Wiadomości Sportowe 8 Kwietnia 2021

34
0

Piłka nożna:

Liga Mistrzów:

Za nami wszystkie pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. Sporo emocji było w Monachium. Bayern 2:3 przegrał z PSG. Z kolei Chelsea 2:0 pokonała na wyjeździe FC Porto.  Siedem goli padło w dwóch środowych meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów. Pięć z nich strzelono w potyczce Bayernu z PSG. Grający bez Roberta Lewandowskiego Bawarczycy przegrywali dwoma golami, ale doprowadzili do remisu. Ostatnie słowo należało jednak do gości, którzy wygrali 3:2. Z kolei Chelsea wypunktowała na terenie rywala FC Porto. Londyńczycy zdobywali po jednej bramce w 1. i 2. połowie. Przed rewanżem angielski zespół jest krok od półfinału.

Bayern Monachium – Paris Saint-Germain 2:3 (1:2)
0:1 – Kylian Mbappe 3′
0:2 – Marquinhos 28′
1:2 – Eric Choupo-Moting 37′
2:2 – Thomas Mueller 60′
2:3 – Kylian Mbappe 68′

FC Porto – Chelsea FC 0:2 (0:1)
0:1 – Mason Mount 32′
0:2 – Ben Chilwell 85′

 

La Liga:

Kilka dni po zaległym meczu finałowym w Pucharze Króla Real Sociedad i Athletic Bilbao spotkały się raz jeszcze. Ligowa potyczka zakończyła się remisem 1:1. Gole w meczu padały w końcówce. Przypomnijmy, że Athletic wciąż ma szansę na grę w europejskich pucharach. Drużyna może wywalczyć Puchar Króla w trwającym sezonie. W finale w Sewilii zmierzy się z Barceloną.

Real Sociedad – Athletic Bilbao 1:1 (0:0)
0:1 – Villarible 85′
1:1 – Lopez 89′

 

Serie A:

Juventus FC wygrał z SSC Napoli 2:1 i choć Piotr Zieliński nie mógł być zadowolony z wyniku, to doceniły go włoskie media. Według części z nich, Polak był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu.

 

Fortuna Puchar Polski:

Niespodzianka w półfinale Fortuna Pucharu Polski. O awansie do finału Arki Gdynia w rywalizacji z Piastem Gliwice zadecydowały lepiej wykonywane rzuty karne. Przez 120 minut piłkarze nie potrafili strzelić gola.

 

Koszykówka:

NBA:

Brooklyn Nets jeszcze mocniejsi. Do gry wrócił Kevin Durant, a drużyna z Nowego Jorku w środowym spotkaniu zdobyła aż 139 punktów. Kevin Durant wrócił po 23 meczach przerwy spowodowanych urazem ścięgna udowego, wystąpił po raz pierwszy od 13 lutego i od razu zanotował świetny występ. Skrzydłowy spędził na parkiecie 19 minut, a w tym czasie zdobył 17 punktów, siedem zbiórek oraz pięć asyst. Gwiazdor Brooklyn Nets trafił wszystkie pięć oddanych rzutów z pola, w tym dwa na dwa z dystansu i pięć na pięć wolnych. – Liczyłem, że wrócę do gry i będę grał właśnie tak, jak zagrałem. Nie próbowałem nic forsować – komentował później w rozmowie z mediami Durant. Podopieczni Steve’a Nasha rozbili w środę New Orleans Pelicans 139:111 i zanotowali 36. zwycięstwo w sezonie zasadniczym.

Brooklyn Nets – New Orleans Pelicans 139:111 (36:33, 43:26, 36:23, 24:29)
(Irving 24, Aldridge 22, Durant 17 – Bledsoe 26, Williamson 16, Ball 15)

Odkąd Aaron Gordon trafił w wyniku wymiany do Denver Nuggets, zespół z Kolorado ma bilans 6-0. Gordon tym razem zaliczył mniej efektywny występ, ale jego zespół i tak pokonał San Antonio Spurs 106:96. Brylował Nikola Jokić, Serb zapisał przy swoim nazwisku 25 punktów, dziewięć zbiórek, 10 asyst, chociaż również sześć strat. To wszystko w zaledwie 30 minut.

Denver Nuggets – San Antonio Spurs 106:96 (30;32, 24:18, 27:24, 25:22)
(Jokić 25, Porter Jr. 18, Barton 14 – White 18, Murray 18, DeRozan 14)

Wielki mecz na szczycie Konferencji Zachodniej! Phoenix Suns po dogrywce lepsi od Utah Jazz 117:113. Gospodarze z Arizony zdobyli pierwsze pięć punktów w dodatkowych pięciu minutach i nie oddali już środowego spotkania. Devin Booker rzucił w całym meczu 35 punktów, a 29 “oczek” miał Chris Paul. Środkowy DeAndre Ayton dodał 18 punktów i 12 zbiórek. Jazz na nic zdało się 41 “oczek” Donovana Mitchella.

Phoenix Suns – Utah Jazz 117:113 po dogrywce (20:21, 31:19, 26:38, 25:24, 15:11)
(Booker 35, Paul 29, Ayton 18 – Mitchell 41, Bogdanovic 20, Gobert 16)

Washington Wizards odnieśli w środę 18. zwycięstwo w sezonie zasadniczym, pokonując Orlando Magic 131:116. Russell Westbrook znów zapisał na swoim koncie triple-double. Wszechstronny 32-latek zdobył 23 punkty, 14 zbiórek, 15 asyst, trafił 8 na 11 oddanych rzutów z pola, w tym 3 na 3 za trzy i wszystkie cztery wolne. Bradley Beal, który wrócił do składu “Czarodziei” po czterech meczach przerwy spowodowanych problemami z biodrem, dodał 26 “oczek”.

Orlando Magic – Washington Wizards 116:131 (33:34, 27:39, 30:27, 26:31)
(Ross 24, Bamba 19, Carter Jr. 15 – Beal 26, Westbrook 23, Bertans 22)

Atlanta Hawks – Memphis Grizzlies 113:131 (34:29, 30:38, 23:43, 26:21)
(Bogdanovic 24, Young 14, Okongwu 13, Williams 13 – Allen 30, Morant 19, Valanciunas 19, Brooks 17)

Indiana Pacers – Minnesota Timberwolves 141:137 (35:31, 42:25, 32:38, 32:43)
(A. Holiday 22, J. Holiday 21, McConnell 19 – Towns 32, Edwards 27, Rubio 17, Russell 17)

Boston Celtics – New York Knicks 101:99 (21:19, 26:27, 23:27, 31:26)
(Brown 32, Tatum 25, Smart 17 – Barrett 29, Randle 22, Rose 11)

 

EBL:

Koszykarze Śląsk Wrocław – po emocjonującej serii z Treflem Sopot – jako pierwsi zakwalifikowali się do półfinału. To wielki sukces Olivera Vidina. Jego zespół po wielu latach znów zagra o medale. – Gramy o coś wielkiego – krzyczeli po meczu szczęśliwi koszykarze WKS-u Śląska Wrocław, którzy po bardzo emocjonującej serii pokonali Trefla Sopot 3:1 i jako pierwsi zameldowali się w półfinale. Na początku przyszłego tygodnia wrocławianie pojadą do ostrowskiej “bańki”, gdzie o finał będą rywalizować z Enea Zastalem BC. Aż trudno uwierzyć w to, że zespół Śląska Wrocław po raz ostatni o medale rywalizował w sezonie… 2007/2008 (3. miejsce).

Kolejna dogrywka w fazie play-off Energa Basket Ligi. Tym razem szczęśliwa dla Enea Zastalu BC Zielona Góra, który pokonał w Stargardzie PGE Spójnię 91:80, pieczętując awans do półfinałów.  Teraz dla Enea Zastalu BC czas na półfinały i “bańkę” w Ostrowie Wielkopolskim. Kolejną przeszkodą zielonogórzan będzie WKS Śląsk Wrocław, który również 3:1 wygrał serię z Treflem Sopot. Pierwszy mecz już we wtorek 13 kwietnia.

 

Hokej na lodzie:

NHL:

Dotkliwa porażka zakończyła zwycięską serię drużyny Colorado Avalanche, która była do wczoraj liderem tabeli całej NHL. “Lawina” tej nocy dała sobie jednak strzelić aż 8 goli.  Avalanche przegrali na wyjeździe 3:8 z Minnesota Wild, wspieranymi z trybun przez 3 tysiące widzów. Gospodarze zagrali znakomicie w przewagach, wykorzystując 4 z 5 takich gier.

Edmonton Oilers pokonali Ottawa Senators 4:2, a do zwycięstwa poprowadził ich już tradycyjnie duet najlepiej punktujących graczy ligi, który zdobył wszystkie gole. Leon Draisaitl po raz 4. w NHL zanotował hat trick i dołożył asystę przy golu Connora McDavida, który z kolei podawał przy wszystkich 3 trafieniach swojego niemieckiego kolegi.

Na czoło tabeli całej ligi po dłuższej przerwie wrócił prowadzący w dywizji północnej zespół Toronto Maple Leafs. “Klonowe Liście” tej nocy w klasyku dwóch najbardziej utytułowanych klubów w historii NHL pokonały u siebie Montréal Canadiens 3:2. Najlepszy snajper ligi Auston Matthews już w 1. minucie zdobył 28. gola w tym sezonie, a później dołożył asystę przy zwycięskim trafieniu Zacha Hymana, który z kolei asystował Matthewsowi.

St. Louis Blues przerwali fatalną serię 7 porażek, wygrywając ze słabo ostatnio dysponowanym zespołem Vegas Golden Knights 3:1. Niesamowitych rzeczy w bramce Blues dokonywał krytykowany ostatnio za swoją postawę Jordan Binnington, który obronił aż 50 strzałów.

Zespół Los Angeles Kings przerwał serie: swoich 3 porażek i 3 zwycięstw Arizona Coyotes. Wszystko dzięki znakomitej trzeciej tercji, w której “Królowie” wyszli z wyniku 1:3 na 4:3. Zwycięskiego gola strzelił Carl Grundström, a wcześniej dla zwycięzców trafili: Jaret Anderson-Dolan, Adrian Kempe i Jeff Carter.

 

Tenis:

Potwierdziły się doniesienia francuskich dziennikarzy. Roland Garros nie zostanie rozegrany w pierwotnym terminie. Władze światowego tenisa zatwierdziły już nową datę wielkoszlemowych zawodów. Pierwotnie wielkoszlemowa impreza miała zostać rozegrana w dniach 23 maja – 6 czerwca. Teraz ma się rozpocząć 30 maja, natomiast finał kobiet odbędzie się 12 maja, a mężczyzn 13 maja.  Powodem tej decyzji jest sytuacja pandemiczna we Francji. Organizatorzy liczą, że do końca maja uda się znieść obostrzenia i kibice będą mogli pojawić się na trybunach.

 

ATP Marbella:

Najwyżej rozstawiony Pablo Carreno w dwóch setach pokonał Mario Vilellę i awansował do ćwierćfinału rozgrywanego na kortach ziemnych turnieju ATP 250 w Marbelli. Swój inauguracyjny mecz wygrał także oznaczony numerem czwartym Albert Ramos.

Pablo Carreno (Hiszpania, 1) – Mario Vilella (Hiszpania, Q) 7:6(2), 6:3
Albert Ramos (Hiszpania, 4) – Ricardas Berankis (Litwa) 6:3, 4:6, 6:3
Soon Woo Kwon (Korea Południowa, 7) – Facundo Bagnis (Argentyna) 6:1, 6:3
Norbert Gombos (Słowacja) – Federico Delbonis (Argentyna, 8) 5:7, 7:6(4), 7:6(1)

 

WTA Charlston:

Pierwsza rywalka nie sprawiła Australijce Ashleigh Barty najmniejszych problemów w turnieju tenisowym WTA 500 w Charleston. Ze zmiennym szczęściem rywalizowały dwie wielkoszlemowe mistrzynie z USA.

Ashleigh Barty (Australia, 1) – Misaki Doi (Japonia) 6:2, 6:1
Ons Jabeur (Tunezja, 12) – Hailey Baptiste (USA, WC) 6:3, 6:3
Cori Gauff (USA, 14) – Ludmiła Samsonowa (Rosja) 4:6, 6:1, 6:4
Weronika Kudermetowa (Rosja, 15) – Emma Navarro (USA, WC) 6:4, 6:4
Lauren Davis (USA) – Sofia Kenin (USA, 2) 4:6, 6:3, 6:4
Paula Badosa (Hiszpania) – Belinda Bencić (Szwajcaria, 5/WC) 6:2, 6:7(2), 6:1
Alize Cornet (Francja) – Elise Mertens (Belgia, 7) 7:5, 6:3
Sloane Stephens (USA) – Madison Keys (USA, 8) 6:4, 6:4
Shelby Rogers (USA) – Amanda Anisimova (USA, 13) 1:6, 7:5, 6:4
Ajla Tomljanović (Australia) – Marie Bouzkova (Czechy, 17) 4:6, 7:5, 7:5
Catherine McNally (USA) – Anastasija Sevastova (Łotwa) 7:6(3), 2:6, 6:4
Danka Kovinić (Czarnogóra) – Leylah Annie Fernandez (Kanada) 6:4, 3:6, 6:3
Kurumi Nara (Japonia, Q) – Whitney Osuigwe (USA, LL) 6:1, 6:4

 

WTA Bogota:

W turnieju WTA 250 w Bogocie nie ma już czterech najwyżej rozstawionych tenisistek. W czwartek odpadły Chinka Saisai Zheng i Holenderka Arantxa Rus. Sara Errani odprawiła kolejną Hiszpankę.

Stefanie Vögele (Szwajcaria) – Saisai Zheng (Chiny, 1) 6:4, 6:1
Nuria Parrizas Diaz (Hiszpania, Q) – Arantxa Rus (Holandia, 3) 7:6(4), 2:6, 6:1
Sara Errani (Włochy) – Aliona Bolsova (Hiszpania) 6:4, 6:4
Lara Arruabarrena (Hiszpania, Q) – Jasmine Paolini (Włochy, 6) 2:6, 6:4, 6:2
Wiktoria Tomowa (Bułgaria) – Yafan Wang (Chiny, 8) 6:3, 6:3

Paula Kania-Choduń i Julia Wachaczyk w środę rozegrały drugi mecz w turnieju tenisowym WTA 250 w Bogocie. O jego losach zadecydował dreszczowiec w super tie breaku. Paula Kania-Choduń i Julia Wachaczyk występ w Bogocie rozpoczęły od sprawienia niespodzianki. W I rundzie wyeliminowały rozstawione z numerem czwartym Brytyjkę Naomi Broady i Chinkę Saisai Zheng. Polka i Niemka nie poszły za ciosem. W czwartek przegrały 1:6, 6:2, 11-13 z Elixane Lechemią i Ingrid Neel.

 

 

Boks:

Niepokojące informacje w sprawie walki Fury – Joshua. “Gypsy King” coraz mocniej naciska na promotora Eddiego Hearna oraz swojego przeciwnika, jeśli chodzi o wybór lokalizacji pojedynku. Na podjęcie decyzji zostało niewiele czasu. Tymczasem na trzy dni przed upływem wyznaczonego terminu, wciąż nie wiadomo, gdzie walka się odbędzie. Jak podaje “The Sun”, faworytami są dwie lokalizacje – Las Vegas oraz Bliski Wschód.  Jeżeli jednak nie uda się ustalić miejsca, wówczas przeprowadzenie walki stanie pod znakiem zapytania. Tyson Fury zaczął już ponaglać swojego przeciwnika, a także jego promotora Eddiego Hearna.

Artur Szpilka (24-4, 16 KO) i Łukasz Rózański (13-0, 12 KO) jednak nie skrzyżują rękawic 8 maja. Organizatorzy zmienili termin tego pojedynku o 2 tygodnie. Nie zmieniła się lokalizacja konfrontacji – będzie to Rzeszów.  22 maja Szpilka powróci do ringu po ponad 14 miesiącach przerwy. W poprzedniej walce, 7 marca 2020 roku w Łomży, 31-latek wygrał w kontrowersyjnych okolicznościach z Siergiejem Radczenką. Łukasz Różański jest niepokonany w zawodowej karierze. Pięściarz z Rzeszowa zwyciężył dotąd 13 pojedynków, z czego 12 przed czasem. Jego wyższość w lipcu 2019 roku musiał uznać m.in. Izu Ugonoh.

 

F1:

To koniec ogromnych kontraktów w F1. Zespoły są bliskie osiągnięcia porozumienia ws. limitu pensji. Ekipy mogłyby wydawać maksymalnie 30 mln dolarów rocznie na obu kierowców. Obecnie tylko sam Lewis Hamilton zgarnia ok. 50 mln dolarów.  Od tego roku w Formule 1 obowiązuje limit wydatków (145 mln dolarów), ale nie obejmuje on pensji kierowców. Wkrótce to się zmieni. Od kilku miesięcy w F1 trwają zakulisowe rozmowy, które mają doprowadzić do zmniejszenia zarobków największych gwiazd tego sportu.

Chociaż na polach startowych F1 znajduje się 20 kierowców, to dwóch z nich znacząco przewyższa poziomem konkurencję. Zdaniem Helmuta Marko, Lewis Hamilton i Max Verstappen są “klasą samą w sobie” i jeżdżą we własnej lidze. GP Bahrajnu było popisem jazdy w wykonaniu Maxa Verstappena i Lewisa Hamiltona. Holender był najszybszy we wszystkich sesjach treningowych Formuły 1, po czym rozstrzygnął na swoją korzyść kwalifikacje. Za to Brytyjczyk dał popis jazdy w wyścigu, kiedy to dbał odpowiednio o opony i minimalnie pokonał kierowcę Red Bull Racing. O ile Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena dzieliło na mecie 0,7 s., o tyle trzeci Valtteri Bottas stracił do zwycięzcy ponad 37 s.

 

Piłka ręczna:

Liga Mistrzów:

Szczypiorniści Łomży Vive Kielce przegrali na własnym parkiecie z HBC Nantes. Żółto-biało-niebiescy ulegli Francuzom 31:34 i tym samym odpadli z Ligi Mistrzów. Łomża Vive Kielce – HBC Nantes 31:34 (13:15)

Opracował: Sławek Sobczak

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here