SPORT 16 września 2019

108
0
SHARE

Piłka nożna:

PKO Ekstraklasa:

Jagiellonia Białystok zremisowała u siebie 0:0 z Legią Warszawa. Gospodarze nie wykorzystali gry w przewadze przez ponad godzinę po czerwonej kartce dla Luisa Rochy. Sędzia pokazał mnóstwo kartek piłkarzom.

KGHM Zagłębie Lubin jak nowo narodzone po przerwie reprezentacyjnej. Miedziowi już w pierwszej połowie zapewnili sobie komplet punktów. Ostatecznie zdemolowali Wisłę Płock 5:0.

W sobotnich meczach 8. kolejki PKO Ekstraklasy zwycięstwa odniosły zespoły Rakowa Częstochowa i Lechii Gdańsk, zaś Korona zremisowała z Wisłą Kraków.

Raków Częstochowa – Arka Gdynia 2:0 (1:0)

Lechia Gdańsk – Lech Poznań 2:1 (2:1)

Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1 (0:1)

W niedzielnych meczach 8. kolejki PKO Ekstraklasy skromne zwycięstwo odniosła Pogoń Szczecin i to ta drużyna jest teraz liderem. Śląsk Wrocław bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze.

Pogoń Szczecin pokonała 1:0 ŁKS Łódź. Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Adam Buksa. Pogoń ma 17 punktów, a ŁKS zaledwie cztery i w tabeli jest ostatni.

Mateusz Dróżdż nie jest już prezesem Zagłębia Lubin! Drużyna dostanie także nowego trenera, będzie nim Słowak Martin Sevela.

Fortuna I liga: 

Miedź Legnica – Olimpia Grudziądz 2:2 (1:2)
Radomiak Radom – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (0:1)

Puszcza Niepołomice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:1)

GKS 1962 Jastrzębie – Chrobry Głogów 1:0 (0:0)

GKS Tychy – Wigry Suwałki 2:1 (1:0)

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Warta Poznań 1:1 (0:0)

Stomil Olsztyn – Stal Mielec 1:0 (0:0)

Chojniczanka – GKS Bełchatów 3:0 (2:0)

Odra Opole – Sandecja Nowy Sącz 1:1 (1:1)

Premier League:

Arsenal prowadził już w potyczce wyjazdowej z zamykającym tabelę Watfordem 2:0. Kanonierzy przewagę roztrwonili, a w końcówce drżeli o punkt. Gospodarze po remisie 2:2 wciąż plasują się na ostatnim miejscu w Premier League.

Zaczęło się źle, skończyło zgodnie z planem. Liverpool pokonał Newcastle United 3:1, ma na koncie komplet punktów i pewnie lideruje w Premier League.

Na zakończenie soboty z Premier League doszło do ogromnej sensacji! Skazywane na pożarcie Norwich City pokonało u siebie Manchester City 3:2! Mistrzowie Anglii do Liverpoolu tracą już pięć punktów.

Czerwonym Diabłom zwycięstwo z Leicester City (1:0) zapewnił Marcus Rashford, który w 8. minucie pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Caglara Soyuncu na nim samym.

Wolverhampton Wanderers – Chelsea FC 2:5 (0:3)

Tottenham Hotspur – Crystal Palace 4:0 (4:0)

La Liga:

Efektowne zwycięstwo Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii 5:2 pokonali Valencię i zmniejszyli dystans do lidera Atletico. Drużyna z Madrytu zgubiła pierwsze punkty w sezonie.

Real Madryt strzelił trzy gole między 25. a 40. minutą i wygrał 3:2 z Levante UD. Grał koncertowo tylko w pierwszej połowie. Później miał duży problem.

Nie FC Barcelona, Atletic ani Real Madryt. To Sev illa jest liderem po czwartej kolejce La Liga. Andaluzyjczycy w niedzielę pokonali Deportivo Alaves 1:0.

 

Bundesliga:

W sobotnim meczu 4. kolejki Bundesligi z RB Lipsk (1:1) Robert Lewandowski zdobył już siódmą ligową bramkę w sezonie i jest zdecydowanie najskuteczniejszym graczem niemieckiej ekstraklasy – drugi na liście Timo Werner strzelił dotąd pięć goli. Choć Polak strzelił bramkę, to wcale nie dostał świetnych not od niemieckiej prasy. Sportbuzzer.de przyznał Lewandowskiemu “trójkę” (w skali 1-6, gdzie 1 to najwyższa nota).

Union Berlin w meczu 4. kolejki Bundesligi przegrał z Werderem Brema 1:2. Rafał Gikiewicz, który obronił rzut karny, został dobrze oceniony za swój występ.

W meczu 4. kolejki Bundesligi Fortuna Duesseldorf zremisowała przed własną publicznością z VfL Wolfsburg (1:1). Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Dawid Kownacki, ale nie był to udany występ polskiego piłkarza.

Serie A:

“Zdobył gola za trzy punkty, który uszlachetnia wszelkie niedostatki” – piszą na temat Krzysztofa Piątka włoskie media. W zupełnie innym humorze po meczu był Mariusz Stępiński, który dosłownie “zrujnował plan trenera”. Mecz dwóch polskich napastników zdecydowanie lepiej będzie wspominać Krzysztof Piątek. Reprezentant kraju strzelił bramkę z rzutu karnego, a jego AC Milan pokonał na wyjeździe Hellas Werona 1:0. Gospodarze grali przez większość meczu w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mariusza Stępińskiego w 21. minucie, który kopnął rywala w twarz.

Inter Mediolan – Udinese Calcio 1:0 (1:0)
1:0 – Stefano Sensi 44′

Łukasz Teodorczyk spędził całe spotkanie na ławce Udinese.

SSC Napoli rządziło na boisku w wygranym 2:0 meczu z Sampdorią Genua. Piotr Zieliński był w zwycięskim zespole, a Bartosz Bereszyński i Karol Linetty zagrali w pokonanej drużynie.

Bartłomiej Drągowski i Wojciech Szczęsny zagrali od początku do końca w bezbramkowym meczu Fiorentiny z Juventusem. Szymon Żurkowski był zmiennikiem. Aż trzej piłkarze mistrza Włoch opuścili boisko z powodu kontuzji.

Koszykówka:

NBA:

Nawet 250 mln dolarów będzie mógł zarobić Giannis Antetokounmpo za podpis pod nowym kontraktem z Milwaukee Bucks. 24-letni skrzydłowy jest uznawany za jednego z najlepszych koszykarzy w NBA.  Grecki koszykarz ma za sobą znakomity rok w NBA. Giannis Antetokounmpo w sezonie zasadniczym zdobywał średnio na mecz 27,7 punktu, 12,5 zbiórki oraz 5,9 asysty. Grał w meczu gwiazd, był kapitanem drużyny i razem z LeBronem Jamesem dokonywał wyboru składu. Wprowadził Milwaukee Bucks do play-offów pierwszy raz od 2001 roku. Do pełni szczęścia zabrakło awansu do finału. Antetokounmpo jest obecnie najlepszym Europejczykiem na parkietach NBA. To prawdziwy brylant, który za dwanaście miesięcy będzie mógł podpisać nowy – gigantyczny kontrakt z Milwaukee Bucks.

Mistrzostwa świata:

Po 13 latach Hiszpanie wracają na tron! W wielkim finale mistrzostw świata w Chinach podopieczni Sergio Scariolo nie pozostawili złudzeń rewelacyjnym Argentyńczykom, wygrywając 95:75. 8 meczów i 8 zwycięstw – Hiszpania wywalczyła mistrzostwo świata nie przegrywając w Chinach żadnego meczu. Finał był prawdziwą wisienką na torcie.  Hiszpanie w Pekinie mogą cieszyć się z drugiego w historii tytułu najlepszej drużyny globu. Wcześnie dokonali tego – również w Azji – w 2006 roku triumfując w Japonii. Brązowe medale z Chin wywiozą z kolei Francuzi, którzy w “finale pocieszenia” pokonali Australijczyków 67:59. Polacy turniej zakończyli na wysokim ósmym miejscu.

Hiszpania – Argentyna 95:75 (23:14, 20:17, 23:16, 29:28)

Hiszpania: Ricky Rubio 20, Sergio Llull 15, Marc Gasol 14, Rudy Fernandez 11 (10 zb), Juan Hernangomez 11, Willy Hernangomez 11, Pierre Oriola 6, Pau Ribas 5, Victor Claver 2, Javier Beiran 0, Quino Colom 0, Xavier Rabaseda 0.

Argentyna: Gabriel Deck 24, Nicolas Laprovittola 17, Facundo Campazzo 11, Nicolas Brussino 8, Luis Scola 8, Lucio Redivo 3, Macos Delia 2, Luca Vildoza 2, Patricio Garino 0, Maximo Fjellerup 0, Tayavek Gallizzi 0, Agustino Caffaro 0.

Wielkim wygranym turnieju w Chinach został Ricky Rubio, który odebrał aż trzy nagrody indywidualne! Rubio, który 21 października skończy 29 lat, został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu finałowego, w którym zaliczył 20 punktów, 7 zbiórek i 3 asysty. Statuetkę MVP wręczył mu Kobe Bryant.  Lider Hiszpanów po chwili zgarnął również statuetkę dla MVP całych mistrzostw świata. Zawodnik, w którego tak niesamowicie wierzył od dawna trener Sergio Scariolo, odpłacił mu się w najlepszy możliwy sposób. Rubio (średnie z turnieju: 15,9 punktu, 6,4 asysty i 4,3 zbiórki) kapitalnie grał przede wszystkim w fazie pucharowej – notował w niej 19,3 punktu, 8 asyst i 6,3 zbiórki.  Hiszpańskiego rozgrywającego nie mogło również zabraknąć w najlepszej piątce turnieju. Obok niego znalazł się w niej również reprezentacyjny kolega Marc Gasol, który turniej zakończył ze średnimi na poziomie 14,4 punktu, 5,5 zbiórki i 4,1 asysty na mecz.  Obok mistrzów świata do “piątki” trafili Serb Bogdan Bogdanović (ze 183 punktami okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem turnieju), Francuz Evan Fournier oraz 39-letnia legenda mistrzostw Luis Scola z Argentyny.  Warto dodać, że najlepszym strzelcem turnieju pod względem średniej był Koreańczyk Guna Ra, który średnio notował 23 “oczka” na mecz. Bogdanović był gorszy o zaledwie 0,1 punktu. Guno Ra ze średnią 12,8 zbiórki na mecz wygrał również klasyfikację najlepiej zbierających. Najwięcej asyst “rozdawał” z kolei Dennis Schroder (9,4 asysty na mecz).

W ostatnim meczu na mistrzostwach świata w koszykówce reprezentacja Polski uległa USA 74:87, kończąc turniej na ósmym miejscu.  Polakom na MŚ nie udało się wywalczyć bezpośredniego awansu na igrzyska olimpijskie 2020 w Tokio. O niego postarają się w turnieju kwalifikacyjnym. W sumie w czerwcu przyszłego roku odbędą się cztery takie turnieje, z każdego awans na igrzyska zapewnią sobie tylko zwycięzcy (w turnieju zagra po sześć reprezentacji). Jeszcze nie wiadomo, kiedy, gdzie i z kim będziemy walczyć o wyjazd do Tokio.

Siatkówka:

Mistrzostwa Europy:

Holenderskie media niewiele miejsca poświęciły spotkaniu ich reprezentacji z Polakami. Biało-Czerwoni pewnie zwyciężyli 3:0. – Polacy przejmują wypełnioną po brzegi halę Ahoy i pozostawiają siatkarzy Oranje bez szans – napisali dziennikarze. Biało-Czerwoni rozbili Holendrów w pył. Rywale w żadnym z trzech krótkich setów nie zdobyli nawet 20 punktów. Po nieprzekonującej wygranej z Estonią Polacy pokazali siatkówkę, od której dłonie same składają się do oklasków i wjechali na autostradę do pierwszego miejsca w grupie D.

Puchar Świata kobiet:

Chinki oraz Holanderki nadal przodują w tegorocznym Pucharze Świata. Pierwsze grały z Rosją, a drugie z Brazylią i zarówno jedne, jak i drugie nie straciły przy tym seta. Z wygranych cieszyły się także Serbki, Dominikanki, Amerykanki oraz Koreanki.

Tenis:

Puchar Davisa:

Hubert Hurkacz zdobył drugi punkt i przypieczętował zwycięstwo nad Estonią w finale Grupy III Strefy Europejskiej Pucharu Davisa. Polacy wygrali turniej rozgrywany na kortach ziemnych w Atenach.  Polska pokonała Estonię 2:0 i wygrała turniej Grupy III Strefy Europejskiej Pucharu Davisa w Atenach. Ze względu na rozstrzygnięcie spotkania po meczach singla nie zdecydowano się już na granie debla, który byłby ostatnim występem w bogatej karierze Marcina Matkowskiego. Biało-Czerwoni powalczą w marcowych barażach, których stawką będzie miejsce w nowo powstałej Grupie Światowej II. Rywala Polaków wyłoni losowanie.

WTA Hiroszima:

Nao Hibino została mistrzynią turnieju WTA International w Hiroszimie. W finale Japonka pokonała swoją rodaczkę Misaki Doi. Reprezentantki gospodarzy wywalczyły razem tytuł w deblu.

WTA Nanchang:

Rebecca Peterson została triumfatorką turnieju WTA International w Nanchangu. W finale Szwedka oddała dwa gemy Kazaszce Jelenie Rybakinie.

WTA Zhengzhou:

Karolina Pliskova została mistrzynią turnieju WTA Premier w Zhengzhou. W finale, który rozpoczął się z dużym opóźnieniem z powodu deszczu, Czeszka pokonała Chorwatkę Petrę Martić.

WTA Seul:

Magda Linette zanotowała bardzo dobrą inaugurację turnieju WTA International na kortach twardych w Seulu. W swoim debiucie w koreańskiej stolicy Polka w dwóch setach pokonała mistrzynię z 2015 roku, Rumunkę Irinę-Camelię Begu.  Jej kolejną przeciwniczką będzie Rosjanka Anastazja Potapowa lub grająca z dziką kartą Koreanka Na-Lae Han, które zmierzą się ze sobą we wtorek.

Notowanie ATP w grze pojedynczej:

  1. Novak Djoković (Serbia) 9865 pkt
    Rafael Nadal (Hiszpania) 9225
    3. Roger Federer (Szwajcaria) 7130
    4. Danił Miedwiediew (Rosja) 5235
    5. Dominic Thiem (Austria) 4575
    6. Alexander Zverev (Niemcy) 4095
    7. Stefanos Tsitsipas (Grecja) 3420
    8. Kei Nishikori (Japonia) 3375
    9. Karen Chaczanow (Rosja) 2810
    10. Roberto Bautista (Hiszpania) 2575
    11. Fabio Fognini (Włochy) 2475
    12. Gael Monfils (Francja) 2455
    13. Matteo Berrettini (Włochy) 2245
    14. David Goffin (Belgia) 2055
    15. Borna Corić (Chorwacja) 2025
    16. Diego Schwartzman (Argentyna) 1995
    17. Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) 1895
    18. Kevin Anderson (RPA) 1870
    19. Stan Wawrinka (Szwajcaria) 1805
    20. John Isner (USA) 1805

    36. Hubert Hurkacz (Polska) 1243
    84. Kamil Majchrzak (Polska) 655

Notowanie WTA w grze pojedynczej:

  1. Ashleigh Barty (Australia) 6501 pkt
    2. Karolina Pliskova (Czechy) 6415
    3. Elina Switolina (Ukraina) 5131
    4. Naomi Osaka (Japonia) 4846
    5. Bianca Andreescu (Kanada) 4835
    6. Simona Halep (Rumunia) 4803
    7. Petra Kvitova (Czechy) 4326
    8. Kiki Bertens (Holandia) 4325
    9. Serena Williams (USA) 3935
    10. Belinda Bencić (Szwajcaria) 3738
    11. Johanna Konta (Wielka Brytania) 3115
    12. Qiang Wang (Chiny) 2893
    13. Aryna Sabalenka (Białoruś) 2785
    14. Sloane Stephens (USA) 2769
    15. Andżelika Kerber (Niemcy) 2750
    16. Madison Keys (USA) 2727
    17. Karolina Woźniacka (Dania) 2597
    18. Anastasija Sevastova (Łotwa) 2517
    19. Anett Kontaveit (Estonia) 2500
    20. Sofia Kenin (USA) 2450

    48. Magda Linette (Polska) 1113
    60. Iga Świątek (Polska) 1011
    130. Katarzyna Kawa (Polska) 480

Motorowe:

Rajdowe MŚ: 

Obrońca tytułu Francuz Sebastien Ogier (Citroen C3 WRC) wygrał Rajd Turcji, 11. eliminację mistrzostw świata. 12. miejsce zajął Kajetan Kajetanowicz (Skoda Fabia R5), który był najlepszy w WRC2 i został liderem cyklu w tej kategorii.  Drugie miejsce wywalczył Fin Esapekka Lappi (Citroen C3 WRC), ze stratą 34,7 s, a na trzeciej pozycji uplasował się Norweg Andreas Mikkelsen (Hyundai I20 WRC) – strata 1.04,5. Liderem MŚ pozostał Estończyk Ott Tanak (Toyota Yaris WRC), który w Turcji nie zdobył punktów z powodu problemów technicznych.

Żużel:

Betard Sparta Wrocław, mimo kapitalnego dopingu kompletu kibiców, przegrała

na własnym torze z Fogo Unią Leszno 43:47 w pierwszym meczu finałowym

PGE Ekstraligi. Liderem gospodarzy był Maksym Drabik, który dwoił się i troił,

by ratować wynik Spartan. Największą gwiazdą zawodów był jednak Janusz

Kołodziej.  Niesamowicie szybki, waleczny, pewny siebie.

Boks:

Niespodziewane problemy w ringu z Otto Wallinem miał Tyson Fury. Brytyjczyk, który był murowanym faworytem do zwycięstwa, męczył się ze Szwedem przez 12 rund, wygrywając jednogłośnie na punkty. Duży wpływ na walkę miało rozcięcie nad okiem Fury’ego.  Do pojedynku Tysona Fury’ego i Otto Wallina doszło w T-Mobile Arenie w Las Vegas. Zdecydowanym faworytem bukmacherów przed walką był Brytyjczyk, Szwedowi jednocześnie nie dawano większych szans.

Mariusz Wach (34-5, 18 KO) pokonał przez nokaut w 2. rundzie Gogitę Gorgiladze (8-31, 6 KO) na gali w Katowicach. “Wiking” tym samym przełamał się po trzech porażkach z rzędu.Bokser z Krakowa w 2019 roku ma stoczyć jeszcze jedną walkę. 14 grudnia Mariusz Wach zmierzy się z dużo bardziej wymagającym rywalem niż posiadający ujemny rekord zawodowy Gorgiladze. Były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej ma ambicje, aby jeszcze raz spróbować przedrzeć się do czołówki królewskiej kategorii wagowej i spróbować swoich sił w walkach o największą stawkę.

MMA:

KSW 50.

Fatalna walka wieczoru nieco zepsuła obraz gali KSW 50, która odbyła się w londyńskiej SSE Arenie. Jej największymi zwycięzcami byli Philip De Fries, Tomasz Narkun i Norman Parke – mistrzowie organizacji. Dobrze dysponowany był Tomasz Narkun. “Żyrafa” obronił pas wagi półciężkiej po dłuższej przerwie spowodowanej pojedynkami z Mamedem Chalidowem i Philipem de Friesem. Zawodnik Berserkers Team już w pierwszej rundzie poddał Przemysława Mysialę.

Opracował: Sławek Sobczak

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here