przegrali na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 4:7. Podopieczni Grzegorza Klicha przegrywali już 0:7, ale do samego końca walczyli o to, by jak najmocniej skorygować ten wynik.

 

Hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ byli o krok od sprawienia niespodzianki i pokonania na wyjeździe Re-Plast Unii Oświęcim. „Szarotki” przegrały po dogrywce 4:5, choć prowadziły już 3:0.

 

Tenis:

 

Finał rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu zakończył się sensacją. Novak Djoković w trzech setach przegrał z 19-letnim Holgerem Rune, dla którego to największy sukces w karierze. Gdy naprzeciw siebie stają jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów w historii i niedoświadczony nastolatek, wynik takiej konfrontacji wydaje się być przesądzony. Ale sport przynosi niespodzianki i właśnie do tego doszło w niedzielę w finale turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu. Novak Djoković sensacyjnie bowiem przegrał z 19-letnim Holgerem Rune.

 

finał gry pojedynczej:

Holger Rune (Dania) – Novak Djoković (Serbia, 6) 3:6, 6:3, 7:5

finał gry podwójnej:

Wesley Koolhof (Holandia, 2) / Neal Skupski (Wielka Brytania, 2) – Ivan Dodig (Chorwacja, 8) / Austin Krajicek (USA, 8) 7:6(5), 6:3

W poniedziałek ukazało się najnowsze notowanie rankingu ATP. W światowej klasyfikacji doszło do licznych zmian.

 

Carlos Alcaraz (Hiszpania) 6820 pkt
2. Rafael Nadal (Hiszpania) 5820
3. Stefanos Tsitsipas (Grecja) 5350
4. Casper Ruud (Norwegia) 5020
5. Danił Miedwiediew 4065
6. Felix Auger-Aliassime (Kanada) 3995
7. Andriej Rublow 3530
8. Novak Djoković (Serbia) 3320
9. Taylor Fritz (USA) 2955
10. Holger Rune (Dania) 2911
11. Hubert Hurkacz (Polska) 2905
12. Alexander Zverev (Niemcy) 2700
13. Pablo Carreno (Hiszpania) 2495
14. Cameron Norrie (Wielka Brytania) 2445
15. Jannik Sinner (Włochy) 2410
16. Matteo Berrettini (Włochy) 2375
17. Denis Shapovalov (Kanada) 2225
18. Marin Cilić (Chorwacja) 2105
19. Frances Tiafoe (USA) 2090
20. Karen Chaczanow 1990

82. Kamil Majchrzak (Polska) 653
244. Daniel Michalski (Polska) 216
258. Kacper Żuk (Polska) 200

 

 

Pierwszy półfinał WTA Finals 2022 w Fort Worth było jednostronnym starcie. Francuska tenisistka Caroline Garcia łatwo poradziła sobie z Greczynką Marią Sakkari.

 

Caroline Garcia (Francja, 6) – Maria Sakkari (Grecja, 5) 6:3, 6:2

 

Iga Świątek w fazie grupowej WTA Finals oddała zaledwie 13 gemów Darii Kasatkinie, Caroline Garcii i Coco Gauff. W półfinale rywalką liderki rankingu była Aryna Sabalenka, która w poprzednich dniach pokonała Ons Jabeur i Jessicę Pegulę oraz uległa Marii Sakkari. W niedzielę zatrzymała Polkę, z którą wygrała 6:2, 2:6, 6:1 po nerwowym boju. Warto dodać, że tenisistki te po raz drugi trafiły na siebie w WTA Finals. Przed rokiem w Guadalajarze w fazie grupowej zwyciężyła Sabalenka 2:6, 6:2, 7:5. W poniedziałek Sabalenka powalczy o 11. singlowy tytuł w WTA Tour. Będzie to jej 18. finał. Zagra w nim z Francuzką Caroline Garcią. Porażka z Białorusinką oznacza, że w tym sezonie Polki nie zobaczymy więcej na korcie. Świątek w 2022 roku wyniósł wygrała 67 spotkań, a przegrała tylko 9. Zdobyła w nim osiem tytułów, w tym dwa wielkoszlemowe (Roland Garros, US Open).

 

Aryna Sabalenka (7) – Iga Świątek (Polska, 1) 6:2, 2:6, 6:1

 

 

W poniedziałkowym finale  deblistek zmierzą się ze sobą dwie pary, które w WTA Finals 2022 legitymują się bilansem 4-0. Krejcikova i Siniakova zrobią wszystko, aby powtórzyć zeszłoroczny sukces. To one będą faworytkami decydującego meczu. W obecnym sezonie pokonały już Kudermetową i Mertens w półfinale wielkoszlemowego Australian Open.

 

Barbora Krejcikova (Czechy, 1) / Katerina Siniakova (Czechy, 1) – Ludmiła Kiczenok (Ukraina, 5) / Jelena Ostapenko (Łotwa, 5) 7:6(5), 6:2

Weronika Kudermetowa (4) / Elise Mertens (Belgia, 4) – Desirae Krawczyk (USA, 8) / Demi Schuurs (Holandia, 8) 6:1, 6:1

 

 

Piłka ręczna:

 

Reprezentacja Polski przegrała pierwszy mecz na ME 2022 piłkarek ręcznych. Biało-Czerwone musiały uznać wyższość Niemek (23:25). Biało-Czerwone nie były faworytkami, ale przez długi czas kontrolowały przebieg spotkania z Niemkami. W końcówce jednak więcej zimnej krwi zachowały nasze zachodnie sąsiadki. W pierwszym spotkaniu grupy D reprezentacja Czarnogóry pokonała Hiszpanię 30:23. Z tego też powodu zespół ten jest obecnie na 1. miejscu.

Mistrzostwa Europy 2022 piłkarek ręcznych nie zaczęły się dobrze dla jednego z głównych faworytów tej imprezy. Dunki, które 2 lata temu otarły się o brąz, rywalizowały z gospodyniami ze Słowenii i sensacyjnie przegrały 26:28.

 

 

MotoGP:

 

W GP Walencji nie wydarzył się cud i Francesco Bagnaia został nowym mistrzem świata MotoGP. Tym samym reprezentant Włoch triumfował na włoskim motocyklu po 50 latach przerwy. Już przed GP Walencji było jasne, że Francesco Bagnaia znajduje się w komfortowej sytuacji i ma wszystko, by zostać nowym mistrzem świata MotoGP. Zawodnik Ducati dysponował 23-punktową przewagą nad Fabio Quartararo, a tor im. Ricardo Tormo nie sprzyjał w ostatnich latach motocyklom Monster Energy Yamaha MotoGP. Aby obronić tytuł mistrzowski, Quartararo musiał wygrać wyścig w Walencji i liczyć, że Bagnaia wręcz nie zdobędzie punktów, biorąc pod uwagę 25 “oczek” trafiających na konto zwycięzcy. Wprawdzie w GP Walencji lepszy wynik uzyskał Quartararo, który finiszował jako czwarty, ale Bagnaia wykazał się inteligentną jazdą. Dziewiąta pozycja pozwoliła mu na wywalczenie tytułu mistrzowskiego. Tym samym Włoch triumfował w MotoGP po raz pierwszy od roku 2009, kiedy to Valentino Rossi cieszył się z końcowego sukcesu.

 

 

Boks:

 

Fiodor Czerkaszyn (21-0, 13 KO) nie dał szans Nathanielowi Galimore’owi (22-6, 17 KO) podczas gali Premier Boxing Champions w Minneapolis. Reprezentant Polski zdeklasował rywala i otworzył sobie drzwi do dużych walk.  Urodzony w Charkowie reprezentant Polski zepchnął rywala do defensywy i zdominował na dystansie dziesięciu rund. Sędziowie punktowali starcie: 100-90, 99-91 i 97-93 na korzyść 26-latka. Czerkaszyn wykonał kolejny krok do dużych walk w kategorii średniej, nie ukrywając mistrzowskich aspiracji. W zawodowej karierze stoczył dotąd 21 pojedynków i wszystkie wygrał, w tym 13 przed czasem.

 

 

Zimowe:

 

Dawid Kubacki wygrywając w sobotę w Wiśle odniósł szóste zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich. Brązowy medalista olimpijski z Pekinu po raz pierwszy triumfował w Polsce. Na podium znaleźli się także Norweg Halvor Egner Granerud i Austriak Stefan Kraft. W finałowej “30” znalazło się sześciu Biało-Czerwonych.

 

Dawid Kubacki powtórzył wyczyn z soboty i zwyciężył niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle. Reprezentant Polski wyprzedził Anze Laniska i Mariusa Lindvika. Na ósmym miejscu zmagania ukończył Piotr Żyła. W konkursie zabrakło Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski został zdyskwalifikowany w kwalifikacjach za nieprzepisowy kombinezon.

 

 

Slalomy równoległe kobiet i mężczyzn alpejskiego Pucharu Świata, które miały się odbyć 12 i 13 listopada w Lech/Zuers, zostały odwołane z powodu złych warunków atmosferycznych i niekorzystnych prognoz meteorologicznych.

 

Dramat Natalii Maliszewskiej. Polka upadła w finale biegu na 500 metrów i straciła prowadzenie w Pucharze Świata. Zapowiadało się przez długi czas na to, że Polka znów zajmie drugie miejsce. Kapitalnie wystartowała Xandra Velzeboer, a nasza reprezentantka jechała za nią. Maliszewska jednak upadła, nieatakowana przez nikogo. Ostatecznie zajęła 5. miejsce. Wygrała Velzeboer, druga była Koreanka Choi Minjeong, a trzecia Rikki Doak z Kanady. W klasyfikacji generalnej prowadzi Holenderka z 236 pkt, Polka ma 210 pkt, a trzecia Doak 130 pkt. Po życiowym wyniku i 5. miejscu na 500 metrów w sobotę Diane Sellier w niedzielę także spisał się dobrze. Awansował do finału B, w którym prowadził od początku do końca. Ostatecznie zakończył zawody na 6. miejscu, a w klasyfikacji PŚ na tym dystansie plasuje się o lokatę niżej. Na pierwszej rundzie swój udział w tym wyścigu zakończyli Łukasz Kuczyński i Mateusz Mikołajuk.

Opracował: Sławek Sobczak