Sport 17 Listopad

179
0

Piłka nożna:

El. MŚ:

Stało się to, czego obawialiśmy się najbardziej! Reprezentacja Polski straciła rozstawienie w turnieju barażowym o udział w mundialu. Już w półfinale może nas czekać starcie z potęgą. O wypadnięciu z pierwszej szóstki ekip z drugich miejsc, które będą mieć ten przywilej, zdecydowały remis Walii z Belgią (1:1), a także wyjazdowe zwycięstwo Turcji z Czarnogórą (2:1). Walijczycy i Turcy wskoczyli przed nas i ci pierwsi zapewnili sobie rozstawienie, które daje pewność gry u siebie w półfinale (gospodarz finału zostanie wyłoniony w drodze losowania). Wśród potencjalnych przeciwników Biało-Czerwonych są zatem: Portugalia, Szkocja, Włochy, Rosja, Szwecja oraz Walia. Nie dość, że możemy wpaść na potentata – z mistrzem Europy na czele – to jeszcze przyjdzie nam grać na wyjeździe.

Zwycięstwami gości 2:0 zakończyły się spotkania eliminacji Mistrzostw Świata w grupie D pomiędzy Finlandią a Francją oraz Bośnią i Hercegowiną a Ukrainą. Awans przypieczętowali Francuzi, a do baraży rzutem na taśmę weszli Ukraińcy.

Finlandia – Francja 0:2 (0:0)
0:1 Karim Benzema 66′
0:2 Kylian Mbappe 76′

Bośnia i Hercegowina – Ukraina 0:2 (0:0)
0:1 Oleksandr Zinchenko 59′
0:2 Artem Dowbyk 79′

Roberto Martinez wystawił drugi garnitur i jego podopieczni tylko zremisowali 1:1 z Walią. To zła wiadomość dla reprezentacji Polski. Zespół Roberta Page’a pokrzyżował szyki reprezentacji Polski i będzie rozstawiony w marcowych barażach o awans na mistrzostwa świata. W drugim meczu grupy E Czechy zwyciężyły z Estonią (2:0). Nasi południowi sąsiedzi uplasowali się na trzeciej pozycji w tabeli grupy E.

Walia – Belgia 1:1 (1:1)
0:1 – Kevin De Bruyne 12′
1:1 – Kieffer Moore 32′

Czechy – Estonia 2:0 (0:0)
1:0 – Jakub Brabec 59′
2:0 – Jan Sykora 85′

Kibice reprezentacji Holandii raczej odetchnęli z ulgą niż wybuchli radością po awansie do mistrzostw świata 2022. W wygranym 2:0 meczu z Norwegią jeden z podopiecznych Louisa van Gaala zobaczył nawet żółtą kartkę za opóźnianie gry. Turcja zafiniszowała na drugim miejscu w grupie.

Holandia – Norwegia 2:0 (0:0)
1:0 – Steven Bergwijn 84′
2:0 – Memphis Depay 90′

Czarnogóra – Turcja 1:2 (1:1)
1:0 – Fatos Beciraj 4′
1:1 – Kerem Akturkoglu 22′
1:2 – Orkan Kokcu 90′

Gibraltar – Łotwa 1:3 (1:1)
1:0 – Liam Walker 7′
1:1 – Vladislavs Gutkovskis 25′
1:2 – Roberts Uldrikis 55′
1:3 – Raimonds Krollis 75′

Więcej żółtych kartek niż strzałów celnych było w bezbramkowym meczu Brazylii z Argentyną na szczycie eliminacji MŚ 2022. Coraz bliżej awansu jest Ekwador, a Urugwaj ma coraz większy problem. Oczekiwania wobec klasyku były większe niż to, co pokazali na boisku giganci Ameryki Południowej. Z siedmiu żółtych kartek cztery były za niesportowe zachowanie. Brazylia nie zrewanżowała się Argentynie za porażkę w finale Copa America, ale przynajmniej utrzymała przewagę sześciu punktów w tabeli eliminacji MŚ 2022 i przybliżyła się do zajęcia pierwszego miejsca.
Bezbramkowo również w meczu Kolumbii z Paragwajem. Dla Los Cafeteros to ósmy remis w 14. meczu eliminacji.
Coraz spokojniejsi o bilety do Kataru są reprezentanci Ekwadoru. Przerwali oni serię trzech wygranych Chile, pokonali La Roja 2:0.

Boliwia to czwarta drużyna eliminacji pod względem wyników na własnym stadionie. Niespodzianki sprawiane w La Paz pozwalają La Verde marzyć o wielkiej sensacji, jaką byłby występ w mistrzostwach świata. Najważniejszym zawodnikiem wygranego 3:0 meczu z Urugwajem był Juan Arce, który strzelił dwa gole, a także asystował przy trafieniu Marcelo Moreno.

Przed Urugwajem jest w tabeli między innymi Peru. Los Incas nie rozczarowali i zwyciężyli 2:1 z Wenezuelą.

14. kolejka eliminacji w strefie CONMEBOL:

Argentyna – Brazylia 0:0

Kolumbia – Paragwaj 0:0

Chile – Ekwador 0:2 (0:1)
0:1 – Pervis Estupinan 9′
0:2 – Moises Caicedo 90′

Boliwia – Urugwaj 3:0 (2:0)
1:0 – Juan Arce 29′
2:0 – Marcelo Moreno 45′
3:0 – Juan Arce 79′

Wenezuela – Peru 1:2 (0:1)
0:1 – Gianluca Lapadula 18′
1:1 – Darwin Machis 58′
1:2 – Christian Cueva 65′

Piłkarze Kandy wygrali z Meksykiem 2:1 i awansowali na pierwsze miejsce w tabeli eliminacji mistrzostw świata 2022 w strefie CONCACAF. Oba gole dla gospodarzy zdobył Cyle Larin, a autorem honorowego trafienia dla pokonanych był Hector Herrera. Kanada pozostaje niepokonana i z dorobkiem 16 punktów prowadzi w tabeli rozgrywanego systemem ligowym finałowego etapu eliminacji.
Drugie miejsce z punktem straty zajmuje ekipa USA, która w Kingston zremisowała Jamajką 1:1. Prowadzenie gościom zapewnił Timothy Weah. To urodzony w Nowym Jorku, a nabierający piłkarskich szlifów we Francji syn znanego przed laty piłkarza George’a Weah, od 2018 roku prezydenta Liberii. Wyrównał, jeszcze przed przerwą, kolega Łukasza Fabiańskiego z West Ham United Michail Antonio.

Na trzeciej pozycji z 14 pkt plasuje się Meksyk, który w listopadzie doznał jedynych dotychczas dwóch porażek w eliminacjach, a tyle samo punktów ma czwarta Panama.

Trzy najlepsze reprezentacje wywalczą awans do MŚ w Katarze, zaś czwarta rozegra baraż interkontynentalny.

Wyniki 8. kolejki eliminacji:

Jamajka – USA 1:1 (1:1)
Kostaryka – Honduras 2:1 (1:1)
Panama – Salwador 2:1 (0:1)
Kanada – Meksyk 2:1 (1:0)

We wtorek zakończyła się druga, przedostatnia runda eliminacji piłkarskich mistrzostw świata w strefie afrykańskiej. W grze o awans pozostało już tylko 10 drużyn, a do Kataru w przyszłym roku pojedzie pięć z nich. Pierwsze miejsca w swoich grupach zajęły: Algieria, Tunezja, Nigeria, Kamerun, Mali, Egipt, Ghana, Senegal, Maroko i DR Konga. Zwycięzcy grup zostaną podzieleni na pięć par, które rozegrają w marcu baraże w systemie mecz i rewanż. Lepszy zespół każdego z dwumeczów awansuje do turnieju w Katarze, zaplanowanego na listopad i grudzień 2022 roku.

Ciekawostki piłkarskie:

Mimo ogromnego rozczarowania w eliminacjach do przyszłorocznego mundialu, selekcjoner Portugalii – Fernando Santos – nie zostanie zwolniony. To nie do końca ma podobać się zawodnikom, w tym Cristiano Ronaldo. Portugalski “Record” donosi, że zawodnicy reprezentacji Portugalii są już zmęczeni Santosem, uważając jego metody na przestarzałe. Z drugiej strony po meczu, jedynym piłkarzem Portugalczyków, którego bronił Santos był Bernardo Silva. To tylko podgrzewa plotki, jakoby Ronaldo najchętniej pożegnał się z dotychczasowym selekcjonerem. “A Bola” twierdzi jednak, że do zmiany na tym stanowisku nie dojdzie.

Władze Urugwaju chcą czasowo zawiesić obowiązujący w tygodniu przed wyborami (28 listopada) zakaz sprzedaży alkoholu w dniu finału piłkarskiego Copa Libertadores. Mecz w Montevideo między brazylijskimi klubami Flamengo Rio de Janeiro i obrońcą tytułu Palmeiras Sao Paulo odbędzie się 27 listopada. Za zawieszeniem prawa sprzedaży alkoholu w dniu finału zagłosował już senat. Teraz potrzebna jest akceptacja Izby Reprezentantów.

Koszykówka:

Reprezentację Polski koszykarzy czekają w listopadzie pierwsze mecze w eliminacjach do mistrzostw świata. Trener Igor Milicić chce być jak najlepiej przygotowany kadrowo na spotkania z Izraelem i Niemcami. 25 listopada w Tel Awiwie z Izraelem i trzy dni później w Lublinie z Niemcami – tak wygląda pierwsze okienko reprezentacji Polski związane z meczami eliminacji mistrzostw świata 2023. Nowy selekcjoner naszej kadry Igor Milicić 10 listopada ogłosił 16 nazwisk zawodników, którzy pojawią się na zgrupowaniu i powalczą o miejsce w kadrze meczowej. Początkowo na liście tej zabrakło Jakuba Karolaka. 28-letni rzucający Śląska Wrocław co prawda był w szerokiej kadrze, ale Milicić ostatecznie nie zdecydował się na niego w kontekście zawężonego składu. Finalnie jednak, chcąc być przygotowany na każdą ewentualność, postanowił “dowołać” go. Wszystko może być związane z problemami zdrowotnymi Michała Michalaka. Ten po raz ostatni na koszykarskim parkiecie pojawił się 8 października. Karolak zatem może być alternatywą.

NBA:

Brooklyn Nets we wtorek zmierzyli się na własnym parkiecie z Golden State Warriors. Starcie czołowych drużyn NBA miało zaskakujący przebieg. Świetny mecz, już kolejny w tym sezonie, rozegrał Stephen Curry. Lider Golden State Warriors w zaledwie 29 minut zdobył 37 punktów, siedem zbiórek oraz pięć asyst. Trafił 9 na 14 oddanych rzutów za trzy, a jego drużyna po zaskakująco jednostronnej drugiej połowie (54:41) pokonała Brooklyn Nets 117:99. Stephen Curry znów trafiał niesamowite próby z dystansu. Zachwycił do tego stopnia, że kibice w Nowym Jorku skandowali w jego kierunku “MVP!”. Sam Curry przyznał, że było to dziwne.

Brooklyn Nets – Golden State Warriors 99:117 (34:31, 24:32, 18:35, 23:19)
(Harden 24, Durant 19, Brown 14 – Curry 37, Wiggins 19, Poole 17)

Utah Jazz we wtorek nie dali szans osłabionym brakiem objętego protokołem bezpieczeństwa Joela Embiida Philadelphia 76ers. Gospodarze trafili 16 na 38 rzutów za trzy, zanotowali 56 zbiórek i popełnili zaledwie dziewięć strat, co dało im zwycięstwo 120:85. Chorwat Bojan Bogdanović zdobył 27 punktów, wykorzystując 9 na 12 oddanych rzutów z pola, a solidne double-double, złożone z 15 “oczek”, 17 zbiórek i czterech bloków miał francuski środkowy, Rudy Gobert. Jazz odnieśli dziewiąty sukces w sezonie 2021/2022, Sixers doznali natomiast siódmej porażki.

Utah Jazz – Philadelphia 76ers 120:85 (30;28, 33:19, 34:19, 23:19)
(Bogdanović 27, Clarkson 20, Gobert 15 – Milton 18, Maxey 16, Harris 12)

Los Angeles Clippers szybko wrócili na ścieżkę zwycięstw po ostatniej porażce z Chicago Bulls. Podopieczni trenera Tyronna Lue pokonali San Antonio Spurs 106:92. Zabłysnął Paul George, który zaaplikował rywalom z Teksasu 34 punkty. Gwiazdor Clippers nie zachwycił celnością, ale potrafił przedostawać się na linię rzutów wolnych, skąd wykorzystał 12 na 13 prób. Miał też dziewięć zbiórek i cztery asysty. To już piąty raz w trwającej kampanii, kiedy George zdobywa minimum 30 “oczek”.

Los Angeles Clippers – San Antonio Spurs 106:92 (25:20, 32:33, 26:18, 23:21)
(George 34, Jackson 21, Boston Jr. 13 – Murray 26, White 19)

Hala Staples Center, w której mecze rozgrywają m.in. koszykarze Los Angeles Lakers, zmieni nazwę. Nowa obowiązywać będzie przez najbliższych 20 lat, co kosztowało będzie aż 700 milionów dolarów (2,9 mld złotych). Staples Center otwarte zostało w październiku 1999 roku. Obecnie występują tam koszykarskie drużyny Lakers, Clippers (NBA) oraz Sparks (WNBA), a także hokejowy zespół Kings (NHL). Pod koniec roku obiekt zmieni swoją nazwę, o czym poinformował właściciel areny. 25 grudnia hala zacznie nazywać się Crypto.com Arena. Zmiana obowiązywać ma do 2041 roku. To największa tego typu umowa w historii sportu. Crypto.com to firma zajmująca się kryptowalutami. Swoją siedzibę ma w Singapurze, a związany z nią jest m.in. aktor Matt Damon. Firma zatrudnia 3000 pracowników i chwali się 10 milionami użytkowników.

ELB:

Arged BM Stal wzięła hit Polskiej Ligi Koszykówki. Ostrowianie w meczu na szczycie pokonali wicemistrzów Polski. Ich ofensywa budzi podziw! Arged BM Slam Stal zrewanżowała się Enea Zastalowi BC za porażkę w meczu o Superpuchar, który rozpoczął sezon 2021/2022 na polskich parkietach. Tym razem to ostrowianie, chociaż osłabieni brakiem podkoszowych Damiana Kuliga i Jakuba Wojciechowskiego, mieli więcej argumentów. Popełnili przede wszystkim zaledwie sześć strat!

Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski – Enea Zastal BC Zielona Góra 105:98 (34:23, 22:30, 29:18, 20:27)

Hokej:

NHL:

NHL po raz pierwszy w tym sezonie przełożyła mecze z powodu koronawirusa. Rosnąca liczba zachorowań może zagrozić udziałowi hokeistów ligi w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. NHL ogłosiła przełożenie 3 najbliższych meczów Ottawa Senators z powodu ogniska COVID-19 w tym zespole. Stołeczna ekipa dziś miała zagrać na wyjeździe z New Jersey Devils, ale nie wsiadła do samolotu. W czwartek nie zagra z Nashville Predators, a w sobotę z New York Rangers. Do gry ma według planu wrócić w najbliższy poniedziałek spotkaniem z Colorado Avalanche. Liga w tym sezonie robi wszystko, by nie przekładać spotkań w związku z zakażeniami, ale w przypadku “Senatorów” nie miała wyboru. Na liście protokołu COVID-19 znalazło się aż 10 graczy ekipy z Ottawy oraz alternatywny trener Jack Capuano. Jeszcze w niedzielę tak przetrzebiony zespół rozegrał przegrany 0:4 mecz z Calgary Flames. Co więcej, ognisko koronawirusa w Senators sprawiło, że drużyna, choć mogła rozgrywać mecze, to robiła to zupełnie bez treningów, bo te były odwoływane. Po raz ostatni trenowała 5 listopada. Od tego czasu rozegrała 4 mecze. Hokeiści mieli przed nimi wyłącznie poranne rozjazdy. Pojawiają się jednak obawy, że jeśli sytuacja będzie tak nadal wyglądała, to NHL wycofa zgodę na udział swoich zawodników w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Liga zagwarantowała sobie taką możliwość w porozumieniu zawartym z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim oraz Międzynarodową Federacją Hokeja na Lodzie. NHL może bez konsekwencji finansowych wycofać się do 10 stycznia, jeśli uzna, że udział jej hokeistów w pekińskich igrzyskach będzie niewłaściwy z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Ryan Getzlaf zdobył punkt numer 1 000 w sezonach zasadniczych NHL, a drużyna Anaheim Ducks wydłużyła najdłuższą w lidze zwycięską serię. “Kaczory” po tysięcznej wygranej w klubowej historii objęły prowadzenie w konferencji zachodniej. Ducks przed własną publicznością pokonali Washington Capitals 3:2 i była to już ich wygrana numer 1 000 w NHL. Tak się złożyło, że właśnie w tym meczu także 1 000. punkt w sezonach zasadniczych najlepszej ligi świata zdobył najskuteczniejszy zawodnik w historii klubu. Getzlaf już w 4. minucie asystował przy golu Cama Fowlera, który potężnym uderzeniem pokonał bramkarza Capitals Vítka Vaněčka. 36-letni napastnik wszystkie swoje punkty zdobył dla klubu z Kalifornii.

Swoją dobrą passę kontynuuje drużyna Toronto Maple Leafs. “Klonowe Liście” u siebie pokonały Nashville Predators 3:0 i było to już ich 4. zwycięstwo z rzędu. Auston Matthews zdobył zwycięskiego gola i asystował, także bramkę i asystę zapisał na swoje konto David Kämpf, a trafił jeszcze Mitch Marner. Matthews mógł mieć więcej goli, ale w pierwszej tercji znakomitą interwencją zatrzymał go bramkarz Predators Juuse Saros, a w drugiej początkowo zaliczono mu bramkę, ale analiza wideo wykazała, że krążek nie przekroczył linii bramkowej. Pierwszą gwiazdą meczu został wybrany rozgrywający swój 100. mecz w NHL Jack Campbell. Bramkarz Maple Leafs obronił komplet 24 strzałów rywali i po raz 3. w tym sezonie zachował “czyste konto”.

Prowadzący w ligowej tabeli zespół Florida Panthers przerwał serię 4 porażek i wygrał u siebie z New York Islanders 6:1. Patric Hörnqvist trafił z bardzo ostrego kąta, odbijając krążek od maski bramkarza rywali Ilji Sorokina, a także zaliczył asystę. Dało mu to miano pierwszej gwiazdy meczu.

Już 4. mecz z rzędu wygrał z kolei lokalny rywal “Wyspiarzy”, zespół New York Rangers. Tym razem pokonał w Madison Square Garden 3:2 ekipę Montréal Canadiens. Urodzony na przedmieściach Montrealu Julien Gauthier strzelił klubowi z rodzinnych stron swojego pierwszego w tym sezonie gola, który okazał się być trafieniem zwycięskim. Wcześniej dla gospodarzy trafili też Kaapo Kakko i Chris Kreider. To 200. zwycięstwo Rangers nad Canadiens w historii konfrontacji tych klubów.

Cam Atkinson w dogrywce dał Philadelphia Flyers zwycięstwo 2:1 nad Calgary Flames. To jego pierwsze trafienie w dogrywce dla Lotników” po letnim transferze z Columbus Blue Jackets. Kevin Hayes zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie i zadedykował ją zmarłemu w sierpniu bratu Jimmy’emu, który rozegrał 336 meczów w NHL. W drużynie Flames zagrał kuzyn obu braci Matthew Tkachuk, a Atkinson mieszkał z Jimmym Hayesem w jednym pokoju w czasach występów w drużynie Boston College.

Trzeciej porażki z rzędu doznała drużyna Pittsburgh Penguins, która przed własną publicznością uległa Buffalo Sabres 1:2. Oba gole “Pingwiny” straciły w drugiej tercji, a mecz przegrały mimo że oddały aż 46 celnych strzałów. Bramkarz gości Dustin Tokarski ustanowił swój rekord kariery w NHL interweniując skutecznie 45 razy.
Do 16. meczu na 2. zwycięstwo w tym sezonie czekał zespół Arizona Coyotes. “Kojoty” na wyjeździe pokonały St. Louis Blues 3:2, a zwycięskiego gola strzelił w przewadze Barrett Hayton. 21-latek zdobył tej nocy swoje 2 pierwsze gole w tym sezonie. Po raz pierwszy w obecnych rozgrywkach trafił również jego kolega Kyle Capobianco.

Prowadzenie w dywizji centralnej straciła drużyna Minnesota Wild, która u siebie uległa San Jose Sharks 1:4. Timo Meier strzelił dla gości gola zwycięskiego i zaliczył asystę przy trafieniu Mario Ferraro. Swoje bramki zdobyli również Erik Karlsson i Tomáš Hertl, a stojący między słupkami James Reimer zatrzymał 26 strzałów.

Drużynę z St. Paul wyprzedził nowy lider dywizji Winnipeg Jets, który pokonał we własnej hali Edmonton Oilers 5:2. Pierre-Luc Dubois zdobył bramkę zwycięską, a oprócz niego dla “Odrzutowców” trafiali kolejno: Adam Lowry, Nikolaj Ehlers, Mark Scheifele i najlepszy strzelec Kyle Connor. Dla Oilers Leon Draisaitl strzelił w trzeciej tercji 2 gole w przewagach – najpierw podwójnej, a później pojedynczej. Niemiec ma w tym sezonie na koncie już 17 goli i 33 punkty. W obu tych kategoriach jest najlepszy w lidze.

Dallas Stars wygrali u siebie z Detroit Red Wings 5:2. Jason Robertson strzelił 2 gole i zaliczył asystę, ale nawet to nie wystarczyło mu, by zostać wybranym jedną z trzech gwiazd meczu. Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył Roope Hintz, a ponadto trafiali Ryan Suter i kapitan Jamie Benn. Raz asystował z kolei rozgrywający mecz numer 1 100 w NHL Joe Pavelski. Stojący w bramce “Gwiazd” Jake Oettinger obronił 28 z 30 strzałów.

Carolina Hurricanes wywieźli 2 punkty z Las Vegas, gdzie pokonali miejscowych Golden Knights 4:2. Drużyna z Raleigh po pierwszej tercji prowadziła 2:0, w drugiej straciła całe prowadzenie, ale w trzeciej znów strzeliła 2 gole i wygrała. Sebastian Aho i Vincent Trocheck zaliczyli dla zwycięzców po bramce i asyście, 19-letni Seth Jarvis zdobył pierwszego zwycięskiego gola w NHL, a trafił też Tony DeAngelo.

Tenis:

Roger Federer ponownie nie pojawi się w obsadzie wielkoszlemowego turnieju Australian Open. 40-letni Szwajcar wciąż dochodzi do siebie po operacji kolana. Nie wiadomo, kiedy wróci do gry.

ATP Finals:

Hubert Hurkacz rozegrał we wtorek drugi pojedynek w zawodach ATP Finals 2021, ale na pewno będzie chciał o nim szybko zapomnieć. Rezerwowy Jannik Sinner wykorzystał swoją szansę i pewnie pokonał polskiego tenisistę. Hurkacz nie był pewien, z kim przyjdzie mu rozegrać drugi pojedynek w ramach ATP Finals 2021. Dopiero na kilka godzin przed meczem wycofał się Matteo Berrettini, który w niedzielę doznał kontuzji mięśni brzucha (więcej tutaj). W takich okolicznościach przeciwnikiem Polaka został rezerwowy, Jannik Sinner. Włoch jest dobrym przyjacielem “Hubiego”. W kwietniu obaj spotkali się w finale Miami Open, a po premierowe trofeum rangi ATP Masters 1000 sięgnął nasz reprezentant. W ostatnich tygodniach obaj rywalizowali ze sobą w wyścigu do Turynu. Los sprawił, że zmierzyli się we wtorkowym meczu ATP Finals 2021.

Jannik Sinner (Włochy, 9/Alt) – Hubert Hurkacz (Polska, 7) 6:2, 6:2

Danił Miedwiediew i Alexander Zverev zgodnie z przewidywaniami stworzyli interesujące widowisko w ramach fazy grupowej turnieju ATP Finals 2021. Zaledwie parę tygodni Danił Miedwiediew rozbił Alexandra Zvereva w półfinale halowych zawodów ATP Masters 1000 w Paryżu. Niemiec szybko dostał okazję do rewanżu, tym razem na szybszej nawierzchni w Pala Alpitour w Turynie. Ich wtorkowy bój trwał 155 minut i był najlepszym meczem dotychczas rozegranym w ATP Finals 2021. Rosjanin zwyciężył ostatecznie w 3 setach.

Danił Miedwiediew (Rosja, 2) – Alexander Zverev (Niemcy, 3) 6:3, 6:7(3), 7:6(6)

Wynik ten oznacza, że wicelider rankingu ATP awansował już do półfinału po tym, jak Matteo Berrettini zrezygnował z dalszej rywalizacji. O drugie premiowane przepustką do fazy pucharowej miejsce powalczą Zverev, Hubert Hurkacz oraz Jannik Sinner, który zastąpił Berrettiniego. Włoch będzie miał na koncie o jeden mecz mniej od Polaka i Niemca w końcowej tabeli. Jedyną szansą dla reprezentanta Italii na grę w półfinale są jego zwycięstwa nad Hurkaczem i Miedwiediewem oraz wygrana “Hubiego” w starciu ze Zverevem. Polak w czwartek zagra ze Zverevem.

Plaga kontuzji na kończących sezon zawodach ATP Finals 2021. Do drugiego pojedynku w turyńskim turnieju nie przystąpi triumfator z 2019 roku – Grek Stefanos Tsitsipas. Ateńczyk zmierzył się w poniedziałek z Rosjaninem Andriejem Rublowem i przegrał 4:6, 4:6. W środowym meczu o życie miał zagrać z Casperem Ruudem. Teraz już wiadomo, że do jego pojedynku z Norwegiem nie dojdzie. Grek w dalszym ciągu narzeka na problem z łokciem i postanowił się wycofać. Tym samym miejsce Tsitsipasa zajmie drugi rezerwowy, Cameron Norrie. Brytyjczyk zadebiutuje w Turnieju Mistrzów,
Novak Djoković bez straty seta pokonał Andrieja Rublowa w drugiej kolejce ATP Finals 2021 w Turynie. Tym samym Serb jest już pewny awansu do półfinału z pierwszego miejsca w Grupie Zielonej.

Novak Djoković (Serbia, 1) – Andriej Rublow (Rosja, 5) 6:3, 6:2

Kapitalne widowisko stworzyły we wtorkowe popołudnie dwie utytułowane pary w ramach turnieju ATP Finals 2021. Horacio Zeballos i Marcel Granollers pokonali ostatecznie najwyżej rozstawiony w Turynie chorwacki duet Nikola Mektić i Mate Pavić.

Marcel Granollers (Hiszpania, 4) / Horacio Zeballos (Argentyna, 4) – Nikola Mektić (Chorwacja, 1) / Mate Pavić (Chorwacja, 1) 6:4, 7:6(4)

Ivan Dodig i Filip Polasek zachowali szansę na awans do półfinału ATP Finals 2021 w rywalizacji deblistów. We wtorek chorwacko-słowacki duet w dwóch setach pokonał Kevina Krawietza i Horię Tecaua, którzy tym samym na pewno odpadną w fazie grupowej.

Ivan Dodig (Chorwacja, 6) / Filip Polasek (Słowacja, 6) – Kevin Krawietz (Niemcy, 8) / Horia Tecau (Rumunia) 7:6(2), 7:5

WTA Finals:

W pierwszym półfinale WTA Finals 2021 w Guadalajarze doszło do starcia hiszpańskich tenisistek. Świetną formę zaprezentowała Garbine Muguruza, która w dwóch setach rozprawiła się z Paulą Badosą. Była to pierwsza konfrontacja tych tenisistek z Półwyspu Iberyjskiego.

Garbine Muguruza (Hiszpania, 6) – Paula Badosa (Hiszpania, 7) 6:3, 6:3

Muguruza w finale Mistrzostw WTA czekała na zwyciężczynię meczu Anett Kontaveit z Marią Sakkari. Greczynka do półfinału w Guadalajarze przystąpiła dzień po morderczym maratonie z Białorusinką Aryną Sabalenką. Rewelacyjna Estonka od sierpnia wywalczyła cztery tytuły i w rankingu awansowała z 30. na ósme miejsce. Starcie tenisistek, które po raz pierwszy występują w WTA Finals, było wspaniałym widowiskiem. Zwyciężyła Kontaveit.

Anett Kontaveit (Estonia, 8) – Maria Sakkari (Grecja, 4) 6:1, 3:6, 6:3

W środę Kontaveit i Muguruza spotkają się ponownie. Bilans ich wszystkich meczów to 3-2 dla Hiszpanki. Zmierzą się po raz trzeci w sezonie. W ćwierćfinale w Moskwie Estonka rozbiła byłą liderkę rankingu 6:1, 6:1 w niespełna 50 minut. Finał imprezy w Guadalajarze odbędzie się o godz. 2:30 czasu polskiego (ze środy na czwartek). Dla Kontaveit będzie to szansa na szósty tytuł w WTA Tour, a Muguruza powalczy o 10. triumf.

Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova pozostają niepokonane w WTA Finals 2021 w Guadalajarze. W półfinale Czeszki były w opałach, ale powalczą o tytuł.

Barbora Krejcikova (Czechy, 1) / Katerina Siniakova (Czechy, 1) – Nicole Melichar-Martinez (USA, 4) / Demi Schuurs (Holandia, 4) 3:6, 6:3, 10-6

We wtorkowy wieczór rozegrano drugi półfinał debla zawodów WTA Finals 2021 w Guadalajarze. Rozstawione z drugim numerem Shuko Aoyama i Ena Shibahara nie miały żadnych szans w starciu z Elise Mertens i Su-Wei Hsieh.

Su-Wei Hsieh (Tajwan, 3) / Elise Mertens (Belgia, 3) – Shuko Aoyama (Japonia, 2) / Ena Shibahara (Japonia, 2) 6:2, 6:2

Boks:

Floyd Mayweather uwielbia życie w luksusie. Właśnie pochwalił się kolekcją swoich… drapaczy chmur. Aż trudno w nią uwierzyć. Legenda boksu na emeryturę oficjalnie przeszła w 2017 roku. Wtedy Floyd Mayweather Jr wyznał, że w trakcie swojej zawodowej kariery zarobił okrągły miliard dolarów. Jak się okazuje, pieniądze inwestował m.in. w nieruchomości. Konkretnie: w drapacze chmur. – Mam dziewięć drapaczy chmur. Jeden z budynków, które posiadam, to najwyższy budynek komercyjny w USA – opisuje legenda sportów walki. Tym budynkiem jest One Vanderbilt. To 93-piętrowy wieżowiec w dzielnicy Midtown Manhattan w Nowym Jorku. Maywaether ma udziały w drapaczu chmur, który został oddany w 2020 roku po trzech latach budowy. Ta inwestycja ma zarobić kolejny… miliard dolarów. Jak opisuje “The Sun”, Mayweather zainwestował nie tylko w drapacze chmur. Ma też domy w Las Vegas i Los Angeles, w tym wartą 19 mln funtów rezydencję w Beverly Hills. W “kolekcji” posiada też klub ze striptizem, linię odzieżową, samochody wartości ponad 20 mln funtów, prywatny samolot i kilka zegarków. Jeden z nich kosztuje 16 mln funtów.

Saul Alvarez (57-1-2, 39 KO) zmierza po tytuł mistrza świata w kolejnej kategorii wagowej. Po zdominowaniu wagi super średniej “Canelo” chce podbić dywizję cruiser. Jego kolejnym rywalem ma być pogromca Michała Cieślaka. Podczas zjazdu World Boxing Council menadżer i trener Meksykanina – Eddy Reynoso – wystosował prośbę do władz organizacji o danie Alvarezowi szansy walki o pas WBC w kategorii do 90,7 kg. Odzew był pozytywny! Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to kolejnym przeciwnikiem “Canelo” będzie Ilunga Makabu (28-2, 25 KO). Kongijczyk jest posiadaczem pasa mistrzowskiego WBC w wadze cruiser od stycznia 2020 roku, kiedy w Kinszasie pokonał na punkty Michała Cieślaka. Pod koniec zeszłego roku 34-latek obronił pas w starciu z Olanrewaju Durodolą. Jeśli Saul Alvarez pokonałby Makabu, to przeszedłby do historii jako mistrz świata w pięciu kategoriach wagowych. Do tej pory Meksykanin zdobył już tytuły w wadze junior średniej, średniej, super średniej i półciężkiej. W ostatniej walce, 6 listopada w Las Vegas, pięściarz z Guadalajary znokautował w 11. rundzie Caleba Planta. Alvarez jest obecnie uważany przez większość ekspertów za najlepszego boksera na świecie bez podziału na kategorie wagowe.

Siatkówka:

PGE Skra Bełchatów bez straty seta pokonała Mladost Brcko w I rundzie Pucharu CEV. Rewanż już w czwartek, bowiem oba zespoły umówiły się na rozegranie obu spotkań w Bełchatowie.

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here