Sport 17 Czerwiec 2022

93
0

 

Piłka nożna:

MŚ 2022:

Kibice, którzy wybierają się na mistrzostwa świata w Katarze będą mieli szanse na ciekawe doświadczenia. Jeden z organizatorów mundialu poinformował, że na pustyni wkrótce powstanie tysiąc namiotów w stylu beduińskim. Część z nich ma być naprawdę luksusowa. Do rozpoczęcia mistrzostw świata w Katarze pozostało pięć miesięcy. 32 drużyny zagrają o prestiżowe trofeum. Wiadomo, że zawodnicy będą walczyć nie tylko z rywalem, ale także klimatem, który będzie mocno utrudniał zadanie.

 

Przewidywania brytyjskiego “The Guardian” są ostrzeżeniem dla reprezentacji Polski. Zdaniem dziennikarzy, zmierzy się ona z głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata. Notowania Biało-Czerwonych nie są wysokie.  Ich zdaniem, głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata jest Argentyna, która będzie przeciwnikiem Polski w grupie. Albicelestes przystąpią do mistrzostw jako mistrzowie Ameryki Południowej. Na kolejnych miejscach w klasyfikacji dziennika są reprezentacje Brazylii, Hiszpanii, Holandii i Niemiec. Dopiero za nimi umieścił obrońcę trofeum Francję. Zapewne sugerowali się oni rozczarowującymi wynikami w czerwcowych meczach w Lidze Narodów. Drużyna Czesława Michniewicza jest na 18. miejscu, czyli “The Guardian” ocenia wyżej szanse na zdobycie mistrzostwa świata przez większość uczestników.

 

MŚ 2026:

Za kilka miesięcy odbędą się mistrzostwa świata w Katarze, ale FIFA już myśli o kolejnych. FIFA ogłosiła w czwartek, jakie miasta z USA, Meksyku i Kanady będą gospodarzami imprezy. Jest ich szesnaście – jedenaście ze Stanów Zjednoczonych (Nowy Jork, Los Angeles, Dallas, San Francisco, Miami, Atlanta, Seattle, Houston, Philadelphia, Kansas City i Boston), trzy z Meksyku (oprócz stolicy tego kraju także Monterrey oraz Guadalajara), a także dwa z Kanady (Toronto i Vancouver). USA gościło mistrzostwa poprzednio w 1994 roku. Finał odbywał się na Rose Bowl w Pasadenie. Tym razem zawodnicy tam jednak nie wystąpią. Meksyk gościł najlepszych zawodników w 1970 i 1986, a legendarne Estadio Azteca znalazło się w gronie stadionów turnieju za cztery lata. Kanada jest z kolei debiutantem w organizacji MŚ.

 

Koszykówka:

To już pewne! WKS Śląsk Wrocław po raz kolejny zagra w elitarnych rozgrywkach. Mistrzowie Polski znaleźli się na liście 20 uczestników EuroCupu. Wrocławianie w poprzedniej edycji wygrali 3 z 16 meczów w fazie grupowej, ale mimo wszystko zdołali awansować do fazy play-off. Tam jednak nie mieli szans z Herbalife Gran Canaria. O EuroCupie marzyli również przedstawiciele Trefla Sopot, którzy przed nowym sezonem mają bardzo duże aspiracje, co potwierdzili m.in. angażując trenera Żana Tabaka czy sprowadzając Jarosława Zyskowskiego. Na liście uczestników trójmiejskiego zespołu jednak zabrakło. Są za to m.in. takie, jak angielski London Lions czy rumuński U-BT Cluj-Napoca. Jeżeli chodzi o inne polskie kluby i europejskie puchary, to Legia Warszawa ma otrzymać miejsce w fazie grupowej Basketball Champions League, a aplikacje do udziału w tych rozgrywkach zgłosiły też Anwil Włocławek i Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski – jeżeli Polska dostanie jeszcze jedno miejsce, to jeden z tych klubów znajdzie się w eliminacjach. FIBA Europe Cup to z kolei rozgrywki, w których chciałby się sprawdzić zespół Grupa Sierleccy Czarni Słupsk.

 

W renomowanych koszykarskich rozgrywkach Euroligi i EuroCup w sezonie 2022/2023 nie zagrają rosyjskie drużyny, które zostały zawieszone przez władze Euroligi. Zawieszenie dotyczy trzech klubów Euroligi: CSKA Moskwa, Zenit Sankt Petersburg, UNICS Kazań i zespołu EuroCup Lokomotiv Kubań Krasnodar. Warto odnotować, że podobną decyzję podjęły także inne międzynarodowe organizacje sportów drużynowych – m.in. MKOl, UEFA, FIBA, EHF (piłka ręczna), EHF (hokej), FIVB. 37 europejskich ministrów sportu przyznali, że rosyjskim drużynom należy zabronić rywalizacji z innymi krajami.

 

W Łodzi, w Atlas Arenie, rozegrany został kolejny pojedynek pomiędzy Drużyną Marcina Gortata a reprezentacją Wojska Polskiego. Wojsko Polskie po bardzo wyrównanej końcówce wygrało 77:74. Dochód zostanie przeznaczony na Ukrainę. Na trybunach Atlas Areny w Łodzi zasiadło kilka tysięcy kibiców. Głośno przywitano pułkownika wojsk ukraińskich Olega Awtomiejenko, który stracił wzrok podczas walk z rosyjskim okupantem. Poległe w wojnie ofiary uczczono minutą ciszy. Samo spotkanie było wyrównane, o czym świadczy wynik. Reprezentacja Wojska Polskiego wygrała 77:74 z drużyną gwiazd Marcina Gortata. W jej skład wchodzili m.in. siatkarz Michał Kubiak, zawodnik UFC Jan Błachowicz, była tenisistka Agnieszka Radwańska czy trenerka fitness Ewa Chodakowska. Pomagał im także koszykarz Adam Waczyński czy byli już dobrze znani zawodnicy – Andrzej Pluta, a także Agnieszka Bibrzycka. Wynik w tym przypadku się nie liczył, o czym mówił Marcin Gortat.

 

NBA:

Zrobili to. Golden State Warriors wrócili do fazy play-off po dwóch latach przerwy i zdobyli mistrzostwo NBA w sezonie 2021/2022, pokonując Boston Celtics. Drużyna z San Francisco, która przed tym meczem prowadziła 3-2, dokończyła dzieła na parkiecie rywali, w hali TD Garden. Golden State Warriors od stanu 1-2, odnieśli trzy zwycięstwa (dwa w Bostonie) z rzędu i zdobyli mistrzostwo NBA, już czwarte w trakcie ostatnich ośmiu lat. Warriors w szóstym meczu Finałów NBA pokonali Celtics 103:90. Genialny był Stephen Curry, zdobywca 34 punktów, siedmiu zbiórek i siedmiu asyst. 34-latek trafił 12 na 21 oddanych rzutów z pola, w tym 6 na 11 za trzy. Celtics popełnili aż 22 straty. Jaylen Brown zdobył 34 punkty, ale Jayson Tatum wykorzystał tylko 6 na 18 oddanych prób z pola. Stephen Curry, Klay Thompson i Draymond Green zdobyli wspólnie czwarte mistrzostwo NBA (2015, 2017, 2018, 2022). Trener Steve Kerr od teraz ma aż dziewięć pierścieni: cztery z Warriors, jako trener i pięć wywalczony, kiedy był zawodnikiem.

Boston Celtics – Golden State Warriors 90:103 (22:27, 17:27, 27:22, 24:27)
(Brown 34, Horford 19, Tatum 13 – Curry 34, Wiggins 18, Poole 15)

Stan serii: 4-2 dla Warriors

 

Tenis:

Hubert Hurkacz postanowił, że nie weźmie udziału w zawodach ATP 250, które już w niedzielę rozpoczną się na kortach trawiastych Mallorca Country Club. Wrocławianin nie poleci na Majorkę, ale uda się do Londynu, aby spokojnie przygotowywać się do wielkoszlemowego Wimbledonu 2022, który zostanie rozegrany w dniach 27 czerwca – 10 lipca. “Hubi” będzie miał za sobą solidne przygotowania do londyńskiej imprezy. Na trawie rozegrał dwa turnieje. W Stuttgarcie wygrał razem z Chorwatem Mate Paviciem rywalizację w deblu. Natomiast w Halle powalczy w piątek o półfinał singla, a jego przeciwnikiem będzie Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime.

 

ATP Halle:

Danił Miedwiediew drugi raz w ciągu sześciu dni pokonał Ilję Iwaszkę i awansował do ćwierćfinału rozgrywanego na trawie turnieju ATP 500 w Halle. W czwartek wygrali też rozstawieni Roberto Bautista i Karen Chaczanow.

Danił Miedwiediew (1) – Ilja Iwaszka 7:6(4), 6:3
Roberto Bautista (Hiszpania, 7) – Tallon Griekspoor (Holandia, Q) 6:7(6), 6:4, 6:2
Karen Chaczanow (8) – Laslo Djere (Serbia) 7:6(4), 6:3
Oscar Otte (Niemcy, SE) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) 4:6, 6:0, 7:6(3)

 

ATP Londyn:

Broniący tytułu w rozgrywanym na trawie turnieju ATP 500 w Londynie Matteo Berrettini w II rundzie był blisko porażki, ale zdołał w trzech setach pokonać Denisa Kudlę. Kolejne zwycięstwo odniósł rewelacyjny debiutant, Ryan Peniston.

Matteo Berrettini (Włochy, 2) – Denis Kudla (USA, LL) 3:6, 7:6(5), 6:4
Tommy Paul (USA) – Stan Wawrinka (Szwajcaria, PR) 6:1, 6:4
Filip Krajinović (Serbia) – Sam Querrey (USA, Q) 4:6, 6:3, 6:4
Ryan Peniston (Wielka Brytania, WC) – Francisco Cerundolo (Argentyna) 6:0, 4:6, 6:4

 

WTA Birmingham:

Czwartek był dniem zażartych batalii w turnieju WTA 250 w Birmingham. Ukraińska tenisistka Dajana Jastremska wyeliminowała najwyżej rozstawioną Łotyszkę Jelenę Ostapenko.

Camila Giorgi (Włochy, 3) – Lauren Davis (USA) 3:6, 7:5, 6:2
Shuai Zhang (Chiny, 8) – Elena-Gabriela Ruse (Rumunia) 6:2, 2:6, 7:5
Dajana Jastremska (Ukraina) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 1) 3:6, 7:5, 7:5

 

WTA Berlin:

Tunezyjska tenisistka Ons Jabeur przetrwała szturm Amerykanki Alycii Parks i awansowała do kolejnej rundy turnieju WTA 500 w Berlinie. W grze o tytuł pozostaje Coco Gauff, finalistka Rolanda Garrosa.

Ons Jabeur (Tunezja, 1) – Alycia Parks (USA, Q) 6:2, 7:6(8)
Coco Gauff (USA, 7) – Xinyu Wang (Chiny, Q) 6:0, 6:4
Belinda Bencić (Szwajcaria, 8) – Anna Kalinska (WC) 6:4, 1:6, 6:1
Weronika Kudermetowa – Ludmiła Samsonowa 6:3, 6:7(5), 6:1

 

Wimbledon 2022:

Dominic Thiem opuści kolejny wielki turniej. Austriacki tenisista wycofał się z wielkoszlemowego Wimbledonu 2022, który zostanie rozegrany w dniach 27 czerwca – 10 lipca. Pierwsza połowa sezonu 2022 jest bardzo trudna dla Dominika Thiema. Triumfator US Open 2020 zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi, które utrudniają mu odpowiednie przygotowanie do gry. Z tego względu Austriak wystąpił tylko w siedmiu turniejach, w których odpadał już po pierwszym spotkaniu (bilans 0-6 w tourze i 0-1 w challengerach). Pewne już jest, że Thiem straci cały krótki sezon gry na trawie. Pochodzący z Wiener Neustadt 28-latek wycofał się z wielkoszlemowego Wimbledonu 2022, do którego był zgłoszony dzięki tzw. zamrożonemu rankingowi. Nie jest tajemnicą, że nawierzchnia trawiasta nie należy do ulubionych Thiema. Jego najlepszy wynik w Wimbledonie to IV runda z 2017 roku. Od tego czasu nie wygrał w Londynie choćby jednego pojedynku.

 

Po raz pierwszy od trzech lat Rafael Nadal ma wziąć udział w Wimbledonie. O swojej decyzji poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej. Hiszpan dopiero co wygrał po raz 14. Rolanda Garrosa, co jest jego 22. triumfem w Wielkim Szlemie. Jeżeli okaże się najlepszy w Londynie, jeszcze bardziej zdystansuje Rogera Federera i Novaka Djokovicia, którzy mają po 20 wygranych. Nadal podkreślił, że leczenie przewlekłej kontuzji stopy poszło zgodnie z planem, dzięki czemu może wziąć udział w turnieju. Rafael Nadal do tej pory pięciokrotnie zagrał w finale Wimbledonu. Wygrał ten turniej dwa razy – w 2008 i 2010 roku, pokonując odpowiednio Rogera Federera i Tomasa Berdycha. W 2019 roku dotarł do półfinału.

 

Siatkówka:

Polskie siatkarki odbiły się od amerykańskiej ściany. W swoim siódmym meczu Ligi Narodów zespół trenera Stefano Lavariniego uległ reprezentacji USA w trzech setach. To był prawdziwy test dla naszej kadry. Z drużyną tego kalibru reprezentacja Polski nie ma okazji zetrzeć się zbyt często. Amerykanki to aktualne mistrzynie olimpijskie, choć na Filipinach grały w nieco zmienionym składzie. Podczas turnieju na Filipinach reprezentacja Polski zagra jeszcze z Belgią w sobotę.

Polska – USA 0:3 (12:25, 21:25, 16:25)

Polska: Wenerska, Łukasik, Jurczyk, Czyrniańska, Górecka, Gryka, Stenzel (libero) oraz Szlagowska, Wołosz, Różański, Alagierska, Witkowska.

 

Reprezentacje Serbii i Brazylii odniosły zwycięstwa 3:0 w Lidze Narodów Kobiet. Drużyna z Bałkanów będzie długo pamiętać pierwszego seta w meczu z Koreą Południową. Wygrała go dzięki zdobyciu 40. punktu.

Serbia – Korea Południowa 3:0 (40:38, 25:22, 25:22)

Holandia – Brazylia 0:3 (16:25, 15:25, 23:25)

Włochy – Dominikana 3:2 (25:23, 20:25, 25:19, 16:25, 15:12)

 

Japonia odniosła przekonujące zwycięstwo 3:0 z Tajlandią i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli Ligi Narodów Kobiet. Komplet punktów wywalczyła również reprezentacja Chin.

Japonia – Tajlandia 3:0 (25:22, 25:16, 25:14)

Chiny – Kanada 3:1 (25:16, 18:25, 25:12, 25:18)

 

Kolarstwo:

Rafał Majka znów pokazał się ze znakomitej strony podczas wyścigu Dookoła Słowenii. Po zwycięstwie na pierwszym etapie, tym razem finiszował na drugim miejscu. Na ostatnim podjeździe przed metą odpuścił walkę o końcowy triumf z kolegą z zespołu, Słoweńcem Tadejem Pogacarem. Polak odjechał od peletonu wraz z Pogacarem oraz Włochem Nicolą Concim. Ta trójka rozegrała między sobą kwestię zwycięstwa na trzecim etapie. Pogacar niezagrożony dotarł do mety i tym samym odebrał koszulkę lidera wyścigu Majce, który na ostatnich metrach wyprzedził jeszcze piekielnie zmęczonego Włocha. Polak utrzymał jednak prowadzenie w klasyfikacji górskiej i punktowej.

 

Coraz liczniejsze przypadki zarażenia koronawirusem dziesiątkują kolarski peleton w wyścigach w Szwajcarii i Słowenii. Na starcie szóstego etapu Tour de Suisse zabraknie blisko 30 zawodników, w tym prowadzącego w imprezie Rosjanina Aleksandra Własowa (Bora-hansgrohe). Z wyścigu wycofały się w piątek rano całe drużyny m.in. UAE Team Emirates, Alpecin-Fenix, Bahrain-Victorious (z Filipem Maciejukiem), czterech kolarzy EF Education-EasyPost, a także wielu zawodników z innych zespołów. Choć peleton stopniał z ponad 150 do niespełna setki zawodników, dyrektor wyścigu Oliver Senn powiedział przed startem piątkowej rywalizacji, że zgodnie z życzeniem większości uczestników impreza będzie kontynuowana. W roli lidera na trasę szóstego odcinka ruszy Duńczyk Jakob Fuglsang (Israel-Premier Tech), mający sekundę przewagi nad Brytyjczykiem Geraintem Thomasem (Ineos Grenadiers).

 

LA:

Paweł Fajdek był najlepszy w konkursie rzutu młotem podczas Diamentowej Ligi w Oslo. Złamał barierę 80 metrów i ustanowił rekord mityngu. Trzeci był natomiast Wojciech Nowicki (78,36 m), a rozdzielił ich Bence Halasz. Nieźle w biegu na 200 metrów zaprezentowała się 21-letnia Nikola Horowska. Zaledwie 21-letnia zawodniczka uzyskała czas 23,22 s i niewiele zabrakło jej do podium (0,17 s). Najlepsza była Ida Karstoft (22,73 s) – nowa rekordzistka Danii. Ósme miejsce w tym biegu zajęła Martyna Kotwiła (23,94 s). Świetnie w Oslo spisał się Armand Duplantis. Rekordzista świata w skoku o tyczce przekroczył barierę sześciu metrów. Z wynikiem 6,02 m zdecydowanie zwyciężył, ustanawiając przy okazji rekord mityngu oraz najlepszy wynik na listach światowych. W biegu na jedną milę (1609 m) wystartował Michał Rozmys. Zajął siódme miejsce z wynikiem 3:55.13 min., co jest jego nowym rekordem życiowym. W tej nietypowej konkurencji triumfował przedstawiciel gospodarzy Jakob Ingebrigtsen, ustawiając najlepszy wynik na świecie i rekord kraju.

 

Żużel:

Tai Woffinden zorganizował turniej z okazji 10-lecia startów w Betard Sparcie Wrocław, by zapewnić kibicom dobrą zabawę. Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem zawodów fani przed Stadionem Olimpijskim mogli zobaczyć pokazy stuntu w wykonaniu Rafała Pasierbka, a DJ-e dbali o oprawę muzyczną. Dla dzieci przygotowano dmuchane zamki i inne atrakcje. Trzykrotny mistrz świata zadbał też o odpowiednią oprawę prezentacji – jubilat zeskoczył na nią z nieba ze spadochronem. Show zapewnił też Greg Hancock. Czterokrotny mistrz świata wykonał demonstracyjne przejazdy i pokazał, że pomimo 52 lat na karku wciąż potrafi skręcać w lewo. Amerykanin, który przez lata zdobywał punkty dla klubu z Wrocławia, otrzymał owację na stojąco od licznie zgromadzonych kibiców. Niestety, żużel to sport ryzykowny i nawet podczas turnieju towarzyskiego nie da się wykluczyć upadków. Cieniem na czwartkową zabawę we Wrocławiu kładą się wydarzenia z dwunastej gonitwy. W niej Gleb Czugunow toczył ciekawy pojedynek z Robertem Lambertem, ale na wyjściu z pierwszego łuku zawodnikowi Betard Sparty zerwał się łańcuch. Jadący tuż za nim Brytyjczyk nie miał czasu na reakcję i wjechał w Czugunowa. W tę dwójkę trafił jeszcze zamykający stawkę Matias Nielsen. Po wypadku w dwunastym biegu na torze pojawiły się aż trzy karetki. Czugunow został odwieziony do szpitala, a Nielsen wycofał się z rywalizacji ze względu na ból. Duńczyk uderzył w bandę na przeciwległej prostej, gdzie nie ma już “dmuchawców”.

Jeśli chodzi o wydarzenia na torze, kapitalną formą popisał się Daniel Bewley. Zawodnik miejscowej Betard Sparty dopiero w ostatniej serii startów znalazł pogromcę – okazał się nim być Patryk Dudek. Jeden słabszy bieg przytrafił się Robertowi Lambertowi, w kratkę jeździł też Bartosz Zmarzlik. Wspomniana czwórka awansowała jednak do wielkiego finału, a smakiem musiał się obejść jubilat czy też kapitan wrocławskiej drużyny – Maciej Janowski. W finale Lambert świetnie wyszedł spod taśmy, a Zmarzlik postanowił szukać prędkości pod bandą. Gorzowianin zakopał się jednak na zewnętrznej i spadł na koniec stawki. Dwukrotny mistrz świata był w stanie jedynie wyprzedzić Dudka i turniej we Wrocławiu skończył na najniższym stopniu podium.

Opracował: Sławek Sobczak:

 

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here