Maszyny drukarskie grzeją się przy produkcji banknotów…… Lewandowski liderem w rankingu Forbesa…….27 LISTOPADA 2020

201
0

Eksperci z Morgan Stanley prognozują, że skumulowany bilans banków centralnych G4 – Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych, Banku Anglii, Banku Japonii i Europejskiego Banku Centralnego – wzrośnie do bezprecedensowego poziomu 29 bilionów dolarów do końca roku.  Będzie to prawie dwukrotnie więcej niż obserwowano pod koniec 2019 r., zauważył Jeroen Blokland, Portfolio Manager w funduszu Robeco Multi-Asset.  Główne banki centralne uruchomiły masowe programy stymulacyjne na początku tego roku, aby w ich mniemaniu powstrzymać negatywne skutki gospodarcze zastosowanych lockdownów. Podczas gdy ostatnie pozytywne wiadomości na temat znoszenia niektórych obostrzeń wzbudziły nadzieje na szybkie globalne ożywienie, pozostaje jeszcze długa droga, zanim aktywność gospodarcza osiągnie poziom z początku roku. – W związku z tym jest mało prawdopodobne, aby banki centralne w najbliższym czasie wstrzymały lub ograniczyły swoje bodźce – napisał Jeroen Blokland. – Innymi słowy, wygląda na to, że bilans G4 będzie się dalej rozwijał. To dobra wiadomość dla aktywów bezpiecznych przystani, takich jak złoto – dodał.

W Polsce także drukarki pracują na 3 zmiany.  Na koniec 2019 r. dług publiczny Polski wynosił 991 mld zł (gov.pl). Dodruk na kwotę 100 mld zł w praktyce zwiększa ten dług o ponad 10 proc. Cała polska „tarcza antykryzysowa” ma wynieść ok 330 mld zł, z czego ok 80 proc. to świeżo wykreowany pieniądz przez NBP i banki komercyjne. To jednak nie koniec, bowiem prawdziwą bombą jest ukryty dług w postaci zobowiązań emerytalnych. Już w 2015 roku prawdziwy dług Państwa czyli zawierający dług publiczny i „ZUSowy” wynosił 276 proc. PKB.  Do tego dochodzi jeszcze jeden rodzaj zadłużenia – zadłużenie sektora prywatnego, które na koniec 2018 r. wynosiło 78 proc. PKB (nbp.pl). Dane za 2019 r. wbiły niejednego polskiego finansistę w fotel. Kryzys, którego zapalnikiem okazał się koronawirus, na naszych oczach spowodował, że realny silnik polskiej gospodarki przestał ten dług regulować.  Tym silnikiem jest sektor przedsiębiorstw. Stąd też brakuje pieniędzy z podatków w budżecie Państwa i ZUS-ie. Ostatnio podczas konferencji wiceminister finansów Piotr Patkowski podkreślił, że tarczę PFR trzeba będzie spłacać i są na to konkretne terminy – rok 2025, 2026 i kolejne lata. – To będą trudne lata dla sektora finansów publicznych – dodał.

 

Lewandowski liderem w rankingu Forbesa

Magazyn “Forbes” jak co roku wybrał najbardziej wpływowych ludzi polskiego sportu. Robert Lewandowski został nowym królem tego zestawienia.  Ranking “50 najbardziej wpływowych ludzi w polskim sporcie” powstaje od 2015 roku. Opracowują go magazyn “Forbes” oraz firma Pentagon Research. Właśnie przedstawiono zestawienie za 2020 rok i pierwsze miejsce zajął Robert Lewandowski. To nie powinno dziwić, bo “Lewy” ma za sobą wspaniałe miesiące. W Bayernie Monachium potwierdził, że jest najlepszym napastnikiem na świecie. W dodatku cały czas umacnia swoją wartość marketingową oraz biznesową. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że dziś jest to największa postać w polskim sporcie.  Rok temu jednak był inny zwycięzca. Wówczas pierwsze miejsce przyznano Zbigniewowi Bońkowi. Prezes PZPN tym razem musiał ustąpić miejsca “Lewemu” i spadł na drugiej miejsce.

Trzeci jest Czesław Lang, który co roku organizuje Tour de Pologne. To on sprawił, że ten wyścig z roku na rok cieszy się coraz większą renomą w świecie kolarstwa. Co ciekawe, rok temu Lewandowski przegrał nie tylko z Bońkiem, ale także z Adamem Małyszem. Były skoczek jednak spadł na czwarte miejsce. Za nim jest kolejny emerytowany sportowiec, czyli Marcin Gortat.

W tegorocznym rankingu znalazła się jedna debiutantka. Na dziesiąte miejsce wskoczyła Iga Świątek. To efekt wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa, który niespodziewanie wygrała. Największy awans w zestawieniu zaliczył z kolei Daniel Obajtek, bo aż o dziewięć pozycji. Prezes spółki PKN Orlen jest szósty. Jak powstaje ranking “50 najbardziej wpływowych ludzi polskiego sportu”? Pod uwagę brane są badania rozpoznawalności, medialności i wizerunku. Ważny głos ma także kapituła ekspercka.

 

 

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here