Wiadomości Sportowe 12 Stycznia 2021

152
0

Piłka nożna:

Piłkarze zdominowali plebiscyt na sportowca 2020 roku na Węgrzech. Triumfował Dominik Szoboszlai, a trzecie miejsce zajął bramkarz Peter Gulacsi. Reprezentacja tego kraju będzie jednym z rywali Polski w eliminacjach do mistrzostw świata 2022.  Drugie miejsce zajął tenisista Marton Fucsovics. Wyboru w węgierskim plebiscycie dokonują dziennikarze, a gala miała charakter wirtualny. 20-letni Szoboszlai, który obecnie leczy kontuzję i do gry wróci w lutym, przeszedł niedawno z FC Salzburg do czołowej niemieckiej drużyny RB Lipsk. W tym zespole występuje również Gulacsi

 

Euro 2020:

Wiele krajów w Europie zmaga się z trzecią falą pandemii. Surowe restrykcję są przedłużane albo jeszcze zaostrzane. Mimo to Aleksander Ceferin, szef UEFA jest dużym optymistą przed Euro 2020. Wierzy nawet w wypełnione po brzegi stadiony. Wiosną 2020 roku koronawirus zaatakował całą Europę. Rozgrywki piłkarskie w większości krajów zawieszono na kilka tygodni. UEFA nie miała wyjścia. Terminarz skurczył się i Euro 2020, które po raz pierwszy w historii ma zostać rozegrane w aż 12 miastach, trzeba było przełożyć na 2021 rok.  Pandemia jednak nie odpuszcza. Jesienią znów zaatakowała Stary Kontynent i to ze zdwojoną siłą. Na początku 2021 roku po raz kolejny bite są rekordy zakażeń w wielu krajach Europy. Rządy przedłużają restrykcje. Profesjonalny sport, w tym piłka nożna, funkcjonuje, ale daleko jest od normalności. Przede wszystkim mecze rozgrywane są przy pustych trybunach.  Aleksander Ceferin, szef UEFA, wierzy jednak, że podczas przełożonego Euro 2020 będzie już zupełnie inaczej. Nadziei na lepsze jutro upatruje w procesie szczepień, który na Starym Kontynencie ruszył pod koniec 2020 roku.  – Jestem optymistą. Rozpoczęły się szczepienia i wierzę w to, że stadiony będą pełne. Plan jest taki, że chcemy rozegrać Euro we wszystkich 12 miastach tak jak planowano w pierwotnej wersji. Oczywiście jesteśmy też przygotowani na wypadek, że w danym kraju sytuacja epidemiczna będzie zbyt trudna, by móc gościć turniej. Możemy zorganizować mistrzostwa w 11, 10, 9 krajach, a nawet w jednym. Na 99,9 procent Euro odbędzie się jednak w 12 państwach – powiedział szef UEFA w wywiadzie dla serbskiego portalu informer.rs. – To będą jednak pierwsze i ostatnie mistrzostwa w formacie 12 krajów. To zbyt trudne przedsięwzięcie, które nawet bez pandemii jest skomplikowane w przeprowadzeniu. Niektóre państwa są w Unii Europejskiej, inne nie. Są różne waluty. To już powoduje kłopoty, a przy koronawirusie jest z tym jeszcze gorzej. Damy jednak radę – przekonuje Ceferin.

 

Puchar Anglii:

Przez 83 minuty West Ham United nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę Stockport County i dopiero bramka Jarroda Bowena w końcówce uratowała go przed kompromitacją.  Gospodarze występują na co dzień w National League, a to 5. poziom rozgrywkowy i pierwszy, który nie ma w Anglii charakteru zawodowego. Nic więc dziwnego, że “Młotom” wieszczono pewny awans. Nic z tych rzeczy! W meczu toczonym w strugach deszczu podopieczni Jima Gannona postawili faworytowi twardy opór i długo nie pozwalali mu nawet na stwarzanie zbyt wielu sytuacji.  Łukasz Fabiański w poniedziałek nie wystąpił, zabrakło go nawet w kadrze meczowej. Między słupkami bramki “Młotów” stanął Darren Randolph. W 1/16 finału Pucharu Anglii West Ham zagra u siebie z Doncaster Rovers (League One – 3. poziom rozgrywkowy).

Stockport County – West Ham United 0:1 (0:0)
0:1 – Craig Dawson 83′

W poniedziałek wieczorem rozlosowano pary czwartej rundy Pucharu Anglii. Najciekawiej zapowiada się starcie pomiędzy aktualnym wiceliderem Premier League, Manchesterem United z broniącym tytułu mistrza kraju, Liverpoolem. Inne ekipy z góry tabeli Premier League miały więcej szczęścia w losowaniu. Chelsea FC zmierzy się z 14. zespołem Championship – Luton TownManchester City trafił na czwartoligowe Cheltenham Town FC.  Mecze czwartej rundy Pucharu Anglii zaplanowano na 22-25 stycznia. O awansie do piątej rundy zadecyduje jedno spotkanie.

PARY IV RUNDY PUCHARU ANGLII:
Cheltenham Town – Manchester City
Bournemouth – Crawley Town
Swansea City – Nottingham Forest
Manchester United – Liverpool
Southampton/Shrewsbury Town – Arsenal
Barnsley – Norwich City
Chorley – Wolverhampton Wanderers
Millwall – Bristol City
Brighton – Blackpool
Wycombe Wanderers – Tottenham Hotspur
Fulham – Burnley
Sheffield United – Plymouth Argyle
Chelsea – Luton Town
Stockport/West Ham – Doncaster Rovers
Brentford – Leicester City
Everton – Sheffield Wednesday

 

La Liga:

Coraz trudniej wygląda w La Lidze sytuacja Elche i Hueski. W poniedziałkowych spotkaniach kończących 18. kolejkę zespoły przegrały swoje mecze. We wtorek w La Lidze kolejne emocje. Część zaległości odrobi lider Atletico. Zespół z Madrytu zmierzy się na własnym boisku z Sevillą.

Elche CF – Getafe CF 1:3 (1:1)
1:0 – Guti 4′
1:1 – Cucu 39′
1:2 – Mata 69′
1:3 – Angel (k.) 86′

SD Huesca – Real Betis 0:2 (0:0)
0:1 – Mandi 78′
0:2 – Sanabria 90+4′

 

Dwa kluby walczące o utrzymanie w hiszpańskiej ekstraklasie piłkarskiej – Alaves i Huesca – zwolniły swoich trenerów. Pierwszy z nich rozstał się z Pablo Machinem, a szkoleniowcem drugiego nie jest już Michel Sanchez.  Po osiemnastu kolejkach Alaves zajmuje 16. miejsce z dorobkiem 18 punktów. Natomiast Huesca, która w tym sezonie odniosła tylko jedno zwycięstwo, pozostała dwudziesta, czyli ostatnia – 12 punktów.

 

Serie A:

Bartosz Bereszyński zaprezentował się solidnie, ale nie miał innych powodów do zadowolenia po porażce 1:2 ze Spezią Calcio. UC Sampdoria przegrała z beniaminkiem zaledwie pięć dni po pokonaniu Interu Mediolan.

Spezia Calcio – UC Sampdoria 2:1 (1:1)
1:0 – Claudio Terzi 20′
1:1 – Antonio Candreva 24′
2:1 – M’Bala Nzola (k.) 60′

 

Premership:

Celtic Glasgow, mimo nieobecności 14 piłkarzy w kadrze, w większości przebywających na kwarantannie, rozegrał w poniedziałkowy wieczór mecz 23. kolejki szkockiej ekstraklasy. Aktualny mistrz i wicelider tabeli zremisował u siebie z Hibernianem 1:1.  W ekipie z Glasgow, która niedawno wróciła ze zgrupowania w Dubaju, pozytywny wynik testu na koronawirusa miał francuski obrońca Christopher Jullien. W związku z tym na izolację skierowano 13 piłkarzy, którzy mieli z nim kontakt. W kadrze na poniedziałkowy mecz nie było m.in. Patryka Klimali.  Mimo absencji tylu zawodników gospodarze byli bliscy zwycięstwa nad Hibernianem. Prowadzili od 81. minuty, a gola stracili w doliczonym czasie gry. W ligowej tabeli Celtic ma 44 punkty (trzy mecze zaległe) i traci aż 21 do lidera – Rangers FC. Hibernian jest czwarty – 37 punktów.

 

 

Koszykówka:

NBA:

Portland Trail Blazers przez całe spotkanie musieli odrabiać straty, ale finalnie udało im się pokonać Toronto Raptors 112:111. Bohaterem został C.J. McCollum.  29-letni rzucający obrońca Blazers trafił z półdystansu na 9,6 sekundy przed końcem spotkania, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 112:111. Tak zakończył się poniedziałkowy mecz w Portland, bo w ostatnim posiadaniu Raptors, rzut na zwycięstwo spudłował Pascal Siakam.  Kameruński skrzydłowy w drugim meczu z rzędu mógł zapewnić “Dinozaurom” triumf w ostatnich sekundach, ale podobnie, jak przeciwko Warriors dzień wcześniej, teraz też nie stanął na wysokości zadania. Kanadyjczycy ponieśli już ósmą porażkę w swoim dziesiątym dotychczasowym występie.

Portland Trail Blazers – Toronto Raptors 112:111 (21:32, 34:28, 21:26, 36:25)
(McCollum 30, Lillard 23, Anthony 20 – Siakam 22, Boucher 20, Lowry 18, Anunoby 18)

Washington Wizards spisali się nadspodziewanie dobrze i odnieśli trzecie zwycięstwo w sezonie 2020/2021, pokonując na własnym parkiecie Phoenix Suns 128:107. Bradley Beal zaaplikował rywalom 34 punkty, strzelec zebrał też osiem piłek i zanotował dziewięć kluczowych podań. Goście z Arizony trafili w poniedziałek tylko 4 na 27 oddanych rzutów za trzy, co daje w tym elemencie fatalną, niespełna 15-proc. skuteczność.

Washington Wizards – Phoenix Suns 128:107 (29:15, 39:27, 36:36, 24:29)
(Beal 34, Bertans 18, Neto 16 – Booker 33, Paul 14, Bridges 14, Sarić 13)

Sacramento Kings okazali się lepsi od zespołu Indiana Pacers (127:122). Harrison Barnes rzucił 30 punktów, a przeciwnikom na nic zdało się 28 “oczek” i 11 zbiórek litewskiego środkowego, Domantasa Sabonisa. Gospodarze z Kalifornii wykorzystali 47 na 84 oddane rzuty z pola, w tym 15 na 32 za trzy.

Sacramento Kings – Indiana Pacers 127:122 (30:30, 35:34, 32:29, 30:29)
(Barnes 30, Fox 21, Hield 18 – Sabonis 28, Brogdon 24, Oladipo 21, McDermott 21)

 

Dallas Mavericks – New Orleans Pelicans przełożony. Przełożony został też kolejny mecz Boston Celtics, który pierwotnie miał odbyć się w nocy z wtorku na środę. Celtics mieli rywalizować na wyjeździe z Chicago Bulls. NBA jest w coraz poważniejszych tarapatach, bo w każdej chwili może okazać się, że potrzebne będą kolejne decyzje w sprawie zmian w terminarzu. W związku z tym generalni menadżerowie drużyn ligi mają spotkać się z jej władzami, w celu przedyskutowania zmian w protokole bezpieczeństwa.  Reporter KRON-TV, Jason Dumas, napisał na Twitterze, że NBA rozważa także wstrzymanie rozgrywek na 7 lub 14 dni. Według jego informacji, liga chce uniknąć przerwy, ale nie można jej wykluczyć.

Cleveland Cavaliers – Memphis Grizzlies 91:101 (27:24, 19:23, 25:30, 20:24)
(Drummond 19, Osman 14, Dotson 14, Nance Jr. 13 – Brooks 21, Clarke 15, Jones 13)

Orlando Magic – Milwaukee Bucks 99:121 (23:25, 31:38, 28:23, 17:35)
(Vucević 28, Gordon 21, Anthony 12 – Antetokounmpo 22, Middleton 20, Portis 20, Forbes 14)

Atlanta Hawks – Philadelphia 76ers 112:94 (28:32, 37:18, 32:15, 15:29)
(Young 26, Hunter 15, Goodwin 15, Collins 12, Capela 12 – Embiid 24, Joe 18, Maxey 15)

Charlotte Hornets – New York Knicks 109:88 (31:25, 26:25, 25:18, 27:20)
(Hayward 34, Graham 19, Washington 13, Bridges 13 – Knox 19, Payton 15, Rivers 13)

 

EBL:

Trefl poinformował, że jeden z członków pierwszej drużyny otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Od poniedziałku koszykarze pozostają w samoizolacji i na razie nie wiadomo, czy odbędą się dwa najbliższe mecze sopocian w Energa Basket Lidze.  Trefl nie podał, czy zainfekowana osoba to koszykarz, czy też członek sztabu szkoleniowego. Według nieoficjalnych informacji jest nią jeden z zagranicznych zawodników. To pierwszy przypadek SARS-CoV-2 w sopockim klubie.

Anwil Włocławek i Ivan Almeida szukają porozumienia. Od rana trwają rozmowy z koszykarzem, który w niedzielę ogłosił, że odchodzi z klubu. Po południu ma dojść do drugiego już spotkania, a każde rozwiązanie jest jeszcze możliwe. Almeida jest w ostatnich latach jednym z najlepszych koszykarzy grających w Energa Basket Lidze. W 2018 i 2019 roku poprowadził Anwil do dwóch tytułów mistrzowskich, a jego powrót do drużyny w tym sezonie był odbierany jako recepta na problemy zespołu.

 

Tenis:

ATP Delray Beach:

Hubert Hurkacz zameldował się w półfinale turnieju ATP 250 w Delray Beach. W poniedziałek Polak pokonał Ekwadorczyka Roberto Quiroza. W niedzielę Hubert Hurkacz (ATP 35) rozbił w 59 minut Kolumbijczyka Daniela Elahiego Galana. W ćwierćfinale zmierzył się z innym tenisistą z Ameryki Południowej, Roberto Quirozem (ATP 293). Tym razem Polakowi nie poszło tak łatwo, ale zameldował się w półfinale. W pierwszym secie wrócił ze stanu 2:4 i pokonał Ekwadorczyka 6:4, 6:4.

Christian Harrison w dwóch setach pokonał Gianlukę Magera i w półfinale rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP 250 w Delray Beach zmierzy się z Hubertem Hurkaczem. Rozstawiony z numerem drugim John Isner przegrał z Sebastianem Kordą.  W półfinale, we wtorek, Harrison zmierzy się z rozstawionym z numerem czwartym Hubertem Hurkaczem. Będzie to pierwszy pojedynek pomiędzy tymi tenisistami.  Dla klasyfikowanego na 789. miejscu w światowym rankingu 26-letniego Harrisona to pierwszy w karierze awans do 1/2 finału imprezy głównego cyklu.

Sebastian Korda (USA) – John Isner (USA, 2) 6:3, 4:6, 6:3
Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Frances Tiafoe (USA, 8) 6:0, 3:6, 6:4
Christian Harrison (USA, Q) – Gianluca Mager (Włochy) 7:6(2), 6:4

 

ATP Antalya:

Najwyżej rozstawiony Matteo Berrettini w dwóch setach przegrał z Aleksandrem Bublikiem w ćwierćfinale rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP 250 w Antalyi. David Goffin o finał zmierzy się z Alexem de Minaurem.

David Goffin (Belgia, 2) – Stefano Travaglia (Włochy) 6:3, 6:2
Alex de Minaur (Australia, 4) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 6) 6:2, 6:4
Aleksander Bublik (Kazachstan, 8) – Matteo Berrettini (Włochy, 1) 7:6(6), 6:4
Jeremy Chardy (Francja) – Jan-Lennard Struff (Niemcy, 5) 4:6, 6:2, 7:6(8)

 

WTA Abu Zabi:

Rozstawiona z “dziewiątką” Aryna Sabalenka pokonała Greczynkę Marię Sakkari (9.) 6:3, 6:2 w półfinale turnieju WTA na kortach twardych w Abu Zabi (pula 565,5 tys. dol.). O tytuł w pierwszej edycji tej imprezy białoruska tenisistka zagra z Rosjanką Weroniką Kudermietową.  Będąca 10. rakietą świata Sabalenka triumfem w jesiennych turniejach w Ostrawie i Linzu udanie zakończyła poprzedni sezon. Obecnie pewnie zmierza do tego, by od tytułu zacząć także tegoroczne starty. We wtorek, by pokonać Sakkari, która rundę wcześniej wyeliminowała najwyżej rozstawioną Amerykankę Sofię Kenin, potrzebowała tylko 57 minut. Wygrała tym samym 14. mecz z rzędu.  Znacznie mniejszym doświadczeniem pochwalić się może pod tym względem Kudermietowa. Nigdy wcześniej nie dotarła do tego etapu w zawodach cyklu w singlu (trzy razy udało się jej to w deblu, z czego jeden z tych występów zakończyła sukcesem). Rosjanka, która plasuje się na 46. pozycji na światowej liście, we wtorek pokonała Martę Kostiuk 7:6 (10-8), 6:4. Była to jej kolejna ukraińska rywalka – w ćwierćfinale odprawiła Jelinę Switolinę, turniejową “dwójkę”.

Aryna Sabalenka (Białoruś, 4) – Maria Sakkari (Grecja, 9) 6:3, 6:2

Weronika Kudermietowa (Rosja) – Marta Kostiuk (Ukraina) 7:6 (10-8), 6:4

 

Australian Open:

Hubert Hurkacz dobrze spisuje się w zawodach Delray Beach i powinien poprawić swoje miejsce w rankingu ATP. Polski tenisista będzie rozstawiony w wielkoszlemowym Australian Open 2021, który odbędzie się w dniach 8-21 lutego. Ze startu w Australian Open 2021 zrezygnował John Isner (ATP 25). – Na tym etapie mojej kariery i mojego życia zawsze miałem wizję podróżowania ze swoją rodziną. Jednak w obecnej sytuacji nie chcę być z dala od swoich bliskich przez tak długi czas, dlatego zdecydowałem się pozostać w domu – powiedział Amerykanin podczas wideokonferencji, cytowany przez tennis.com.

 

Do szokującej sytuacji doszło w poniedziałkowym pojedynku I rundy eliminacji do wielkoszlemowego Australian Open 2021. Denis Kudla rozgrywał mecz, choć jak się okazało, był zakażony koronawirusem SARS-CoV-2.  Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy zdecydowali się przenieść kwalifikacje singla mężczyzn z Melbourne do katarskiej Dohy. Tutaj tenisiści przeszli obowiązkowe testy na COVID-19, ale jak się okazało, nie wszystko poszło tak, jak powinno. W poniedziałkowym pojedynku I rundy rozstawiony z “czwórką” Denis Kudla pewnie wygrał z Elliotem Benchetritem 6:4, 6:3. Po zakończeniu spotkania reprezentant Maroka (jeszcze w 2020 roku grał pod flagą Francji) wyznał w mediach społecznościowych, że przy stanie 3:5 w drugim secie jego rywal otrzymał informację o pozytywnym teście na COVID-19. Mimo tej wiadomości meczu nie przerwano i faworyzowany reprezentant USA zakończył pojedynek zwycięstwem. W tenisowym światku zawrzało, bo skandaliczne było dopuszczenie Kudli do rywalizacji, choć nie był jeszcze znany wynik jego testu na koronawirusa.

 

F1:

Tegoroczne Grand Prix Australii i Chin zostały przełożone z powodu pandemii Covid-19 – poinformowały władze Formuły 1. Do zaprezentowanego wcześniej kalendarza mistrzostw świata dodano wyścig na włoskim torze Imola. Sezon miało zainaugurować GP Australii, ale wobec przesunięcia wyścigu na 21 listopada rywalizacja rozpocznie się 28 marca w Bahrajnie. Jak na razie z kalendarza całkowicie zniknęło GP Chin, które pierwotnie zaplanowane było na 11 kwietnia. Władze F1 podały, że trwają rozmowy z tamtejszymi władzami i promotorami, a wyścig ma szansę odbyć się w późniejszym terminie. Tydzień później, tj. 18 kwietnia, mają się odbyć zmagania na Imoli. Zarezerwowano także termin 2 maja, ale nie potwierdzono jeszcze, gdzie wówczas będą ścigać się kierowcy. Łącznie w kalendarzu pozostają obecnie 23 wyścigi.

 

Piłka ręczna:

Mecz otwarcia mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w 2023 roku odbędzie się w Polsce, a finał i mecz o brąz w Szwecji – poinformował Związek Piłki Ręcznej w Polsce. Prezesi obu federacji podpisali umowę dotyczącą organizacji imprezy, której termin to 11–29 stycznia.  Jak podano, dokument podpisany przez Andrzeja Kraśnickiego i Fredrika Rappa reguluje “istotne kwestie i zasady współpracy – między innymi wspólne działania i koszty ponoszone solidarnie przez federacje z Polski i Szwecji”. Powołano komitet organizacyjny turnieju, a jednym z pierwszych działań jest opracowanie logotypu.  Polska i Szwecja ustaliły, że podzielą się po połowie meczami pierwszej i drugiej fazy grupowej, a w każdym kraju odbędą się dwa mecze ćwierćfinałowe i półfinał oraz rywalizacja w jednej z grup turnieju o Puchar Prezydenta IHF. Mecz otwarcia zorganizowany zostanie w Polsce, podobnie jak faza finałowa turnieju o Puchar Prezydenta IHF. Mecze o medale oraz o miejsca 5-8 rozegrane zostaną w Szwecji.

 

Dakar 2021:

Słynny francuski kierowca Sebastien Loeb (Prodrive) musiał wycofać się na trasie 8. etapu Rajdu Dakar – poinformowali organizatorzy imprezy rozgrywanej w Arabii Saudyjskiej. Dziewięciokrotny mistrz świata WRC dwukrotnie tego dnia przebił oponę.

Jakub Przygoński z problemami ukończył dziewiąty etap Rajdu Dakar. Polak był dopiero dziewiętnasty i stracił ponad pół godziny do najszybszego Stephane’a Peterhansela. Francuz tym samym umocnił się na prowadzeniu w “generalce”.

Konrad Dąbrowski pozostał jedynym polskim motocyklistą w stawce Rajdu Dakar. We wtorek wypadek na trasie dziewiątego etapu miał Maciej Giemza. Na pierwszym miejscu umocnił się Jose Ignacio Cornejo, po tym jak do szpitala trafił Toby Price.

Maciej Giemza wycofał się z Rajdu Dakar. Polski motocyklista miał wypadek na dziewiątym etapie. Wskutek tego zdarzenia doszło u niego do zerwania więzadeł barkowych i złamania kości stopy.

 

MMA:

Od 16 do 23 stycznia odbędą się w Abu Zabi trzy gale UFC. Po raz pierwszy od marca ubiegłego roku na trybunach będą mogli zasiąść kibice. Bilety na galę UFC 257, z walką rewanżową McGregor – Poirier, zostały szybko wyprzedane.  Wszystkie z trzech gal odbędą się w Etihad Arena na wyspie Yas. Ceny biletów na UFC 257 rozpoczynały się od 216 dolarów, a kończyły na aż 1360 dolarach i zostały wyprzedane po kilu godzinach od uruchomieniu sprzedaży.  Według Aarona Bronstetera z TSN Sports, na każdej z gal w Abu Zabi w hali będzie mogło zasiąść około 2000 widzów. Kibice czekali na ten moment od marca 2020 roku.

Menadżer Audie Attar jest przekonany, że w 2021 roku dojdzie do starcia Manny’ego Pacquiao z Conorem McGregorem. Negocjacje w sprawie hitowej walki mają ruszyć tuż po UFC 257 i rewanżu Irlandczyka z Dustinem Poirierem. – Zdecydowanie uważam, że jest to nieuniknione w 2021 r. Obaj zawodnicy tego chcą. To jest klucz – powiedział Audie Attar w rozmowie z Dubai Eye 103.8 Sport.  23 stycznia Conor McGregor powróci do UFC i na gali w Abu Zabi zmierzy się w rewanżu z Dustinem Poirierem. Jeśli “Notorious” zwycięży Amerykanina po raz drugi, to powinien otrzymać szansę walki o pas wagi lekkiej, który był już w jego posiadaniu w 2016 roku.

Opracował: Sławek Sobczak

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here