SPORT 13 września 2019

47
0
SHARE

Piłka nożna:

Komisja Etyki FIFA zdecydowała się zawiesić dożywotnio Juana Angela Napouta, byłego wiceprezesa piłkarskiej światowej federacji. Musi zapłacić także grzywnę. To kara za wcześniejsze przewinienia korupcyjne 61-letniego Paragwajczyka.  Obecnie Juan Angel Napout przebywa w więzieniu w Nowym Jorku, gdzie odsiaduje wyrok 9 lat więzienia. To kara za korupcję. Napout uważany jest za jednego ze sprawców sieci korupcyjnej w południowoamerykańskim futbolu, która dotyczyła sprzedaży praw marketingowych i medialnych – czytamy w serwisie sport1.de.

 

PKO Ekstraklasa:

ŁKS Łódź poinformował, że podstawowy bramkarz klubu, Michał Kołba, miał pozytywny wynik badania dopingowego. Klub na razie wstrzymuje się z podjęciem decyzji ws. swojego kapitana.  Golkiper od czterech sezonów jest podstawowym zawodnikiem ŁKS-u Łódź. Z klubem zanotował trzy kolejne awanse z 3. ligi do Ekstraklasy. W tym sezonie najwyższej klasy rozgrywkowej zagrał we wszystkich 7 meczach w pełnym wymiarze czasowym. Jest pierwszym kapitanem łódzkiego beniaminka.

Prokuratura złożyła wnioski o tymczasowe aresztowanie byłej prezes Wisły Kraków Marzeny S.-C., a także Anny M.Z. oraz Roberta S. Wobec Tadeusza Cz. , byłego konsula generalnego w Chicago (1988 – 1990) zastosowane zostały środki wolnościowe w postaci poręczenia majątkowego.  Zatrzymania związane są ze śledztwem dotyczącym nadużycia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki Wisła Kraków S.A. i wyrządzenia tym szkody majątkowej w mieniu spółki. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jak podkreśla Prokuratura Krajowa, sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Koszykówka:

NBA:

Joe Johnson ponownie zaprezentuje się kibicom na parkietach ligi NBA. Doświadczony rzucający lub też niski skrzydłowy w nadchodzących rozgrywkach przywdzieje barwy Detroit Pistons. Już dwa tygodnie temu informowaliśmy o tym, że 38-latek ma spore szanse na powrót na parkiety najlepszej ligi świata. Jako pierwsi zainteresowanie koszykarzem wyrażali szefowie Philadelphia 76ers, jednak ostatecznie nie został on przez nich zaangażowany. Sixers nie byli jednak jedynym zespołem, który chętnie widział weterana w swoich szeregach. Wspominało się również o Clippers i Nuggets, jednak jak raportują dziennikarze ESPN, Johnson – poza Pistons – odbywał treningi jeszcze z Milwaukee Bucks i Brooklyn Nets. Ostatecznie były gracz m.in. Atlanty Hawks zasilił szeregi “Tłoków”, gdzie zagra u boku Andre DrummondaBlake’a Griffina i Derricka Rose’a.

Real Madryt w ostatnich latach jest czołową koszykarską drużyną w Europie. Prezydent hiszpańskiego klubu – Florentino Perez – nie ukrywa, że podbój Starego Kontynentu już go nie satysfakcjonuje. Marzy o grze Realu w NBA.  Prezydent Realu sugeruje, że Real mógłby dołączyć do Konferencji Wschodniej NBA, w której rywalizuje obecny mistrz ligi – Toronto Raptors. Władze NBA nie są jeszcze gotowe na takie rozwiązanie. – W koszykówce bierzemy udział w mało znaczących grach. Marzę o tym, by zobaczyć Real w NBA. Poprosiłem o możliwość gry w Konferencji Wschodniej, ale władze ligi nie chcą się na to zgodzić. Mówią, że to za daleko – powiedział Perez, którego cytuje serwis goal.com. Odległość między Madrytem a Nowym Jorkiem to ponad 3 500 mil. Z kolei Nowy Jork i Los Angeles dzieli około 2 450 mil. To utrudniałoby podróże na mecze. Dlatego Perez zgłosił pomysł, by stworzyć Konferencję Europejską, która byłaby częścią NBA. W niej rywalizowałyby inne drużyny z naszego kontynentu.  Jak informują hiszpańskie media, plany o grze w NBA prezydent Realu musi jednak odłożyć co najmniej na kilka lat.

Mistrzostwa świata Chiny 2019:

Dwie dogrywki były potrzebne do wyłonienia pierwszego finalisty mistrzostw świata w Chinach. Po 50 minutach wojny Hiszpanie okazali się lepsi od Australijczyków, wygrywając 95:88. Wielki mecz rozegrali Marc Gasol i Ricky Rubio.  Niesamowite spotkanie w Pekinie! Obie ekipy miały swoje szanse na triumf, ale ostatecznie w drugiej dogrywce Australijczycy padli. 33 punkty, 6 zbiórek i 4 asysty zaliczył Marc Gasol, 19 “oczek”, 12 asyst, 7 zbiórek i 4 przechwyty dołożył Ricky Rubio. W decydujących minutach najważniejsze rzuty trafiał jednak Sergio Llull, który w drugiej dogrywce zaliczył dwie “trójki”. Rywalem Hiszpanów będzie triumfator drugiego półfinału, w którym Argentyna zagra z Francją.

Hiszpania – Australia 95:88 (22:21, 10:16, 19:18, 20:16, d. 9:9, 15:8)

Hiszpania: Marc Gasol 33, Ricky Rubio 19 (12 as), Sergio Llull 17, Victor Claver 9, Juan Hernangomez 8, Pau Ribas 7, Rudy Fernandez 2, Willy Hernangomez 0, Pierre Oriola 0.

Australia: Patty Mills 34, Nic Kay 16 (11 zb), Andrew Bogut 12, Matthew Dellavedova 6, Aron Baynes 6, Chris Goulding 5, Joe Ingles 4 (10 zb), Jock Landale 3, Mitch Creek 2.

Reprezentacja Polski uległa w Szanghaju Czechom 84:94 w meczu mistrzostw świata koszykarzy. Porażka sprawiła, że podopieczni Mike’a Taylora w sobotę zmierzą się w spotkaniu o siódme miejsce z rodakami naszego szkoleniowca – Amerykanami.  Kluczem do zwycięstwa Czechów była wygrana walka pod tablicami (41:27) oraz skuteczność rzutów za trzy punkty. Polakom nie udało się zatrzymać ich lidera Tomasa Satoranskiego z Chicago Bulls.

Polska – Czechy 84:94 (23:23, 12:20, 28:21, 21:30)

Polska: Adam Waczyński 22, A.J. Slaughter 12, Damian Kulig 12, Mateusz Ponitka 11, Aaron Cel 9, Adam Hrycaniuk 9, Karol Gruszecki 4, Łukasz Koszarek 3, Michał Sokołowski 2, Aleksander Balcerowski 0

Czechy: Vojtech Hruban 24, Tomas Satoransky 22, Jaromir Bohacik 21, Ondrej Balvin 9, Martin Peterka 9, Pavel Pumprla 5, Jakub Sirina 3, Patrik Auda 1, Martin Kriz 0, Blake Schilb 0, Lukas Palyza 0, Tomas Vyoral 0

Na mundialu w Chinach walczy jeszcze osiem zespołów. Dziś Hiszpanie zmierzą się z Australią. Cztery godziny później, w drugim półfinale, Francuzi zagrają z Argentyną. W sobotę, preludium do niedzielnej walki o złoto i brąz, będą starcia o 7. i 5. miejsce. Najpierw o 7. lokatę powalczą reprezentacje Polski i USA. Dla Biało-Czerwonych będzie to starcie marzeń. Polacy bardzo chcieli zagrać z tym rywalem. Później zaplanowano starcie o 5. lokatę pomiędzy Serbami i Czechami.

– USA wróci do domu z najgorszym wynikiem w historii – piszą tamtejsze media po kolejnej porażce. Amerykanie niespodziewanie przegrali drugi mecz z rzędu i w sobotę o 10 zmierzą się z Polską w meczu o 7. miejsce. Zaznaczają przy tym, że nie mogą być pewni zwycięstwa. – Szok! Sensacja! – tak Amerykanie zareagowali na środową porażkę z Francją (79:89) w ćwierćfinale mistrzostw świata. Były komisarz NBA David Stern obwiniał nawet FIBA, czyli światową federację koszykówki za przeniesienie imprezy na lata nieparzyste. Czwartkowa porażka z Serbią (89:94) i konieczność walki o zaledwie 7. miejsce tylko pogorszyła i tak słabe nastroje w USA. Jak do tej pory najgorszym miejscem kadry było 6. na MŚ 2002 – czytamy na stronie NBA.com, która przypomina, że jak dotąd tylko dwa razy w historii USA przegrało trzy mecze z rzędu na wielkim turnieju: było to na MŚ 1970 oraz na mistrzostwach Ameryk w 2005 roku. Amerykańska wersja “The Guardian” uważa, że porażki USA na mistrzostwach świata są dobrą wiadomością dla światowej koszykówki i dowodem na to, że inne kraje nadgoniły dystans dzielący je od Amerykanów. – To nie tylko kwestia tego, że USA zabrały nie najlepszą kadrę do Chin. Po prostu inne kraje są coraz lepsze w koszykówkę. Wielu uważało Serbię za najlepszą drużynę i faworytów do zdetronizowania USA. A Serbowie przegrali w ćwierćfinale z Argentyną i dopiero potem pokonali USA. Nie ma lepszego dowodu na to, jak zdrowy jest sport, niż fakt, że faworyci odpadają, a każdy z półfinalistów ma szanse na zdobycie złotego medalu – czytamy.

Tenis:

Puchar Davisa:

Reprezentacja Polski pokonała Grecję 2:1 i zapewniła sobie awans do marcowych baraży o Grupę Światową II Pucharu Davisa. Nasi tenisiści powalczą jeszcze o zwycięstwo w turnieju Grupy III Strefy Europejskiej odbywającym się w Atenach.  Czwartkowe zwycięstwo oznacza, że już po dwóch dniach trwania turnieju w Atenach Polska zrealizowała podstawowy cel, jakim było uzyskanie awansu do marcowych baraży. W wyniku reformy rozgrywek Pucharu Davisa, ogłoszonej zaledwie kilka dni temu, w kwalifikacjach do nowo powstałej Grupy Światowej II wystąpią cztery najlepsze ekipy z Grupy III Strefy Europejskiej. Już teraz wiadomo, że będą to Polska, Łotwa, Estonia oraz zwycięzca piątkowego meczu Grecja – Monako. Uzyskanie przepustki do marcowych baraży nie znaczy, że Biało-Czerwoni nie mają już w Atenach o co grać. Warto wygrać w piątek ostatni mecz w grupie A z najsłabszymi Luksemburczykami oraz sobotni finał, ponieważ każde zwycięstwo daje punkty do rankingu narodów. Ten zaś jest stosowany do rozstawiania drużyn podczas poszczególnych losowań i dzięki temu można trafić na teoretycznie łatwiejszego przeciwnika.

Polska – Grecja 2:1, Tatoi Club, Ateny (Greja)
Turniej Grupy III Strefy Europejskiej, kort ziemny
czwartek, 12 września

Gra 1.: Kamil Majchrzak – Michail Pervolarakis 6:4, 6:3
Gra 2.: Hubert Hurkacz – Stefanos Tsitsipas 3:6, 1:6
Gra 3.: Łukasz Kubot / Marcin Matkowski – Michail Pervolarakis / Stefanos Tsitsipas 3:6, 6:4, 6:1

Polska pokonała Luksemburg i z kompletem zwycięstw wygrała rywalizację w grupie A turnieju Grupy III Strefy Europejskiej na kortach ziemnych w Atenach. W piątek nie zawiedli singliści – Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz.  W pierwszej grze singlowej Kamil Majchrzak w 53 minuty pokonał Chrisa Rodescha 6:2, 6:3. Drugi i zarazem decydujący punkt dołożył Hubert Hurkacz (ATP 36), który wygrał z nienotowanym w rankingu ATP Christophe’em Thollem 6:3, 6:3. Starcie pierwszych rakiet Polski i Luksemburga trwało 63 minuty.  Już po dwóch dniach Biało-Czerwoni zrealizowali cel, jakim było uzyskanie awansu do marcowych baraży o nowo powstałą Grupę Światową II. W piątek wygrali trzeci mecz w Atenach i zajęli pierwsze miejsce w grupie A, dzięki czemu zdobyli kolejne punkty do rankingu narodów. W sobotnim finale turnieju w Atenach ich przeciwnikami będą Łotysze lub Estończycy.

Pekao Szczecin Open:

Paweł Ciaś i Daniel Michalski na III rundzie zakończyli występ w turnieju Pekao Szczecin Open 2019 rozgrywanym na kortach ziemnych. W piątkowych ćwierćfinałach singla i półfinałach debla nie wystąpią żadni reprezentanci Polski.

Albert Ramos (Hiszpania, 1/WC) – Thomaz Bellucci (Brazylia, 16) 7:5, 6:2
Jeremy Jahn (Niemcy) – Gianluca Mager (Włochy, 8) 6:1, 2:6, 6:4
Roberto Carballes (Hiszpania, 4) – Elliot Benchetrit (Francja, 15) 6:4, 6:3
Guido Andreozzi (Argentyna, 5) – Daniel Michalski (Polska, WC) 6:3, 6:1
Jozef Kovalik (Słowacja) – Paweł Ciaś (Polska, WC) 6:4, 6:0
Constant Lestienne (Francja, 14) – Riccardo Bonadio (Włochy) 5:2 i krecz
Taro Daniel (Japonia, 7) – Facundo Arguello (Argentyna, 12) 6:2, 6:4
Marco Cecchinato (Włochy, 2) – Aleksiej Watutin (Rosja, 13) 6:3, 6:3

WTA Hiroszima:

Mihaela Buzarnescu pokonała Kurumi Narę i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA International w Hiroszmie. Alison van Uytvanck wyeliminowała Kirsten Flipkens.

Alison van Uytvanck (Belgia, 3) – Kirsten Flipkens (Belgia) 6:2, 3:6, 6:3
Sara Sorribes (Hiszpania, 7) – Warwara Flink (Rosja) 6:3, 6:1
Mihaela Buzarnescu (Rumunia) – Kurumi Nara (Japonia, WC) 7:6(1), 7:5
Misaki Doi (Japonia) – Zoe Hives (Australia, Q) 6:1, 1:6, 6:3

WTA Nanchang:

Jelena Rybakina pokonała Xinyu Wang i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA International w Nanchangu. Rozstawiona z numerem pierwszym Shuai Zhang przegrała siedem gemów i skreczowała w spotkaniu z Lin Zhu.

Jelena Rybakina (Kazachstan, 4) – Xinyu Wang (Chiny) 7:6(4), 6:2
Lin Zhu (Chiny) – Shuai Zhang (Chiny, 1) 6:0, 1:0 i krecz
Shuai Peng (Chiny) – Kristyna Pliskova (Czechy, 8) 6:3, 0:6, 6:4
Nina Stojanović (Serbia) – Samantha Stosur (Australia) 6:4, 6:3

Magda Linette powalczy dziś o półfinał turnieju WTA International w Nanchangu. Rywalką Polki będzie Szwedka Rebecca Peterson, z którą w maju przegrała w Strasburgu.

Ciekawostki tenisowe:

Borna Corić zakończył współpracę z Riccardo Piattim. Relacje między oboma mężczyznami od dłuższego czasu ulegały pogorszeniu, a czarę goryczy przelała pomoc, jakiej włoski trener przed US Open udzielił Marii Szarapowej.  60-letni fachowiec trenował z Rosjanką w swojej akademii tenisowej. – To był jeden z głównych powodów. Można powiedzieć, że to nie pomogło zmniejszyć różnic, a nawet pogorszyło sytuację – wyjawił chorwacki tenisista.

Organizatorzy Hong Kong Tennis Open poinformowali, że nie odbędzie się zaplanowany na 5-13 października 2019 turniej rangi WTA International na kortach twardych.  Władze krajowego związku tenisowego i WTA zdecydowały się na taki krok ze względu na niepokoje społeczne. Od kilku miesięcy dochodzi w Hongkongu do antyrządowych demonstracji i starć z policją. Protestującym nie podoba się obecny system polityczny oraz znaczny wzrost wpływów Chin.

Jermaine Jenkins nie jest już trenerem Naomi Osaki. Japonka zdecydowała się zmienić szkoleniowca po nieudanym występie w wielkoszlemowym US Open 2019.  Jenkins, były sparingpartner Venus Williams i człowiek związany z amerykańskim programem szkolenia, to drugi trener zwolniony przez Japonkę w 2019 roku. W lutym dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa rozstała się z Saschą Bajinem, który doprowadził ją do triumfu w US Open 2018 i Australian Open 2019.

Kolarstwo:

Vuelta a Espana:

Do groźnego wypadku doszło na trasie 18. etapu Vuelta a Espana. Na ostrym zakręcie Amanuel Ghebreizhabier z grupy Dimenson Data przejechał przez wysepkę i uderzył w znak. Kolarz  trafił do szpitala.  Erytrejczyk w klasyfikacji generalnej zajmował dwudziestą pozycję, co było sporym zaskoczeniem. Amanuel Ghebreizhabier nie ukończy jednak tegorocznego wyścigu Vuelta a Espana.

Rafał Majka robił co mógł, żeby w dniu swoich 30. urodzin świętować etapowe zwycięstwo na Vuelta a Espana 2019. Polak, mimo ataków, nie był jednak w stanie wygrać. 18. etap ukończył na wysokim 4. miejscu. W czwartek wygrał  Sergio Andres Higuita Garcia.  Kolumbijczyk jako pierwszy zaatakował z grupki faworytów na 50 kilometrów przed metą i zaczął gonić kolarzy, którzy wcześniej oderwali się od peletonu. Później mocniej na pedały nacisnął wspomniany Majka, ale lider wyścigu Primoz RoglicAlejandro Valverde czy Tadej Pogacar nie dali Polakowi odjechać.

Mistrzostwa Europy siatkarzy:

W czwartek wystartowały zmagania w mistrzostwach Europy 2019 siatkarzy. Od piątku do gry wkraczają Polacy. Podopieczni Vitala Heynena są jednym z faworytów do końcowego triumfu. Na początek Biało-Czerwoni zagrają z Estonią.   Biało-Czerwoni nie powinni zlekceważyć pierwszego przeciwnika. Rywal, choć mało znany, ma już na koncie kilka zwycięstw z naszymi siatkarzami.

Żadnych problemów na otwarcie mistrzostw Europy nie mieli siatkarze reprezentacji Francji. W swoim pierwszym spotkaniu Les Bleus pokonali w Montpellier Rumunię w trzech krótkich setach.

Finlandia przełamała się po serii meczów bez zwycięstwa i wygrała 3:1 z Macedonią Północną na początek ME siatkarzy. W grupie C prowadzi Słowenia, która pokonała 3:0 Białoruś.

Rosja rozpoczęła ME 2019 od zwycięstwa 3:1 z Turcją. Obrońca trofeum nie potrafił bezproblemowo wypunktować przeciwnika.

Rajdy:

WRC:

W czwartkowy wieczór załogi WRC pokonały stosunkowo krótki oes, bo liczący ledwie nieco ponad 2 kilometry. W ten sposób rozpoczęła się rywalizacja w tegorocznej edycji Rajdu Turcji. Po pierwszym dniu powody do zadowolenia mają Andreas Mikkelsen oraz Thierry Neuville, którzy byli najszybsi w stawce. Norweg i Belg w czwartkowy wieczór uzyskali identyczny czas – 2:02.6. Dość niespodziewanie trzecie miejsce zajął Pontus Tidemand.  Wynik Szweda jest sporym zaskoczeniem, bo zwykle klasyfikowany jest on w okolicach pierwszej dziesiątki. Czwarty w stawce był Sebastien Ogier, który w Turcji musi gonić prowadzącego w mistrzostwach Otta Tanaka.  W WRC2 liderem stawki po pierwszym dniu rywaizacji jest Kajetan Kajetanowicz .

Boks:

MŚ:

Walczący w wadze 63 kg Mateusz Polski przegrał z Holendrem Enrico Lacruzem 1:4 w 1/32 finału bokserskich mistrzostw świata w Jekaterynburgu. Wcześniej odpadli Jarosław Iwanow (57 kg), Mateusz Goiński (81 kg) i Michał Soczyński (91 kg).  Do tej pory polskim pięściarzom nie udało się jeszcze odnieść zwycięstwa na ringu w Jekaterynburgu. Szanse na to będą jeszcze mieli Filip Wąchała (69 kg) i Bartosz Gołębiewski (75 kg), którzy rozpoczną rywalizację od 1/16 finału.

Opracował: Sławek Sobczak

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here