Niedziela cudów na bitcoinowej giełdzie…. Uzależnieni od węgla w tarapatach….11 Października 2021

84
0

Niedziela cudów na bitcoinowej giełdzie

Notowania bitcoina (BTC) po niezwykle zmiennej niedzieli (przynajmniej na giełdzie Bitstamp), która ostatecznie kończyła się blisko poziomów otwarcia zyskują mocniej w poniedziałek. Kurs BTC/USD rośnie o 3,3 proc. i testuje na początku nowego tygodnia pułap 56,8 tys. dol. Ostatni raz ceny znajdowały się tak wysoko w dniu 12 maja, czyli 5 miesięcy temu. Notowania  bitcoina w trakcie niedzielnego wieczora zanotowały nagłą wyprzedaż do poziomu 51 tys. dol., po chwili anomalie zostały jednak usunięte, a rynek wrócił do normalnej zmienności. Co ciekawe, nagłe osunięcie było obserwowane jedynie na giełdzie Bitstamp, w przypadku innych dużych platform kryptowalutowych na wykresach nie widać podobnych świec niedzielnych. Ruch wygląda jak typowy „flash crash”, czyli nagłe i niespodziewane załamanie rynku, jak na razie w mediach ciężko znaleźć jednak jakiekolwiek informacje o tym wydarzeniu. Ta dziwna aktywność handlowa, która została spowodowana przez zlecenie sprzedaży o wartości 40 milionów dolarów, miała miejsce tylko na Bitstamp. Inne główne giełdy pozostały nienaruszone przez gwałtowne ruchy cenowe.

Niezależnie od tego co było powodem anomalii, w poniedziałek rynek przechodzi do mocniejszych wzrostów i pogłębia tegoroczne maksima. Wzrosty z Bitstamp obserwowane są również na innych giełdach, a w przypadku luksemburskiej platformy cena BTC/USD testuje poziom 56,8 tys. dol. Do testu historycznych maksimów z kwietnia brakuje w tym momencie około 12 proc., czyli 8 tys. dol. Chociaż bitcoin mocniej rośnie, to entuzjazmu nie widać na rynku altcoinów. Pozostałe główne kryptowaluty w przeciągu ostatniej doby korygują, a ether (ETH/USD) ma za sobą poranny test tygodniowych dołków (poziom 3370 dol.). Na rynku altcoinów utrzymuje się konsolidacja, w efekcie czego łączna wartość całego ekosystemu cyfrowych aktywów nieznacznie się kurczy i wynosi obecnie 2,4 bln dol. Należy jednak oddać, że nadal są to pułapy bliskie  rekordowych. Według danych Coinpaprika, ether (ETH) kosztuje 3519,65 dol. i traci w ujęciu dobowym 2,25 proc., Cardano (ADA) kosztuje 2,22 dol. i spada o 2,15 proc., a binance coin (BNB) traci 1,1 proc. kosztując 415,74 dol. Dogecoin osuwa się o ponad 5 proc. do poziomu 23 centów, natomiast jego konkurent shiba inu (SHIB) zyskuje skromne 0,9 proc. i wyceniany jest na 0,00002715 dol.

 

Uzależnieni od węgla w tarapatach

Kryzys energetyczny odczuwalny obecnie w Europie, ale i też na całym świecie sprawia, że na rynku zaczyna brakować węgla. Niektóre państwa używają węgla jako alternatywy w przypadku niedoborów innych, czystszych źródeł energii. Ale są też państwa, dla których węgiel to główne źródło energii. Braki węgla powodują obecnie problemy z dostawami energii elektrycznej w dwóch głównych gospodarkach wykorzystujących najbrudniejsze paliwo, Indiach i Chinach. Według danych Ember Indie nadal wytwarzają nieco ponad 70 proc. energii elektrycznej z węgla, co jest szóstym co do wielkości udziałem na świecie. Chiny, które dążą do przejścia na energię odnawialną, nadal mocno stawiają na węgiel, który w 2020 r. stanowił prawie 61 proc. wytwarzanej energii elektrycznej. Oba kraje inwestują obecnie w kilka technologii energetycznych – jądrową, węglową i odnawialną – ponieważ potrzeby są ogromne, bo ich gospodarki szybko się rozwijają.

Państwem najbardziej uzależnionym od węgla na świecie była Botswana. Ten południowoafrykański kraj do produkcji energii elektrycznej wykorzystuje prawie wyłącznie węgiel. Drugim najbardziej uzależnionym do węgla krajem jest mała republika bałkańska Kosowo, gdzie 95 proc. produkowanej energii elektrycznej pochodzi z węgla. W pierwszej dziesiątce krajów uzależnionych od węgla najliczniej reprezentowane są kraje Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Do tych państw zaliczają się między innymi kraje bałkańskie tworzące byłą Jugosławię oraz jeden kraj należący do UE – Polska. Według danych Ember w Polsce prawie 70 proc. energii elektrycznej wytwarzane jest w elektrowniach węglowych, co według zestawienia Ember daje nam ósmą pozycję wśród państw najbardziej uzależnionych od węgla na świcie.

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here