Europa gnębiona przez inflację…..Laptop do kopania bitcoinów….. Połowa Amerykanów nie ma oszczędności…..21 Styczeń 2021

277
0

Europa gnębiona przez inflację

Inflacja w Unii Europejskiej przyspieszyła w grudniu i była najwyższa od ponad dwóch dekad – wynika z danych Eurostatu. Większe tempo wzrostu cen niż w Polsce zanotowano wyłącznie w Estonii i na Litwie. Jak poinformował Eurostat, inflacja HICP w UE wyniosła w grudniu 5,3 proc. wobec 5,2 proc. w listopadzie. Tak wysokich odczytów inflacji nie odnotowano w UE co najmniej od 1997 r., od kiedy istnieją porównywalne dane. Jeszcze rok temu statystycy donosili, że ceny konsumenckie zwiększyły się o raptem 0,3 proc. Rekordowa była w grudniu 2021 r. również inflacja w strefie euro. Zgodnie z wcześniejszymi szacunkami sięgnęła 5 proc. po tym, jak w listopadzie wynosiła 4,9 proc. Wzrost wskaźnika inflacji nadal napędzała drożejąca energia, choć tempo wzrostu cen w tej kategorii nieco zwolniło w stosunku do listopada (+25,9 proc. rdr wobec +27,5 proc. w XI). Szybciej niż przed miesiącem rosły za to ceny żywności, alkoholu i papierosów (+3,2 proc. wobec 2,2 proc.) oraz dóbr przemysłowych (2,9 proc. wobec 2,4 proc.). Nieco wolniej drożały usługi (2,4 proc. wobec 2,7 proc. w XI) – podał Eurostat. Tempo wzrostu cen w krajach Unii Europejskiej pozostało zróżnicowane. Najwyższą inflację zanotowano w krajach bałtyckich: Estonii (12 proc.) i Litwie (10,7 proc.). Po drugiej stronie znalazły się Malta (2,6 proc.), Portugalia (2,8 proc.) i Finlandia (3,2 proc.). W siedmiu państwach odczyt dynamiki rocznej wzrostu cen był niższy niż w listopadzie (Belgia, Dania, Niemcy, Luksemburg, Węgry, Austria i Finlandia).

Inflacja HICP w Polsce wyniosła 8 proc. i była trzecia największa w Unii Europejskiej. Miesiąc wcześniej sięgała 7,4 proc. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku w Polsce przyspieszyły wzrosty cen energii (do 14,4 proc. w skali roku z 13,5 proc. w listopadzie), żywności i napojów bezalkoholowych (do 8,4 proc. z 6,1 proc.) oraz usług (do 7,5 proc. z 7,1 proc.). Analitycy BNP Paribas zwracają szczególną uwagę na wyższe dynamiki w kategoriach: usługi pracochłonne (8,4 proc. wobec 8 proc. w listopadzie) oraz żywność nieprzetworzona (11,9 proc. wobec 6,4 proc. miesiąc wcześniej). Należy zaznaczyć, że inflacja HICP jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego i stosowanego przez GUS wskaźnika CPI. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków. Z wyliczeń polskich polskich statystyków wynika, że inflacja CPI wyniosła w grudniu 8,6 proc.

Laptop do kopania bitcoinów

Intel ma pomysł na to, co zrobić z problemem rynkowego braku kart graficznych. Do kopania kryptowalut zamierza zaprzęgnąć nowy, dedykowany sprzęt – Bonanza Mine. Ma to być ASIC o ultraniskim napięciu do energooszczędnego kopania bicoinów.  Tzw. kopanie kryptowalut to proces, w którym nagradzani są użytkownicy, którzy biorą udział w operacjach potwierdzania transakcji w sieci blockchain. Chodzi o skomplikowane obliczenia kryptograficzne, do których wykorzystuje się tzw. koparki – komputery lub karty graficzne. W związku z tym, że tylko najnowsze chipy są wystarczająco wydajne energetycznie, to – aby kopać z zyskiem – skuteczni górnicy muszą stale wymieniać je na nowsze i mocniejsze. Obecnie rynek mierzy się ze stałym problemem braku kart graficznych – w sklepach nie ma sprzętu, a dostępne modele są sprzedawane po zawyżonych cenach.

Do branży “górniczej” planuje wejść Intel, ale nie z nowymi kartami graficznymi. Jak podaje tomshardware.com, największy na świecie producent procesorów zamierza zaproponować alternatywę – Bonanza Mine. Ma to być “ASIC o ultra-niskim napięciu do energooszczędnego kopania bitcoinów” (ASIC – urządzenie będące wyspecjalizowanym układem scalonym, zaprojektowanym do realizacji jednego zadania). – To nie jest kwestia GPU (procesor graficzny), więc nie próbuj mylić tego z GPU. GPU będą wykonywać grafikę, gry i wszystkie inne wspaniałe rzeczy. Ale skoro mamy możliwość wykonywania znacznie wydajniejszej walidacji łańcucha bloków – przy znacznie niższych kosztach i znacznie mniejszej mocy, to jest to problem, który chcemy rozwiązać – mówił Raja Koduri, szef działu kart graficznych Intela w wywiadzie z popularnym streamerem Dr. Lupo pod koniec grudnia 2021 roku. – Pracujemy nad tym i w pewnym momencie, miejmy nadzieję, że nie za daleko w przyszłości, podzielimy się do tego ciekawym sprzętem – zapewniał. Więcej szczegółów o konstrukcji ma zostać przekazane w lutym na konferencji ISSCC (International Solid-State Circuits Conference). Intel zaznaczył również, że nie zamierza ograniczać wydajności wydobycia swoich procesorów graficznych do gier, które obecnie są najczęściej wykorzystywane do wydobywania Ethereum i innych niż Bitcoin kryptowalut.

Wkrótce zaprezentowane mają być również również nowe karty graficzne Intela z linii Arc Alchemist. Firma zapowiadała, że nie planuje stosowania w nich żadnych rozwiązań blokujących czy ograniczających wydobycie. Intel wolałby jednak, aby jego procesory graficzne były używane bardziej przez graczy, niż “przepalane” przez górników. W 2020 r. sieć bitcoin przetworzyła 112,5 mln transakcji. Dla porównania, tradycyjni dostawcy usług płatniczych przetworzyli w 2019 roku 539 mld transakcji. Według ekonomistów oznacza to, że ​​każda pojedyncza transakcja odpowiada co najmniej 272 g e-odpadów. Tyle, ile ważą dwa iPhone 12 mini. W przeciwieństwie do większości sprzętu komputerowego, ASIC nie mają innego zastosowania poza wydobywaniem bitcoinów. Naukowcy ostrzegają, że problem e-odpadów prawdopodobnie będzie rósł, jeśli cena bitcoina będzie nadal szła w górę, ponieważ będzie to zachętą do dalszych inwestycji i wymiany sprzętu.

 

Połowa Amerykanów nie ma oszczędności

Z nowego badania przeprowadzonego przez firmę zajmującą się świadczeniem usług finansowych Bankrate wynika, że ponad połowa obywateli Stanów Zjednoczonych nie ma oszczędności, które pozwoliłyby im pokryć niespodziewany wydatek w wysokości 1000 dolarów. W sondażu przeprowadzonym przez Bankrate 56 proc. ankietowanych Amerykanów zadeklarowało, że ze swoich oszczędności nie byłoby w stanie pokryć niespodziewanego wydatku w wysokości 1000 dolarów. Choć, co warto pokreślić, odsetek ten jeszcze rok temu wynosił 61 proc.  Brak odpowiednich oszczędności dotyczy wszystkich pokoleń w Stanach Zjednoczonych, choć tych młodszych trochę bardziej. Z badania wynika, że 58 proc. osób należących do pokolenia Z (w wieku od 18 do 25 lat), nie byłoby w stanie poradzić sobie z niespodziewanym wydatkiem opiewającym na 1000 dolarów. Z kolei odsetek ten wśród ludzi należących do generacji Baby boomers (w wieku od 58 do 76 lat) i pokolenia X (w wieku od 42 do 57 lat) wyniósł kolejno 56 i 52 proc.

Według ankietowanych za brak odpowiednich oszczędności odpowiada głównie inflacja, która to w ostatnich miesiącach w USA rosła stosunkowo szybko. W grudniu oficjalnie raportowana inflacja CPI wyniosła w USA 7 proc. i tym samym osiągnęła najwyższy poziom od niemal 40 lat. W wyniki szybkiego wzrostu cen, szczególnie żywności i energii, koszty związane z utrzymaniem znacznie wzrosły. Z kolei to, według prawie połowy respondentów, praktycznie uniemożliwiło oszczędzanie.  Choć, jak zaznacza portal CBS news, niskie oszczędności Amerykanów wynikają również z tego, że wielu z nich jest biednych. Jak wyliczyli statystycy z organicji rządowej Census Bureau, obecnie ponad 10 proc. dorosłych Amerykanów nie ma zapewnionego odpowiedniego bezpieczeństwa żywnościowego. Oznacza to, że ludzi tych często nie stać na zakup jedzenia. Jak wskazuje CBS News, osoby, których nie stać nawet na tak podstawowe dobra, nie mają jak oszczędzać.

Badacze wskazują również, że Amerykanie mają stosunkowo małą więdzę o zarządzaniu finansami. Ponad 20 proc. respondentów, nieposiądających odpowiednich oszczędności, stwierdziło, że w obliczu niespodziewanego wydatku, zaciągnęłoby dług na karcie kredytowej. Jednakże takie działanie według ekspertów Bankrate jest bardzo nierozsądne. Wskazują oni, że odsetki od takiego długu są stosunkowo wysokie. W zeszłym roku oprocentowanie kart kredytowych o zmiennej stopie procentowej przekroczyło 16 proc. Analitycy uważają, że znacznie lepiej jest wziąć pożyczkę w banku lub od znajomych, niż zaciągnąć dług na karcie kredytowej.

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here