Sport 13 Grudzień 2021

194
0

Piłka nożna:

Premier League:

West Ham United z Łukaszem Fabiańskim w składzie tylko bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Burnley FC w spotkaniu 16. kolejki Premier League 2021/2022.

Przemysław Płacheta pokazał się z dobrej strony w starciu z Manchesterem United, ale solidna gra Polaka i jego kolegów z ataku to było za mało. Norwich City przegrało z “Czerwonymi Diabłami” 0:1.

Dziewięć goli padło w trzech popołudniowych meczach 16. kolejki Premier League. Najwięcej emocji przyniosło spotkanie Chelsea z Leeds United, w którym The Blues uratowali trzy punkty w ostatniej chwili.

Tymczasem kilkanaście kilometrów dalej, na Emirates Stadium, Arsenal podejmował Southampton Jana Bednarka. Środkowy obrońca reprezentacji Polski nie miał wiele powodów do radości. Już w 21. minucie Willy’ego Caballero pokonał Alexandre Lacazette, a sześć minut później prowadzenie Kanonierów podwyższył Martin Odegaard. W drugiej połowie wynik meczu ustalił Gabriel.

Skromną wygraną zaliczył Liverpool, który u siebie długo męczył się z Aston Villa, a wygrał dzięki trafieniu Mohameda Salaha w 67. minucie gry z rzutu karnego.

Takie decyzje w dobie powtórek wideo to parodia sędziowania. Manchester City pokonał Wolverhampton Wanderers 1:0 po rzucie karnym podyktowanym w kuriozalnych okolicznościach.

 

Primera Division:

To jest fatalny czas dla Barcelony. Zespół Xaviego był krok od wygrania w Pampelunie z Osasuną. Gospodarze w 87. minucie doprowadzili do remisu 2:2.

Real Madryt pokonał na Santiago Bernabeu Atletico 2:0 w derbach Madrytu rozegranych w ramach 17. kolejki La Liga. Ozdobą spotkania była piękna bramka Karima Benzemy. Real wywalczył dziesiąte zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach i umocnił się na prowadzeniu w tabeli La Liga.

 

Bundesliga:

1.FSV Mainz 05 postawiło twarde warunki Bayernowi Monachium. Tym razem drużyna z Moguncji przegrała 1:2 na Allianz Arena, a decydującego gola strzelił Jamal Musiala. To nie był dzień Roberta Lewandowskiego, który był odcięty od podań kolegów.

Krzysztof Piątek dostał kilkanaście minut od Tayfuna Korkuta. Miał okazję na gola, ale nie był równie skuteczny jak Stevan Jovetić. Czarnogórzec ponownie trafił do bramki w wygranym 2:0 meczu Herthy z Arminią Bielefeld.

Eintracht zmazał plamę po porażce z Hoffenheim. W niedzielę frankfurtczycy rozbili u siebie Bayer 04 Leverkusen (5:2). Tego samego dnia Greuther Fuerth pokonał 1:0 Union Berlin – to pierwsze zwycięstwo beniaminka po awansie do elity.

 

Serie A:

Niepokojące wieści w sprawie Piotra Zielińskiego. Polski pomocnik opuścił boisko w meczu Napoli – Empoli już w 22. minucie gry z powodu problemów z oddychaniem. Tuż po tym Polak udał się do szatni. Jego drużyna niespodziewanie przegrała z Empoli 0:1.

Obie drużyny z Genui mają w tym sezonie niemałe problemy, ale w derbach oddech złapała Sampdoria, która pokonała Genoę 3:1. Bardzo dobry występ ma za sobą Bartosz Bereszyński.

Łukasz Skorupski i Adama Soumaoro doprowadzili do straty drugiego gola. Bologna FC nie odrobiła po nim strat i poniosła porażkę 1:2 z Torino FC. Karol Linetty nie pojawił się na boisku.

W środku tygodnia AC Milan pożegnał się z europejskimi pucharami, a w weekend może stracić miejsce na szczycie tabeli ligi włoskiej. W meczu z Udinese Calcio szczęśliwie zremisował 1:1.

Stara Dama straciła punkty w dziewięciu z 17 meczów w lidze włoskiej. Tym razem nie poradziła sobie z Venezią FC. Wojciech Szczęsny stracił gola na 1:1 po strzale zza pola karnego.

ACF Fiorentina rozpoczęła strzelanie do bramki beniaminka ligi włoskiej przed przerwą, a w drugiej połowie doprowadziła do wysokiego wyniku 4:0. W Salernitanie zmiennikiem był Paweł Jaroszyński.

Nicolo Barella efektownie asystował, Hakan Calhanoglu pięknie strzelił pod poprzeczkę. Inter Mediolan nie zawiódł w meczu z Cagliari Calcio, a zwycięstwo 4:0 pozwoliło mu zostać liderem ligi włoskiej.

 

Ligue 1:

Piłkarze PSG uczynili kolejny krok do odzyskania tytułu mistrza Francji pokonując 2:0 Monaco. W spotkaniu setnego gola dla paryżan zdobył Kylian Mbappe.

Olympique Marsylia wygrał na wyjeździe z RC Strasbourg 2:0 i awansował na pozycję wicelidera Ligue 1. Wygraną przyjezdnym zapewnił m.in. najgorszy piłkarz na boisku – Cheikh Bamba Dieng, strzelec absolutnie fantastycznego gola.  Arkadiusz Milik przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych, podobnie jak Karol Fila.

 

MLS:

New York City został nowym mistrzem MLS. W finale w Portland było sporo emocji, ale nie obyło się bez kontrowersji. Po golu dla gości z trybun poleciała butelka, która trafiła w strzelca bramki.  Finał Major League Soccer dostarczył wielu wrażeń. Rozegrany został na stadionie w Portland i był wielkim świętem dla kibiców soccera w Stanach Zjednoczonych. Mecz lepiej rozpoczęli goście. W 41. minucie New York City FC objęło prowadzenie po trafieniu Valentina Castellanosa. Radości gości nie było końca, co nie spodobało się kibicom w Portland. W pewnym momencie z trybun poleciała butelka, która trafiła w twarz cieszącego się zawodnika klubu z Nowego Jorku, co uchwyciły telewizyjne kamery. Mecz był kontynuowany, ale szybko wyciągnięto konsekwencje wobec krewkiego fana. Błyskawicznie zareagowali organizatorzy meczu. Na Twitterze pojawił się komunikat, z którego wynika, że kibic został wyrzucony ze stadionu. “Kibic, który rzucił przedmiot, opuścił obiekt i otrzymał zakaz stadionowy. Z naszej strony jest zero tolerancji dla takich zachowań” – przekazał klub. Warto dodać, że w pomeczowych skrótach nie widać tej sytuacji. Mecz zakończył się wygraną New York City FC po rzutach karnych i to ten klub został mistrzem MLS.

 

PKO Ekstraklasa:

To był udany piątek dla Stali Mielec i Rakowa Częstochowa. Obie drużyny odniosły zwycięstwa i gonią ścisłą czołówkę tabeli PKO Ekstraklasy.

Stal Mielec – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (1:0)
1:0 – Fabian Piasecki 21′

Raków Częstochowa – Piast Gliwice 1:0 (0:0)

1:0 – Mateusz Wdowiak 90+4′

Spotkanie Radomiaka Radom z Lechem Poznań zostało opóźnione o kilka minut. Wszystko przez skandaliczne zachowanie części kibiców na trybunach.

Radomiak Radom – Lech Poznań 2:1 (2:0)
1:0 – Karol Angielski k.) 16′
2:0 – Maurides 30′
2:1 – Mikael Ishak (k.) 77′

KGHM Zagłębie Lubin – Wisła Kraków 2:1 (0:1)
0:1 – Konrad Gruszkowski 45′
1:1 – Sasa Zivec 74′
2:1 – Patryk Szysz 84′

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1:2 (1:1)

0:1 – Taras Romanczuk 35′

1:1 – Flavio Paixao (k.) 45′

1:2 – Bartosz Bida 54′

Górnik Łęczna z trzecim zwycięstwem w sezonie 2021/2022 PKO Ekstraklasy. W meczu 18. kolejki łęcznianie pokonali na wyjeździe Cracovię 2:0.

Cracovia – Górnik Łęczna 0:2 (0:2)
0:1 – Bartosz Śpiączka 27′
0:2 – Bartosz Śpiączka 41′

Takiej sytuacji pod koniec rundy jesiennej nikt się nie spodziewał. Mistrz Polski Legia Warszawa zamyka tabelę PKO Ekstraklasy. Wojskowi w 2021 roku rozegrają jeszcze dwa mecze.

Wisła Płock – Legia Warszawa 1:0 (1:0)
0:1 – Mateusz Szwoch 37′

Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 2:2 (1:1)
0:1 – Sebastian Kowalczyk (k.) 6′
1:1 – Luis Mata (sam.) 45′
1:2 – Kamil Grosicki 70′
2:2 – Adrian Gryszkiewicz 87′

 

Ciekawostki piłkarskie:

Poniedziałkowe losowanie Ligi Mistrzów odbyło się w cieniu skandalu po ogromnej wpadce organizatorów. Ostatecznie poznaliśmy pary 1/8 finału. Robert Lewandowski i jego Bayern Monachium miał więcej szczęścia niż za pierwszym razem.

Pary 1/8 finału Ligi Mistrzów:

Salzburg – Bayern Monachium
Sporting Lizbona – Manchester City
Benfica Lizbona – Ajax Amsterdam
Chelsea FC – Lille OSC
Atletico Madryt – Manchester United
Villarreal CF – Juventus FC
Inter Mediolan – Liverpool FC
Paris Saint-Germain – Real Madryt

24 drużyny walczą o triumf w Lidze Europy. Legia Warszawa już pożegnała się z europejskimi pucharami. Oczy polskich kibiców będą zwrócone na SSC Napoli – zespół Piotra Zielińskiego będzie rywalizował z Barceloną.

Pary 1/16 finału Ligi Europy:

Sevilla FC – Dinamo Zagrzeb

Atalanta Bergamo – Olympiakos Pireus

RB Lipsk – Real Sociedad

FC Barcelona – SSC Napoli

Zenit Sankt Petersburg – Real Betis

Borussia Dortmund – Rangers FC

Sheriff Tyraspol – SC Braga

FC Porto – Lazio Rzym

 

Za nami losowanie 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. Spore emocje szykują się w Stambule gdzie Fenerbahce podejmie Slavię Praga. Daleka podróż czeka natomiast Arkadiusza Milika, którego Olympique Marsylia zmierzy się z azerskim Karabachem.

Wyniki losowania 1/16 finału Ligi Konferencji Europy:

Rapid Wiedeń – Tottenham Hotspur/Vitesse Arnhem
Olympique Marsylia – Karabach Agdam
PSV Eindhoven – Maccabi Tel Awiw
Fenerbahce Stambuł – Slavia Praga
FC Midtjylland – PAOK Saloniki
Leicester City – Randers FC
Sparta Praga – Partizan Belgrad
Celtic Glasgow – FK Bodo/Glimt

 

Burza w Legii wciąż trwa. Po niedzielnej rezygnacji Marka Gołębiewskiego i ataku na piłkarzy pod centrum treningowym, w klubie zrobiło się bardzo gorąco.  Aleksandar Vuković będzie do końca sezonu trenerem Legii. Taka decyzja zapadła w poniedziałek po południu. Jak słyszymy, stoi za nią Radosław Kucharski. Vuko ma odbudować mental piłkarzy, którzy po niedzielnym incydencie są rozbici psychicznie.

W Legii doszli do wniosku, że dobrze znający zespół Vuković będzie lepszym rozwiązaniem niż Leszek Ojrzyński, który musiałby się dopiero uczyć zespołu. Powrót Vukovicia nie zmienia planu co do Papszuna. Legia będzie starała się, aby podjął pracę na Łazienkowskiej po zakończeniu sezonu.

Komenda Stołeczna Policji wydała ważny komunikat ws. pobicia piłkarzy Legii Warszawa. Do sprawy zaangażowani zostali policjanci z wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców. Obecna napięta sytuacja może mieć konkretne konsekwencje. Niewykluczone, że niektórzy zawodnicy wystąpią o rozwiązanie kontraktu, co byłoby kolejnym kłopotem dla klubu.

 

Koszykówka:

Wiadomo już, kto zastąpi na stanowisku pierwszego trenera kadry Stanów Zjednoczonych koszykarzy słynnego Gregga Popovicha. Nowym trenerem reprezentacji USA zostanie pracujący z dużymi sukcesami w Golden State WarriorsSteve Kerr. Oficjalnie ogłoszenie ma nadejść wkrótce. 56-latek, który w przeszłości jako zawodnik, zdobywał z Chicago Bulls i Michaelem Jordanem trzy mistrzostwa NBA, zastąpi na tym prestiżowym stanowisku Gregga Popovicha. Twórca największych sukcesów San Antonio Spurs objął stanowisko pierwszego trenera kadry w 2015 roku.  Stany Zjednoczone pod jego wodzą zajęły na Mistrzostwach Świata w Chinach najgorsze, siódme miejsce w historii swoich występów na arenie międzynarodowej, ale także sięgnęły w tym roku po złoto olimpijskie. Steve Kerr pełnił dotychczas funkcję asystentera w sztabie Popovicha. Teraz poprowadzi Amerykanów podczas najbliższych mistrzostw świata (2023) i igrzysk olimpijskich (2024). Sztab trenerski USA prezentuje się bardzo solidnie, jego asystentami będą pierwsi trenerzy Miami Heat i Phoenix Suns: Erik Spoelstra oraz Monty Williams oraz trener akademicki, pracujący na uniwersytecie Gonzaga, Mark Few.

 

NBA:

Zdziesiątkowani przez COVID-19 Chicago Bulls nie dali rady Miami Heat. Duncan Robinson rzucił najlepsze dla siebie w tym sezonie 26 punktów, a jego drużyna triumfowała 118:92. Trafił 5 na 9 oddanych rzutów za trzy. Bulls na nic zdał się nawet popis Zacha LaVine’a. Gwiazdor “Byków” wywalczył 33 “oczka”. Brakowało im DeMara DeRozana, który jest objęty protokołem sanitarnym.

Miami Heat – Chicago Bulls 118:92 (39:25, 26:27, 21:18, 32:22)
(Robinson 26, Dedmon 20, Herro 17 – LaVine 33, Ball 15)

 

VTB:

Trzy bardzo dobre kwarty nie wystarczyły. Enea Zastal BC Zielona Góra był bliski sprawienia niespodzianki w lidze VTB. Niestety dla siebie w ostatniej części Avtodor Saratow zdołał przechylić szalę na swoją korzyść i wygrał 81:74.

Avtodor Saratow – Enea Zastal BC Zielona Góra 81:74 (19:25, 8:14, 22:17, 32:18)

 

Hokej:

NHL:

40 punktów ma także zespół Toronto Maple Leafs. “Klonowe Liście” pokonały u siebie 5:4 Chicago Blackhawks. Mimo że wcześniej straciły trzybramkowe prowadzenie z wyniku 4:1. Zwycięstwo na 1:20 przed końcem meczu dał im stary znajomy graczy Blackhawks David Kämpf, który spędził w Chicago 4 poprzednie sezony. To pierwsze zwycięskie trafienie Czecha w barwach drużyny z Toronto. Sprzyjało mu przy nim duże szczęście, bo bramkarz gości Kevin Lankinen wyjechał za bramkę, by zatrzymać krążek, ale “guma” odbiła się od bandy w taki sposób, że trafiła do Kämpfa, a ten strzelał z bekhendu do pustej bramki. William Nylander strzelił gola i zaliczył 2 asysty, Auston Matthews i John Tavares zanotowali po bramce i asyście, a na liście strzelców znalazł się jeszcze Pierre Engvall. W bramce ekipy z Toronto po raz pierwszy od 30 października stanął wracający po kontuzji Petr Mrázek. Podopieczni Sheldona Keefe’a zajmują w dywizji atlantyckiej 2. miejsce, mając rozegrane o 3 mecze więcej od prowadzących Panthers. Blackhawks są przedostatni w dywizji centralnej.

 

 

Football amerykański:

NFL:

Trzecia ćwiartka derbowego spotkania Green Bay Packers z Chicago Bears przegrana aż 0:17 zadecydowała o kolejnej porażce Niedźwiedzi (30:45). Bears zajmują przedostatnie miejsce w Konferencji Krajowej.

 

 

Tenis:

Pierwszy tenisista poinformował, że nie przyjął szczepionki na COVID-19 i tym samym nie weźmie udziału w wielkoszlemowym Australian Open 2022, który w dniach 17-30 stycznia odbędzie się na kortach twardych w Melbourne.  Pierre-Hugues Herbert, bo o nim mowa, postanowił, że będzie w tym czasie grać w imprezach rangi ATP Challenger Tour.  30-letni Herbert zajmuje obecnie 110. miejsce w rankingu ATP. W obecnej sytuacji jest drugim oczekującym do wejścia do głównej Australian Open 2022. Reprezentant Trójkolorowych uznał jednak, że łatwiej o punkty do światowej klasyfikacji będzie mu w europejskich challengerach.

 

W sobotę zakończył się dwudniowy towarzyski mecz Polska – Czechy, który został rozegrany w Zielonej Górze w ramach obchodów 100-lecia powstania PZT. Udany powrót na kort zaliczył Jerzy Janowicz, ale to goście zwyciężyli w całym spotkaniu 4:2. Janowicz rozegrał pierwszy mecz od marca 2020 roku, gdy pomógł drużynie narodowej pokonać Hongkong w ramach Pucharu Davisa.

Polska – Czechy 2:4
Gra 1.: Kamil Majchrzak – Jiri Vesely 3:6, 6:4, 5-10
Gra 2.: Katarzyna Kawa – Katerina Siniakova 4:6, 4:6
Gra 3.: Szymon Walków/Jan Zieliński – Jiri Vesely/Jiri Lihecka 6:7(5), 7:6(5), 12-10
Gra 4.: Magdalena Fręch – Tereza Martincova 4:6, 6:2, 8-10
Gra 5.: Jerzy Janowicz – Jiri Lehecka 3:6, 6:3, 10-8
Gra 6.: Katarzyna Kawa/Alicja Rosolska – Tereza Martincova/Katerina Siniakova 1:6, 2:6

 

 

Piłka ręczna:

MŚ 2021:

W sobotę śledziliśmy przede wszystkim zmagania szczypiornistek w Granollers, gdzie drużyna Biało-Czerwonych mierzyła się ze Słowenią. W “polskiej” grupie doszło także do dwóch ciekawych pojedynków. Rosjanki pokonały Czarnogórę, a Serbki postraszyły mistrzynie olimpijskie, ale po zmianie stron nie utrzymały już tempa i poniosły porażkę.

Wprawdzie ćwierćfinał był już poza zasięgiem, ale Polki miały o co grać. Chociażby o prestiż, wiarę w siebie i lepsze perspektywy na przyszłość. Już dawno na wielkim turnieju nie udało się pokonać rywalki klasy Słowenii, drużyną nie grającą o medale, acz uznawaną za solidną europejską firmę. Do zakończenia II fazy grupowej pozostaje jeszcze mecz z Czarnogórą – 13.12.

Czarnogóra – Rosyjska Federacja Piłki Ręcznej 25:31 (10:18)
Serbia – Francja 19:22 (12:9)
Słowenia – Polska 26:27 (13:12)

 

Boks:

Kolejna gala boksu zawodowego odbyła się w legendarnym Madison Square Garden. W walce wieczoru Wasyl Łomaczenko (16-2, 11 KO) skrzyżował rękawice z Richardem Commeyem (30-3, 27 KO). Lepszy okazał się Ukrainiec, który wygrał na punkty i zdobył pas WBO Continental!  Dla Łomaczenki była to druga walka w tym roku. Wcześniej wygrał przez TKO z Japończykiem Masayoshim Nakatanim, a pojedynek odbył się w czerwcu w Las Vegas.

 

MMA:

Gala UFC 269 w Las Vegas należała do bardzo ciekawych. W walkach wieczoru doszło do starć mistrzowskich. Charles Oliveira obronił pas. Sensacją zakończyła się potyczka Amandy Nunes. W głównym starciu wieczoru “do Bronx” zmierzył się z Dustinem Poirierem. Brazylijczyk wygrał bardzo efektownie, bo przez duszenie zza pleców w stójce. W trzeciej rundzie Charles Oliveira pokonał pogromcę Conora McGregora. Jedną z największych sensacji w historii żeńskiego MMA sprawiła Julianna Pena. “Venezuelan Vixen” w drugiej rundzie poddała dotychczasową dominatorkę, niepokonaną od wielu lat Amandę Nunes. W pozostałych starciach karty głównej triumfowali Geoff Neal, Kai Kara-France i Sean O’Malley.

Jan Błachowicz powróci do oktagonu UFC podczas marcowej gali w Columbus. “Zaczynam nowy rozdział mojej historii” – napisał “Cieszyński Książę” na Twitterze.  Jan Błachowicz 26 marca 2022 r. zmierzy się z Austriakiem Aleksandarem Rakiciem. Pojedynek ma być głównym wydarzeniem gali z cyklu UFC Fight Night, która odbędzie się w Nationwide Arenie w Columbus – poinformowano w sobotę na twitterowym profilu UFC.

 

F1:

Lewis Hamilton już szykował się do zdobycia swojego ósmego tytułu mistrzowskiego, gdy Nicholas Latifi z Williamsa rozbił bolid. Decyzja mogła być tylko jedna – na tor wjechał samochód bezpieczeństwa, który spowolnił całą stawkę, by ekipa porządkowa mogła uprzątnąć resztki auta.  W tym czasie Max Verstappen zdążył zmienić opony i dojechać do Hamiltona, a wyścig został wznowiony… na ostatnim okrążeniu. Holender na jednym z zakrętów wyprzedził Brytyjczyka i mógł świętować swoje premierowe mistrzostwo F1. Przypomnijmy, że do ostatniego wyścigu sezonu Verstappen i Hamilton przystępowali z takim samym dorobkiem punktowym.

 

Zimowe:

Czekaliśmy, czekaliśmy i wreszcie się doczekaliśmy. Od kilku konkursów Kamil Stoch pukał do ścisłej światowej czołówki. W treningach i kwalifikacjach skakał daleko, ale w zawodach brakowało kropki nad “i”. Kręcił się na przełomie pierwszej i drugiej dziesiątki. To już jednak przeszłość. W Klingenthal przyszło przełamanie i to na dobre. Tuż przed drugim skokiem Stocha wiało mocno pod narty. Doskonale wykorzystał to Halvor Egner Granerud. Norweg na półmetku zajmował 5. miejsce. W finale poleciał aż na 137,5 metra. Polaka i Graneruda wyprzedził tylko Stefan Kraft, który miał sporą przewagę już na półmetku konkursu. W finale nie skoczył imponująco, ale 130 metrów przy wietrze w plecy wystarczyło do utrzymania prowadzenia. 2. był Granerud, a 3. Stoch.

Ryoyu Kobayashi wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w Klingenthal. Kibice i dziennikarze skupili się jednak na zawodniku, który zajął drugie miejsce. Chodzi o Daniela Andre Tandego, który kilka miesięcy temu zaliczył fatalny upadek na mamucie w Planicy, a w niedzielę stanął na drugim stopniu podium. Oddał też najdłuższy skok dnia (141,5 metra). Mniej powodów do radości mieli w niedzielę reprezentanci Polski, bo tylko Piotr Żyła zdobył punkty Pucharu Świata. Kilka godzin wcześniej, ze względu na kłopoty zdrowotne, z udziału w kwalifikacjach wycofał się Kamil Stoch.

 

Maryna Gąsienica-Daniel zajęła 29. miejsce w supergigancie alpejskiego Pucharu Świata w Sankt Moritz. Dla Polki to drugi najlepszy rezultat w karierze w tej specjalności. Zwyciężyła Szwajcarka, Lara Gut-Behrami.

Federica Brignone triumfowała w supergigancie alpejskiego Pucharu Świata, rozgrywanym w Sankt Moritz. Podium uzupełniły jej rodaczka Elena Curtoni oraz niesamowita Mikaela Shiffrin. Poza “30” zmagania ukończyła Maryna Gąsienica-Daniel.

 

Podczas sobotnich sprintów w Davos, z dobrej strony pokazali się Maciej Staręga i Izabela Marcisz, którzy zajęli odpowiednio 17. i 19. miejsca. To najlepsze wyniki tych biegaczy narciarskich w tym sezonie. W finale kobiet przez długi czas prowadziła Rosie Brennan, jednak na kilkaset metrów przed końcem fatalnie upadła, tracąc szanse na cokolwiek. Na jej pechu skorzystała Maja Dahlqvist, która wygrała trzeci raz z rzędu. Na drugim miejscu uplasowała się reprezentantka gospodarzy – Nadine Faehndrich, co jest wielkim sukcesem dla Szwajcarii.  U mężczyzn eliminacje wygrał Johannes Hoesflot Klaebo.

Aż pięciu Norwegów zajęło miejsca w czołowej szóstce biegu na 15 kilometrów mężczyzn. Wygrał Simen Hegstad Krueger przed Johannesem Hoesflotem Klaebo. Bardzo dobry występ zaliczył Doimnik Bury, który zakończył bieg na 26. miejscu.

Zwycięstwem Therese Johaug zakończył się biegna 10 kilometrów kobiet. Norweżka pokonała Amerykankę Jessie Diggins i Szwedkę Fridę Karlsson, która wygrała przed tygodniem.

 

Norweg Jarl Magnus Riiber odniósł w estońskim Otepaeae piąte zwycięstwo w szóstych w tym sezonie indywidualnych zawodach Pucharu Świata w kombinacji norweskiej. Polacy nie startowali.  Riiber był liderem po skoku, a na trasie biegowej jego prowadzenie nawet przez moment nie było zagrożone. Kolejne miejsca zajęli Niemcy. Drugi Fabian Riessle – stracił do zwycięzcy 33,5 s, a trzeci Julian Schmid – 33,7.

Opracował: Sławek Sobczak

 

 

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here