SPORT 14 Października 2020

40
0

Piłka nożna:

El. MŚ 2022: 

Dwa zwycięstwa po dwóch kolejkach eliminacji piłkarskich mistrzostw świata 2022 w Ameryce Południowej mają tylko drużyny Brazylii oraz Argentyny. We wtorek “Canarinhos” pokonali na wyjeździe Peru 4:2, a Argentyna, również na boisku rywala, wygrała z Boliwią 2:1.

W Limie Brazylia dwukrotnie musiała odrabiać stratę. Na trafienie z szóstej minuty Andre Carrillo odpowiedział Neymar w 28., kiedy wykorzystał rzut karny. W 59. natomiast ponownie niespodziewane prowadzenie Peru dał Renato Tapia, ale już pięć minut później wyrównał Richarlison. W końcówce zwycięstwo Brazylii zapewnił Neymar, który skompletował hat-tricka. W 83. minucie znów wykorzystał rzut karny, a w doliczonym przez sędziego czasie gry z bliska wpakował piłkę do siatki po tym, jak w słupek trafił Everton. Neymar ma na koncie 64 bramki zdobyte w drużynie narodowej. Wyprzedził Ronaldo (62) i jest teraz drugi w klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacji Brazylii. Więcej – 77 – ma tylko legendarny Pele. Peru kończyło mecz w dziewiątkę, po tym jak czerwonymi kartkami ukarani zostali Carlos Caceda w 86. i Carlos Zambrano w 89. minucie.

Boliwia, choć nie ma silnej drużyny, to na własnym stadionie w La Paz jest groźnym rywalem dla każdego. Wszystko z powodu jego położenia na dużej wysokości – ok. 3600 m n.p.m. Argentyna zdołała tam wygrać po raz pierwszy od 2005 roku, choć początek meczu nie zapowiadał przerwania czarnej serii. W 24. minucie prowadzenie gospodarzom dał bowiem Marcelo Martins. Tuż przed przerwą zdołał jednak wyrównać Lautaro Martinez, a w 79. minucie zwycięską bramkę zdobył Joaquin Correa. – To wielki zwycięstwo, bo w tych warunkach kosztuje ono znacznie więcej. Jesteśmy bardzo zadowoleni z początku eliminacji, ale do ich zakończenia jeszcze daleka droga – przyznał gwiazdor Argentyny Lionel Messi.

Ciekawie było w Santiago, gdzie Chile podejmowało Kolumbię. W siódmej minucie prowadzenie gościom dał Jefferson Lerma, ale jeszcze przed przerwą bramki dla Chile zdobyli Arturo Vidal z rzutu karnego i Alexis Sanchez. W doliczonym przez sędziego czasie gry punkt Kolumbii zapewnił wprowadzony z ławki rezerwowych Radamel Falcao.

Ekwador nadspodziewanie łatwo pokonał u siebie Urugwaj 4:2. Po dwóch bramkach Michaela Estrady oraz golach Moisesa Caicedo i Gonzalo Platy gospodarze prowadzili już 4:0. W końcówce dwoma trafienia z rzutów karnych rozmiary porażki zmniejszył Luis Suares.

W ostatnim meczu Paragwaj pokonał na wyjeździe Wenezuelę 1:0, a jedyną bramkę w 85. minucie zdobył Gaston Gimenez. Kolejne spotkania zaplanowano na 12-17 listopada.

Wyniki wtorkowych meczów 2. kolejki:

Boliwia – Argentyna 1:2 (1:1)

Bramki: dla Boliwii – Marcelo Martins (24); Lautaro Martinez (45), Joaquin Correa (79)

Ekwador – Urugwaj 4:2 (2:0)

Bramki: Moises Caicedo (15), Michael Estrada (45+4, 52), Gonzalo Plata (75); Luis Suarez (84-karny, 90+5-karny)

Wenezuela – Paragwaj 0:1 (0:0)

Bramka: Gaston Gimenez (85)

Peru – Brazylia 2:4 (1:1)

Bramki: dla Peru – Andre Carrillo (6), Renato Tapia (59); dla Brazylii – Neymar (28-karny, 83-karny, 90+4), Richarlison (64)

Czerwone kartki: Carlos Caceda (86, Peru), Carlos Zambrano (89, Peru)

Chile – Kolumbia 2:2 (2:1)

Bramki: dla Chile – Arturo Vidal (38-karny), Alexis Sanchez (41); dla Kolumbii – Jefferson Lerma (7), Radamel Falcao (90+1)

W eliminacjach bierze udział 10 reprezentacji, które rywalizować będą do marca 2022 roku w systemie ligowym – każdy z każdym, u siebie i na wyjeździe. Bezpośredni awans do mistrzostw świata w Katarze wywalczą cztery najlepsze zespoły tej strefy, a piąty zagra w barażu z drużyną z innej konfederacji. Rozgrywki w strefie CONMEBOL miały rozpocząć się w marcu, ale plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Kryzys wywołany przez COVID-19 sprawił, że żaden z zespołów nie rozegrał wcześniej w 2020 roku ani jednego oficjalnego spotkania.

Liga Narodów:

Festiwal goli i ofensywnego futbolu w Kolonii. Reprezentacja Niemiec w meczu Ligi Narodów ze Szwajcarią przegrywała najpierw 0:2, następnie 2:3, ale nie dała się pokonać. Widowiskowy pojedynek zakończył się remisem 3:3.

Niemcy – Szwajcaria 3:3 (1:2)
0:1 – Mario Gavranović 5′
0:2 – Remo Freuler 26′
1:2 – Timo Werner 28′
2:2 – Kai Havertz 55′
2:3 – Mario Gavranović 57′
3:3 – Serge Gnabry 60′

Niespodzianką zakończył się mecz 4. kolejki Ligi Narodów. W Kijowie Ukraina 1:0 pokonała Hiszpanię. Jedyna bramka padła w 76. minucie. Do siatki trafił Wiktor Cygankow. Przegrywając Hiszpanie rzucili się do ataku. Okazje na wyrównanie zmarnowali Dani Olmo oraz Sergio Ramos. Dzięki wygranej gospodarze mają tyle samo punktów co wicelider grupy Niemcy (6). Hiszpanie mają “oczko” więcej, a zamykająca tabelę Szwajcaria zgromadziła 2 punkty.

Ukraina – Hiszpania 1:0 (0:0)
1:0 – Wiktor Cygankow 76′

 

Czarnogóra – Luksemburg 1:2 (1:1)
1:0 – Igor Ivanović 34′
1:1 – Edvin Muratović 42′
1:2 – Danel Sinani 86′

Wyspy Owcze – Andora 2:0 (2:0)
1:0 – Klaemint Olsen 19′
2:0 – Klaemint Olsen 33′

Liechtenstein – San Marino 0:0

 

Przed nami kolejne mecze czwartej kolejki Ligi Narodów UEFA. Kilka spotkań zapowiada się szczególnie interesująco.  Oprócz meczów Polski z Bośnią i Hercegowiną oraz Włochów z Holandią zobaczymy kilka ciekawych starć w dywizji A. Interesująco zapowiada się mecz Chorwacji z Francją. Drużyny, które spotkały się  w finale ostatniego mundialu, grały ze sobą niewiele ponad miesiąc temu. Wówczas powtórzył się wynik z pamiętnego finału – “Trójkolorowi” wygrali 4:2. Bez zakażonego koronawirusem Cristiano Ronaldo będzie musiała sobie poradzić reprezentacja Portugalii w starciu ze Szwecją. Z kolei Anglicy podejmą na Wembley Duńczyków. Po ostatniej porażce z “Lwami Albionu” na zwycięską ścieżkę postarają się wrócić Belgowie, którzy na wyjeździe zmierzą się z Islandią.  W dywizji B najciekawiej zapowiada się spotkanie Szkocji z Czechami. Obie drużyny zacięcie walczą o awans do elity, a w tabeli grupy drugiej dzieli je zaledwie jeden punkt. Wcześniej niedawny rywal Polaków, czyli reprezentacja Finlandii skrzyżuje miecze z Irlandią.  Jeśli chodzi o dywizję C, najbardziej interesująco wygląda rywalizacja w grupie czwartej. Cztery drużyny mają po cztery punkty i każda z nich ma szanse na kwalifikację do wyższej dywizji. Kluczowy dla losów awansu może okazać się środowe starcie Litwy z Albanią.

El. ME U-21:

Reprezentacja Polski do lat 21 wciąż nie może być pewna awansu na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. W Gdyni ekipa trenera Czesława Michniewicza zremisowała z Bułgarią 1:1.  Już przed tym spotkaniem było wiadomo, że jego stawką będzie drugie miejsce w grupie 5. Dzięki triumfowi 4:1 nad Łotwą zwycięstwo i awans na mistrzostwa Europy zapewnili sobie Rosjanie, którzy przed rozpoczęciem wtorkowych zmagań mieli cztery punkty przewagi nad drugą reprezentacją Polski. Biało-Czerwoni uzbierali dotąd oczko więcej od Bułgarów. Awans uzyskuje pięć zespołów z drugich miejsc w grupach z najlepszym bilansem.  Ten remis bardzo komplikuje sytuację Polaków, gdyż – choć zachowają oni drugie miejsce w grupie 5., są zdani na pomyślne rozstrzygnięcia w innych meczach.

 

Koronawirus:

W środę reprezentacja Islandii zagra z Belgią w ramach rozgrywek Ligi Narodów. Wszystko wskazuje na to, że zabraknie sztabu szkoleniowego, który trafił na kwarantannę. Mecz ma jednak dojść do skutku. Wygląda na to, że reprezentacja Islandii wystąpi bez trenera i asystenta, którzy mogliby przekazywać im instrukcje w trakcie spotkania. Na szczęście na trybunach ma się pojawić Tólfan, czyli grupa kibiców, wspierająca swoich ulubieńców. Dzięki czemu wszyscy będą mogli liczyć na świetną atmosferę.

 

Selekcjoner reprezentacji Portugalii Fernando Santos skomentował kwestię zakażenia koronawirusem u Cristiano Ronaldo. Jak twierdzi, brak najlepszego zawodnika będzie dużą stratą dla jego zespołu.  Informacja o tym, że pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki ma koronawirusa pojawiła się w mediach we wtorek. 35-latek trafił został odizolowany od drużyny i trafił na kwarantannę domową. Ronaldo zakażenie przechodzi bezobjawowo. Jak podają portugalskie media, CR7 domaga się dodatkowych testów, gdyż uważa, że mogło dojść do pomyłki. Pozostali piłkarze przeszli już ponowne badania. Żaden z zawodników nie uzyskał pozytywnego wyniku, w związku z czym w meczu ze Szwecją trener Santos będzie mógł skorzystać ze wszystkich graczy oprócz CR7.

 

Reprezentacja Nowej Zelandii miała rozegrać 12 listopada mecz towarzyski z Anglią na Wembley, ale odwołała przyjazd na Wyspy Brytyjskie. Powodem są restrykcje dotyczące m.in. podróży, związane z pandemią koronawirusa.  W środę na Wembley reprezentacja Anglii zmierzy się z Danią w Lidze Narodów. Na tym samym stadionie – 12 listopada – zaplanowany jest kolejny mecz kadry Garetha Southgate’a. Problem w tym, że Anglicy zostali bez przeciwnika. Reprezentacja Nowej Zelandii zrezygnowała bowiem w środę z rozegrania towarzyskiego spotkania z Anglią. All Whites nie przylecą do Londynu z powodu restrykcji (m.in. dotyczących podróży i dostępności piłkarzy) związanych z pandemią koronawirusa.

 

Niemal pusty samolot, eskorta wojskowa na miejsce odbywania kwarantanny i zabarykadowane drzwi hotelowe, a następnie szereg restrykcji – w tym możliwość zrobienia zakupów maksymalnie 5 km od domu. Tak Australia walczy z koronawirusem. Australia jest podawana jako kraj-wzór, jeśli chodzi o radzenie sobie z pandemią koronawirusa. Ostatnie dni przynoszą po 20-30 zakażeń dziennie. Rekord zachorowań na COVID-19 padł pod koniec lipca. Wtedy w ciągu jednej doby potwierdzono zakażenie u 721 osób. W Australii od początku pandemii koronawirusem zakaziło się 27 337 osób. Odnotowano przy tym 904 zgony. 25 041 Australijczyków uznaje się za ozdrowieńców. To liczby, o jakich Polska w tej chwili może tylko pomarzyć.

 

Stephan El Shaarawy zakażony koronawirusem – taka informacja pojawiła się we wtorkowy wieczór. Później jednak została zdementowana. Reprezentant Włoch przeszedł kolejne testy i otrzymał wynik negatywny. Może więc wystąpić w środowym meczu z Holandią.  We wtorek włoskie media podniosły alarm. Pojawiły się doniesienia o dwóch piłkarzach reprezentacji Włoch zakażonych koronawirusem, a jednym z nich miał być Stephan El Shaarawy.  Mecz Włochy – Holandia odbędzie się w Bergamo. To miasto, które zostało najbardziej dotknięte pandemią koronawirusa we Włoszech. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20.45, a na trybunach Stadio Atleti Azzurri d’Italia zasiądzie 1000 kibiców.

 

Piotr Zieliński może wrócić do domu. W najnowszym teście na obecność COVID-19 pomocnik Biało-Czerwonych otrzymał wynik negatywny. Piłkarz SSC Napoli był na kwarantannie od początku października. SSC Napoli ogłosiło w mediach społecznościowych, że ich zawodnicy mogą wrócić do domu po zakończeniu okresu izolacji w ośrodku treningowym.

 

Hokej:

NHL:

Transferową „bombą” wczorajszego dnia były przenosiny Taylora Halla, a dziś to miano należy przypisać zakontraktowaniu Alexa Pietrangelo przez Vegas Golden Knights.  Kanadyjczyk podpisał 7-letni kontrakt opiewający na robiącą wrażenie kwotę 61,6 miliona dolarów (średnio 8,8 miliona dolarów rocznie). Dodatkowo 30-latek nie może zostać wymieniony do innego klubu przez pierwsze trzy lata trwania kontaktu.  Prawa do nowego defensora pozyskali również działacze Colorado Avalanche. Devon Toews przebił się na najwyższy szczebel światowego hokeja stosunkowo późno, lecz w ubiegłych rozgrywkach pojawił się na lodzie we wszystkich meczach New York Islanders zarówno w sezonie zasadniczym, jak i w fazie play-off. W sezonie zasadniczym meldował się na lodzie 68 razy (6 bramek i 22 asysty), natomiast w play-offach w 22 spotkaniach strzelił 2 bramki i asystował przy 8 golach. 26-latek nie podpisał jeszcze kontraktu, lecz wydaje się to być tylko formalnością.  O wzmocnienie formacji defensywnej zadbano także w Filadelfii. Nowym zawodnikiem Flyers został ogłoszony Erik Gustaffson. Szwed rozpoczynał ubiegłe rozgrywki w Chicago Blackhawks, lecz ostatniego dnia okienka transferowego przeniósł się do Calgary Flames. Nie zrobił tam oszałamiającej kariery, łącznie w 17 meczach asystując przy 7 golach. W 59 grach rozegranych w Blackhawks zanotował za to 26 punktów za 6 bramek oraz 20 asyst. Przez najbliższy rok zarobi on 3 miliony dolarów.  Nowy center zamarzył się także działaczom Chicago Blackhawks. Wybór padł na 25-letniego Szweda, Lucasa Wallmarka, długoletniego zawodnika Carolina Hurricanes, reprezentującego ostatnio barwy Florida Panthers. Jego pobyt w Sunrise okazał się jednak być kompletnym niewypałem. W 9 spotkaniach zdobył 1 gola i 1 asystę, a w meczach o Puchar Stanleya nie zanotował ani jednego punktu, więc bez żalu oddano go do Chicago. Jego dorobek uzyskany w Hurricanes nie wyglądał jednak tak źle: 60 spotkań sezonu zasadniczego przyniosło 11 bramek oraz 12 asyst Wallmarka. Szwed w najbliższym roku zainkasuje 950 tysięcy dolarów.

 

Tenis:

ATP Kolonia:

Fernando Verdasco w dwóch setach pokonał Andy’ego Murraya w hicie I rundy rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP 250 w Kolonii. W środę wystąpi dwóch Polaków – Hubert Hurkacz i Łukasz Kubot, który powalczy w deblu.

Marin Cilić (Chorwacja, 8) – Marcos Giron (USA, LL) 6:2, 4:6, 6:3
Gilles Simon (Francja) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:0, 6:3
Alejandro Davidovich (Hiszpania) – Emil Ruusuvuori (Finlandia, Q) 7:5, 6:4
Fernando Verdasco (Hiszpania) – Andy Murray (Wielka Brytania, WC) 6:4, 6:4
Lloyd Harris (RPA, Q) – Kyle Edmund (Wielka Brytania) 7:5, 7:6(1)
Henri Laaksonen (Szwajcaria, Q) – Daniel Altmaier (Niemcy, WC) 3:6, 6:3, 7:6(5)

Hubert Hurkacz i Steve Johnson szybko zakończyli występ w turnieju debla halowych zawodów ATP Tour 250 na kortach twardych w Kolonii. Wtorkowymi przeciwnikami pary Hubert Hurkacz i Steve Johnson byli Tomislav Brkić i Marin Cilić. Bośniacko-chorwacki duet nie marnował czasu na korcie i w ciągu 42 minut stracił zaledwie gema, wygrywając pewnie 6:0, 6:1.  Nasz reprezentant i jego amerykański partner nie wykorzystali czterech break pointów, a sami dali się przełamać pięciokrotnie. Z 73 rozegranych punktów zdobyli tylko 24.

 

ATP Petersburg:

Rosjanie Andriej Rublow i Karen Chaczanow zameldowali się w II rundzie turnieju ATP Tour 500 w Petersburgu. Awans wywalczył Kanadyjczyk Milos Raonić.

Andriej Rublow (Rosja, 3) – Vasek Pospisil (Kanada) 6:2, 6:4
Karen Chaczanow (Rosja, 4) – James Duckworth (Australia) 6:4, 6:4
Milos Raonić (Kanada, 6) – Jeffrey John Wolf (USA, Q) 7:6(5), 6:1
Borna Corić (Chorwacja, 7) – Feliciano Lopez (Hiszpania) 6:3, 7:6(2)
Miomir Kecmanović (Serbia) – Michaił Kukuszkin (Kazachstan) 6:3, 7:6(7)
Ilja Iwaszka (Białoruś, Q) – Adrian Mannarino (Francja) 6:3, 7:6(6)

 

ATP Sardynia:

Marco Cecchinato obronił piłkę meczową i pokonał Gianlucę Magera w I rundzie turnieju ATP Tour 250 w miejscowości Santa Margherita di Pula na Sardynii. Pierwszy mecz wygrał Lorenzo Sonego.

Lorenzo Sonego (Włochy, 5) – Giulio Zeppieri (Włochy, WC) 6:2, 7:6(4)
Pablo Andujar (Hiszpania, 6) – Jozef Kovalik (Słowacja, Q) 7:5, 7:5
Roberto Carballes (Hiszpania) – Federico Coria (Argentyna, Q) 7:5, 6:4
Federico Delbonis (Argentyna) – Andreas Seppi (Włochy) 7:5, 7:6(6)
Laslo Djere (Serbia) – Sumit Nagal (Indie, Q) 6:3, 6:1
Marco Cecchinato (Włochy, WC) – Gianluca Mager (Włochy) 5:7, 7:6(7), 6:2

 

Kolarstwo:

Giro d’Italia: 

Trzykrotny mistrz świata Peter Sagan wygrał w miejscowości Tortoreto dziesiąty etap wyścigu kolarskiego Giro d’Italia. Utytułowany Słowak odniósł 114. zwycięstwo w karierze, ale pierwsze po bardzo długiej przerwie, która trwała od lipca ubiegłego roku.  Sagan triumfował w nietypowy dla siebie sposób: najpierw uciekał z kilkoma zawodnikami, a ostatnie 12 kilometrów pokonał samotnie. Na mecie wyprzedził o 19 sekund Amerykanina Brandona McNulty’ego oraz o 23 sekundy 12-osobową grupę z faworytami wyścigu, którą przyprowadził lider Giro, Portugalczyk Joao Almeida. W tej grupie ukończyli etap koledzy Sagana z ekipy Bora-Hansgrohe – Rafał Majka i Austriak Patrick Konrad. Polak zajął na etapie szóste miejsce, a w klasyfikacji generalnej awansował z dziesiątego na ósme. Przed startem wycofały się z wyścigu z powodu koronawirusa dwie silne ekipy – holenderska Jumbo-Visma oraz australijska Mitchelton-Scott. W pierwszej z nich pozytywny wynik testu, wykonanego w poniedziałek w dniu przerwy w wyścigu, miał Holender Steven Kruijswijk, zajmujący w klasyfikacji generalnej 11. lokatę. W australijskiej drużynie, która już wcześniej straciła swojego lidera Brytyjczyka Simona Yatesa, zakażone zostały cztery osoby z obsługi.  We wtorek spore straty poniósł jeden z faworytów Giro, Duńczyk Jakob Fuglsang. Zawodnikowi ekipy Astana w końcówce przeszkodził defekt i do mety dojechał ze stratą ponad minuty do najgroźniejszych rywali. Drugim zawodnikiem, który wypadł z pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej, był młody Belg Harm Vanhoucke (Lotto Soudal), notując prawie cztery minuty straty.

 

Vuelta a Espana: 

Organizatorzy rozpoczynającego się 20 października kolarskiego wyścigu Vuelta a Espana wprowadzili szereg ograniczeń dla publiczności, szczególnie na podjazdach i metach górskich etapów. Jednocześnie zachęcają kibiców do śledzenia rywalizacji w telewizji. Jak poinformował w komunikacie organizator trzeciego tegorocznego wielkiego touru – Unipublic – podjęto szereg działań dla ochrony kolarzy i osób pracujących przy wyścigu przed zakażeniem koronawirusem. Dotyczy to między innymi zakazu wstępu kibiców na większość głównych podjazdów tegorocznej edycji.  Zamknięte dla publiczności będą strefy startu i mety, a także parkingi przeznaczone dla ekip. Zmniejszona zostanie liczba personelu, przedstawicieli mediów, sponsorów a także państwowych sił bezpieczeństwa. Zrezygnowano z kolumny reklamowej poprzedzającej zwyczajowo przejazd kolarzy. Rosnąca liczba zachorowań we Francji spowodowała ostatnio konieczność odwołania planowanego na 25 października wyścigu Paryż – Roubaix. Przypadki zakażenia zanotowane zostały w kolumnie trwającego we Włoszech Giro d’Italia, co spowodowało wycofanie się z wyścigu dwóch uczestniczących w nim drużyn.

Opracował: Sławek Sobczak

 

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here