Wiadomości Sportowe 13 Stycznia 2021

33
0

Piłka nożna:

Premier League:

Premier League reaguje na dużą liczbę zakażeń koronawirusem w klubach. Organizator rozgrywek przygotował nowe wytyczne, część z nich budzi oburzenie menedżerów. 36 pozytywnych wyników dały testy 2593 osób, przeprowadzone między 4 a 10 stycznia. To niewielki spadek w stosunku do poprzedniej, rekordowej tury. Wtedy stwierdzono 40 infekcji na 2295 przebadanych próbek. Dyrektor naczelny Premier League napisał do klubów list, w którym – jak cytuje “BBC” – podkreślił “krytyczne znaczenie przestrzegania protokołów związanych z COVID-19”. Odniósł się także do konkretnych przypadków łamania tych zasad.   Masters zasugerował, że kluby powinny się nastawić na częste zmiany w terminarzu związane z przekładaniem spotkań drużyn, które będą miały kłopoty z zakażeniami.

 

Cenna wygrana Manchesteru United, który pokonał Burnley FC 1:0 i awansował na 1. miejsce w tabeli Premier League. Na Turf Moor doszło do ogromnych kontrowersji związanych z systemem VAR. Manchester United dowiózł skromną zaliczkę do ostatniego gwizdka, dzięki czemu gromadzi 36 pkt. i został liderem tabeli Premier League. Nad Liverpoolem “Czerwone Diabły” mają trzy “oczka” przewagi.  4. miejsce zajmuje aktualnie Everton, który pokonał na wyjeździe Wolverhampton Wanderers 2:1.

Burnley FC – Manchester United 0:1 (0:0)
0:1 – Paul Pogba 71′

Dopiero w 18. kolejce Sheffield United odniosło pierwsze zwycięstwo w Premier League! Drużyna Chrisa Wildera pokonała u siebie Newcastle United 1:0 i odzyskała niewielką nadzieję na utrzymanie.

Sheffield United – Newcastle United 1:0 (1:0)
1:0 – Billy Sharp (k.) 73′

 

Nie ma już tematu transferu Kamila Grosickiego do Nottingham Forrest – poinformował serwis meczyki.pl. Pomocnik rozważa 2 opcje – pozostanie w West Bromwich Albion i walka o miejsce w składzie albo wypożyczenie do PKO Ekstraklasy. W grze są 3 kluby. Reprezentant Polski był już bardzo blisko przejścia do tego klubu w letnim oknie transferowym. Zabrakło… 21 sekund by dopełnić wszystkich formalności. Pomocnik został w WBA, ale nie przekonał do siebie trenera. Grał bardzo mało, dlatego zimą znów pojawił się temat transferu. Okno transferowe w Anglii zamyka się 1 lutego. Według meczyki.pl, Kamil Grosicki rozważa dwie opcje. Pierwszą, priorytetową, jest pozostanie w West Bromwich Albion i powalczenie o pierwsze miejsce w składzie.  Jeśli do końca stycznia sytuacja Grosickiego się nie zmieni, to Polak rozważa półroczne wypożyczenie do jednego z trzech klubów PKO Ekstraklasy, by jak najlepiej przygotować się do Euro 2020 (11 czerwca – 11 lipca 2021 roku). Jak poinformował Tomasz Włodarczyk, Grosicki rozważa tylko trzy kluby: Pogoń SzczecinLegię Warszawa i Jagiellonię Białystok.  Kamil Grosicki ma ważny kontrakt z West Bromwich Albion do 30 czerwca 2021 roku. Portal transfermarkt jego wartość rynkową wycenia na 1,5 miliona euro.

La Liga:

W La Lidze odrobiono część zaległości z 1. i 4. kolejki. Lider tabeli Atletico pokonał 2:0 Sevillę. Plasująca się w strefie spadkowej Osasuna na wyjeździe 0:2 przegrała z Granadą.  Dzięki trzem punktom Granada wskoczyła na 7. miejsce w La Lidze. Osasuna wspólnie z Elche i Hueską plasuje się na miejscu spadkowym.

Atletico Madryt – Sevilla FC 2:0 (1:0)
1:0 – Correa 17′
2:0 – Saul 76′

Granada CF – Osasuna Pampeluna 2:0 (2:0)
1:0 – Suarez 22′
2:0 – Herrera (sam.) 45+1′

 

Puchar  Niemiec:

Eintrachtowi nie pomogła nawet gra z przewagą zawodnika. W meczu 1/16 finału Pucharu Niemiec lepsi byli piłkarze Bayeru Leverkusen, którzy wygrali z zespołem z Frankfurtu 4:1 i awansowali do kolejnej rundy rozgrywek.

Bayer Leverkusen – Eintracht Frankfurt 4:1 (1:1)

Bramki: Lukas Alario (27. karny), Edmond Tapsoba (49.), Moussa Diaby (67., 87.) – Amin Younes (6.)

 

Puchar Włoch:

AC Milan nie zagrał w meczu Pucharu Włoch na miarę lidera Serie A. Przez 120 minut nie potrafił strzelić gola Torino FC i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału dopiero w konkursie rzutów karnych. Karol Linetty grał przez nieco ponad godzinę.

AC Milan – Torino FC 0:0 k. 5:4

Rzuty karne:

0:1 – Andrea Belotti
1:1 – Franck Kessie
1:2 – Sasa Lukić
2:2 – Theo Hernandez
2:3 – Lyanco
3:3 – Sandro Tonali
X – Tomas Rincon
4:3 – Alessio Romagnoli
4:4 – Vanja Milinković-Savić
5:4 – Hakan Calhanoglu

 

Koszykówka:

NBA:

Joel Embiid świetnie spisał się w meczu z Miami Heat. Kameruńczyk rzucił aż 45 punktów, a Philadelphia 76ers zwyciężyła po dogrywce. Denver Nuggets prowadzili z Brooklyn Nets do przerwy 70:54, ale nowojorczycy po przerwie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Trzecia partia padła ich łupem w stosunku 36:20, a całe spotkanie 122:116. Fantastycznie spisał się Kevin Durant. Los Angeles Lakers znów nie dali szans Houston Rocekts. Mistrzowie NBA dwa dni wcześniej pokonali Teksańczyków 120:102, a teraz triumfowali 117:100. Lider Rockets, James Harden zdobył tylko 16 punktów. Dla obrońców tytułu 26 “oczek” zaliczył LeBron James, a 19 punktów i 10 zbiórek miał Anthony Davis.

Philadelphia 76ers – Miami Heat 137:134 po dogrywce (29:25, 27:39, 41:32, 24:25, 17:14)
(Embiid 45, Green 29, Maxey 16, Scott 16 – Herro 34, Robinson 26, Vincent 24)

Brooklyn Nets – Denver Nuggets 122:116 (27:35, 27:3, 36:20, 32:26)
(Durant 34, LeVert 20, Brown 16 – Jokić 23, Barton 22, Murray 20)

Cleveland Cavaliers – Utah Jazz 87:117 (18:22, 18:27, 23:38, 28:30)
(Osman 17, Dotson 11, Okoro 11, Ferrel 10 – Mitchell 27, Clarkson 21, Bogdanović 20)

Houston Rockets – Los Angeles Lakers 100:117 (14:35, 34:36, 23:26, 29:20)
(Wood 18, Harden 16, Cousins 13, Gordon 13 – James 26, Davis 19, Harrell 14, Schroder 14, Caldwell-Pope 14)

Oklahoma City Thunder – San Antonio Spurs 102:112 (26:26, 17:25, 30:29, 29:32)
(Gilgeous-Alexander 20, Diallo 16, Bazley 12, Dort 12, Hill 12 – Walker 24, Johnson 18, Mills 17, Murray 16)

Golden State Warriors – Indiana Pacers 95:104 (28:19, 29:31, 18:23, 20:31)
(Wiggins 22, Curry 20, Oubre Jr. 17 – Turner 22, Sabonis 18, A. Holiday 16)

Chicago Bulls – Boston Celtics przełożony

 

Sezon 2020/21 jak na razie nie układa się po myśli Washington Wizards. Do kiepskich wyników w poniedziałek doszedł uraz Russella Westbrooka. Russell Westbrook trafił do Washington Wizards na nieco ponad dwa tygodnie przed rozpoczęciem sezonu 2020/21 – w zamian za dotychczasowego rozgrywającego zespołu – Johna Walla. O ile Westbrook świetnie rozpoczął rozgrywki, bo w pierwszych czterech spotkaniach zaliczał triple-double, nie poszły za tym wyniki drużyny, bo ekipa z Waszyngtonu zaczęła od czterech kolejnych porażek.  Po 11 meczach Wizards legitymują się bilansem 3-8, ale przed nimi trudny czas. Kilka dni temu poważnej kontuzji nabawił się Thomas Bryant i nie wybiegnie już na parkiet w rozgrywkach 2020/21 (WIĘCEJ), a w poniedziałek zespół podał informację o urazie Westbrooka.

 

DeMarcus Cousins i Markieff Morris zostali ukarani przez ligę NBA za starcie, do którego doszło pomiędzy nimi w pojedynku Houston Rockets z Los Angeles Lakers. Zdecydowanie większą grzywnę zapłaci skrzydłowy zespołu z Miasta Aniołów, który musi zapłacić 35 tysięcy dolarów, podczas gdy konto Cousinsa uszczupli się o 10 000.

 

EBL:

Enea Zastal BC Zielona Góra pokonał Polski Cukier Toruń 94:82 w pierwszym meczu 22. kolejki Energa Basket Ligi. Kapitalne zawody rozegrał Iffe Lundberg – Duńczyk po raz kolejny był prawdziwą ostoją mistrzów Polski.

Choć w końcówce było trochę nerwów, Enea Astoria Bydgoszcz stosunkowo pewnie pokonała Legię Warszawa 85:75. Świetne spotkanie rozegrali bydgoscy podkoszowi – Tomislav Gabrić i Adrian Bogucki. Łącznie zdobyli 45 punktów.

Nieoczekiwany zwrot w sprawie przyszłości Ivana Almeidy w Anwilu Włocławek. Kabowerdeńczyk – mimo że w niedzielę ogłosił odejście z klubu – wraca do składu i będzie do dyspozycji trenera Frasunkiewicza.

 

EBLK:

CCC Polkowice pokonało po znakomitym meczu  Enea Gorzów Wielkopolski 90:86. Wielki mecz rozegrała Aaryn Ellenberg-Wiley, a jej zespół wrócił z bardzo dalekiej podróży.

 

Hokej:

NHL:

Dziś rusza 103. sezon NHL. Rywalizacja rozpocznie się z 3-miesięcznym opóźnieniem, a każda drużyna podczas rundy zasadniczej rozegra jedynie 56 meczów. Powodem okrojenia rywalizacji jest pandemia koronawirusa oraz związany z nią napięty terminarz. Poprzedni sezon zakończył się dopiero 28 września, gdy Puchar Stanleya zdobyła drużyna Tampa Bay Lightning, która w serii do czterech zwycięstw (na neutralnym lodowisku w Edmonton) pokonała Dallas Stars 4:2. Wraz z ustalonym na styczeń początkiem rozgrywek 2020/21, drużyny uzyskały czas niezbędny dla solidnych przygotowań przedsezonowych. Z praktycznych powodów zrezygnowano ze zmagań w “bańce”, czemu sprzeciwiali się również sami zawodnicy. Dodatkowo, nie odbędzie się Weekend Gwiazd, a z uwagi na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2022 roku, w których spodziewany jest występ zawodników z NHL, może on nie zostać przeprowadzony aż do sezonu 2022/23. Nadchodzące rozgrywki będą wyjątkowe pod wieloma względami. Po raz pierwszy od 1923 roku jedna z dywizji będzie rywalizować wyłącznie w Kanadzie, z uwagi na ograniczenia w przemieszczaniu się pomiędzy państwami wchodzącymi w skład NHL. Zmiany te spowodują też przesunięcia w przynależności do pozostałych dywizji, a mecze będą rozgrywane jedynie pomiędzy ekipami w nich się znajdującymi. Wskutek tego niektóre drużyny nie będą grać ze swoimi tradycyjnymi konkurentami. Nie oznacza to jednak mniejszych emocji; nowy podział NHL oznacza też powrót do dawnych rywalizacji. Zmianie ulegnie jeden przepis. Usunięto kontrowersyjny zapis z przepisu o spalonym – od teraz zawodnik nie musi już dotykać łyżwą niebieskiej linii, by być uznanym za znajdującego się na przepisowej pozycji. W powszechnej opinii zmiana ta skutkować będzie większą liczbą goli.

 

NHL potwierdziła rozegranie dwóch meczów startującego jutro sezonu nad jeziorem Tahoe w górach Sierra Nevada. Komisarz ligi powiedział, że wreszcie spełni się to, o czym władze rozgrywek myślały od 18 lat. Miejscem rozegrania spotkań ma być położony tuż obok jeziora ośrodek Edgewood Tahoe Resort, który regularnie gości turnieje golfowe. Najlepsza liga świata wcześniej już 30-krotnie rozgrywała mecze pod gołym niebem, ale zawsze na stadionach futbolowych lub baseballowych. Spotkania nad Tahoe mają być zaś prawdziwym powrotem do korzeni hokeja, bo oba odbędą się w “dzikiej”, naturalnej scenerii, w otoczeniu nie tylko jeziora, ale także gór i lasu. Komisarz ligi Gary Bettman mówi, że tym razem w zorganizowaniu takiego wydarzenia paradoksalnie pomógł fakt, że w związku z pandemią bardzo ograniczone są możliwości wpuszczania na mecze kibiców. – Od kiedy w 2003 roku zaczęliśmy organizować mecze pod gołym niebem, a od 2008 stało się to regularnym elementem naszego terminarza, rozważaliśmy niezliczoną ilość niestadionowych scenerii, ale one zawsze okazywały się niepraktyczne z prostego względu dużego zainteresowania naszych kibiców uczestnictwem w takich wydarzeniach – mówi Bettman. Na ten sezon NHL pierwotnie miała zaplanowane mecze na stadionach. Oprócz tradycyjnego noworocznego “Zimowego Klasyku”, 20 lutego miało się odbyć także spotkanie w Raleigh z udziałem Carolina Hurricanes. Przedstawiciele ligi uznali jednak, że gra na pustych stadionach nie ma sensu, więc mecz z 20 lutego w Raleigh zastąpiono dwoma nad Tahoe. Rozważano także jezioro Louise w kanadyjskiej prowincji Alberta, Grand Lake w stanie Colorado, Park City w Utah i miasto Stanley w stanie Idaho.

 

Kiedy Henrik Lundqvist ogłosił, że z powodu swoich poważnych problemów kardiologicznych będzie musiał przejść skomplikowaną operację, wszyscy sympatycy hokeja wstrzymali oddech. Na szczęście zakończyła się ona sukcesem, czym sam zainteresowany podzielił się w mediach społecznościowych. – Dzień trzeci. Operacja przebiegła pomyślnie. Zajęło to ponad pięć godzin. Naprawdę doceniam świetny personel kliniki w Clevland. Ostatnie dni były całkiem zwariowane, ale czuję, że jestem w dobrych rękach – napisał na Twitterze, a wpis okrasił uroczym rysunkiem jego 5-letniej córki Julii. Poważna operacja „Króla Henryka” objęła chociażby wymianę zastawek aorty. Kilka tygodni temu stało się także jasne, że świeżo zakontraktowany przez Washington Capitals bramkarz nie ma co liczyć na występ w tym sezonie.

 

Tenis:

ATP Delray Beach:

Hubert Hurkacz wystąpi w finale turnieju ATP 250 w Delray Beach. W półfinale Polak wygrał z Amerykaninem Christianem Harrisonem 7:6(4), 6:4. W poprzednich dwóch rundach Hubert Hurkacz (ATP 35) oddał łącznie 12 gemów tenisistom z Ameryki Południowej, Kolumbijczykowi Danielowi Elahiemu Galanowi i Ekwadorczykowi Roberto Quirozowi. W półfinale Polak trafił na reprezentanta USA Christiana Harrisona (ATP 789), który stawił mu dużo większy opór. Wrocławianin zwyciężył 7:6(4), 6:4. Hurkacz po raz drugi doszedł do singlowego finału w głównym cyklu. W 2019 roku triumfował w Winston-Salem.

Sebastian Korda będzie rywalem Huberta Hurkacza w finale rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP 250 w Delray Beach. W półfinale Amerykanin w dwóch setach pokonał Camerona Norrie’ego.  Korda szybko zbiera owoce okresu przygotowawczego przepracowanego pod okiem Andre Agassiego. W pierwszym starcie w sezonie 2021, w turnieju ATP w Delray Beach, 20-letni Amerykanin wywalczył awans do finału. We wtorkowym półfinale pokonał 6:3, 7:5 Camerona Norrie’ego.

 

ATP Antalya:

Alex de Minaur triumfował w turnieju ATP 250 na kortach twardych w tureckiej Antalyi. Australijczyk skorzystał na problemach zdrowotnych Kazacha Aleksandra Bublika. Środowy finał Antalya Open trwał zaledwie siedem minut. Gdy Aleksander Bublik (ATP 49) stracił serwis w drugim gemie, uznał, że dalsza rywalizacja nie ma sensu. Już we wtorek zgłaszał problemy zdrowotne, ale zdołał jeszcze awansować do finału. W meczu o tytuł z faworyzowanym Australijczykiem nie był już jednak w stanie zagrać na swoim poziomie.

 

WTA Abu Zabi:

Aryna Sabalenka została triumfatorką turnieju WTA 500 w Abu Zabi. W finale Białorusinka wygrała z Rosjanką Weroniką Kudermetową w 65 minut i jest niepokonana już od 15 meczów. W Abu Zabi został zainaugurowany sezon 2021 w kobiecym tenisie. Kolejne imprezy rozgrywane będą od 31 stycznia (wcześniej zawodniczki czeka dwutygodniowa kwarantanna w Australii). W środowym finale doszło do starcia Aryny Sabalenki (WTA 10) z Weroniką Kudermetową (WTA 46). Tytuł wywalczyła Białorusinka, która pokonała Rosjankę 6:2, 6:2.

 

Piłka ręczna:
MŚ 2021:

Znany jest skład reprezentacji Polski na tegoroczne mistrzostwa świata. W zespole prowadzonym przez Patryka Rombla zabraknie Kamila Syprzaka. Zadecydowały względy zdrowotne.  “Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski, po konsultacji z lekarzem kadry, zadecydował, że ze względów zdrowotnych Kamil Syprzak nie będzie mógł pomóc drużynie w mistrzostwach. Nasz obrotowy ostatnio przechodził kwarantannę związaną z koronawirusem. Składu uzupełnił Mateusz Piechowski” – przekazał ZPRP w komunikacie na swojej stronie internetowej. Kamil Syprzak to jeden z liderów reprezentacji Polski. Obecnie jest zawodnikiem Paris Saint-Germain HB, a wcześniej grał dla FC Barca Lassa i Orlen Wisły Płock. Z Biało-Czerwonymi w 2015 roku zdobył brązowy medal mistrzostw świata.  W fazie grupowej tegorocznego mundialu Polacy zmierzą się z Tunezją (15.01), Hiszpanią (17.01) oraz Brazylią (19.01).

Skład reprezentacji Polski:

Bramkarze: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (Łomża Vive Kielce), Piotr Wyszomirski (Grundfos Tatabanya/ Węgry).

Rozgrywający: Tomasz Gębala, Szymon Sićko, Michał Olejniczak (wszyscy Vive), Kacper Adamski, Maciej Pilitowski (obaj Energa Kalisz), Arkadiusz Ossowski (MMTS Kwidzyn), Rafał Przybylski (Azoty Puławy), Maciej Majdziński (Bergischer HC / Niemcy), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg / Niemcy).

Skrzydłowi: Jan Czuwara (Górnik Zabrze), Przemysław Krajewski, Michał Daszek (obaj Wisła), Arkadiusz Moryto (Vive).

Obrotowi: Dawid Dawydzik (Azoty), Patryk Walczak (Vardar Skopje/ Macedonia Płn.), Maciej Gębala (DHfK Lipsk/ Niemcy), Mateusz Piechowski (CB Ademar Leon/ Hiszpania).

 

Liczne przypadki koronawirusa uniemożliwiły Czechom występ w MŚ 2021 w piłce ręcznej. Na dzień przed startem imprezy zastąpili ich Macedończycy. Ta decyzja wisiała w powietrzu od kilku dni, odkąd u Czechów stwierdzono ponad 10 zakażeń. Federacja robiła wszystko, by maksymalnie opóźnić wylot do Egiptu i przygotować zupełnie nowy skład. W końcu Czesi odpuścili, o czym poinformowali na konferencji prasowej w Pilźnie.  W blokach startowych czekali już Macedończycy, najwyżej sklasyfikowana z europejskich reprezentacji, która nie miała awansu do MŚ 2021. Zespół z Bałkanów zagra w grupie ze Szwecją, Egiptem i Chile, pierwszy występ już 14 stycznia. Dla weterana Kiryła Łazarowa, jednego z najlepszych strzelców XXI wieku, będzie to ostatni udział w turnieju tej rangi.

 

Siatkówka:

W zaległym spotkaniu 5. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel przegrał z Vervą Warszawa Orlen Paliwa 2:3. Gospodarze wygrali dwa pierwsze sety, a w trzecim mieli piłkę meczową przy stanie 24:22, ale goście zdołali odwrócić losy tej rywalizacji.

Siatkarki Grupy Azoty Chemika Police pokonały Developres SkyRes Rzeszów 3:2 w zaległym spotkaniu 11. kolejki Tauron Ligi. Rzeszowianki wygrały dwa pierwsze sety, ale w kolejnych górą były gospodynie. Udany debiut w ekipie z Polic zanotowała Olga Strantzali, która w dniu swych urodzin zgarnęła statuetkę MVP.

 

F1:

GP Australii zostało przełożone z marca na listopad. O losach wyścigu F1 zadecydował obowiązek odbycia 14-dniowej kwarantanny w Melbourne. Rozwiązanie, na które zgodzili się uczestnicy Australian Open, było niemożliwe w przypadku F1. Dlatego ostatecznie wyścig F1 na Albert Park nie otworzy sezonu 2021. Impreza została przesunięta z marca na końcówkę listopada. – Tenis był w stanie na takie rozwiązanie pójść, ale w Formule 1 to niemożliwe. Podejrzewam, że w listopadzie sytuacja w kraju będzie wyglądać inaczej – powiedział Martin Pakula, który jest odpowiedzialna za sprawy zdrowia w stanie Wiktoria.  O ile tenisistom pozwolono na odbywanie treningów w ramach przygotowań do Australian Open, ale muszą się one odbywać bez kontaktu z osobami ze świata zewnętrznego, o tyle w przypadku F1 dwutygodniowa kwarantanna nie była możliwa do realizacji. Chociażby ze względu na prace w fabrykach, jakie zwykle trwają do ostatniej chwili przed wylotem do Melbourne.

 

Dakar 2021:

Jakub Przygoński zanotował bardzo udany dzień w Rajdzie Dakar. Na dziesiątym etapie Polak uzyskał piąty czas. Najszybszy w środę był Yazeed Al-Rajhi. Na czele imprezy nadal znajduje się Stephane Peterhnasel przed Nasserem Al-Attiyahem.

Konrad Dąbrowski dojechał do mety dziesiątego etapu Rajdu Dakar z 29. wynikiem. Dramat przeżył Jose Ignacio Cornejo. Dotychczasowy lider Dakaru miał upadek, po którym dojechał do mety, ale wskutek odniesionych obrażeń wycofał się z imprezy. Całe podium w środę zajęli zawodnicy Hondy – Ricky Brabec, Joan Barreda i Kevin Benavides. Po wycofaniu Cornejo to właśnie Brabec i Benavides wyrastają na faworytów do zwycięstwa w Dakarze 2021.

 

Kolarstwo:

Austriacki kolarz Stefan Denifl został we wtorek skazany przez sąd okręgowy w Innsbrucku na dwa lata więzienia za “poważne oszustwa sportowe” w ramach międzynarodowej sieci dopingowej znanej jako afera “Aderlass” i zlikwidowanej w 2019 roku.  Wyrokowi towarzyszy 16-miesięczny okres zawieszenia kary oraz grzywna w wysokości 349 000 euro.  33-letni Denifl w wieloletniej karierze kolarza zawodowego odniósł tylko jedno zwycięstwo, sięgając po tytuł mistrza Austrii w jeździe na czas w 2008 roku. Zajął także siódme miejsce w wyścigu Paryżu-Nicea w 2014 roku i wygrał 17. etap Vuelta a Espana w 2017 – to zwycięstwo zostało mu jednak odebrane z powodu jego zaangażowanie w sieć “Aderlass”. Podczas przesłuchań w lutym 2020 przyznał się do stosowania tzw. dopingu krwi.

 

Boks:

Były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych, Tomasz Adamek, w rozmowie z polsatsport.pl zdradził dokładną datę powrotu na ring. “Góral” mimo 44 lat chce spróbować w ringu swoich sił raz jeszcze. Tomasz Adamek ostatni zawodowy pojedynek stoczył 6 października 2018 roku. “Góral” zmierzył się w Chicago z Jarrellem Millerem. Zdecydowanym faworytem był ważący blisko 145 kilogramów Amerykanin. Zgodnie z oczekiwaniami bukmacherów i ekspertów pięściarstwa, “Big Baby” rozprawił się z Adamkiem szybko, zwyciężając w 2. rundzie przez KO. Polak, który w 2011 roku walczył z Witalijem Kliczko o mistrzostwo świata federacji WBC w wadze ciężkiej, poinformował również, że w kwietniu pojawi się w Polsce, dopingując w kolejnej zawodowej walce Michała Cieślaka. “Góral” w rozmowie dla portalu polsatsport.pl zdradził, że chce wrócić na ring w czerwcu. Powrót Adamka planowany jest najprawdopodobniej podczas gali Polsat Boxing Night.

Opracował: Sławek Sobczak

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here