Wiadomości Sportowe 6 luty 2019

127
0
SHARE

Piłka nożna:

Puchar Anglii:
Trwa piękny sen Newport County w Pucharze Anglii. Walijski zespół sprawił kolejną sensację i teraz czeka go ekscytujące starcie z Manchesterem City! W trwającej edycji 14. ekipa League 2 (czwarty poziom rozgrywkowy) wyrzuciła już za burtę Leicester City, we wtorek natomiast wygrała powtórzone spotkanie z Middlesbrough 2:0 (w pierwszej potyczce było 1:1), tym samym uporała się z następnym faworytem (podopieczni Tony’ego Pulisa grają na co dzień w The Championship, czyli na drugim poziomie).

W innych powtórkach 1/16 finału niespodzianek nie było i awans wywalczyły Brentford FC, Wolverhampton Wanderers oraz Queens Park Rangers. W składzie drużyny z Londynu zabrakło Pawła Wszołka, który spędził 90 minut na ławce rezerwowych.

Brentford FC – Barnet FC 3:1 (2:0)
1:0 – Sergi Canos 7′
2:0 – Julian Jeanvier 32′
3:0 – Neal Maupay 71′
3:1 – David Tutonda 74′

Newport County – Middlesbrough 2:0 (0:0)
1:0 – Robbie Willmott 47′
2:0 – Padraig Amond 67′

Queens Park Rangers – Portsmouth 2:0 (0:0)
1:0 – Nahki Wells 70′
2:0 – Matt Smith 77′

Wolverhampton Wanderers – Shrewsbury Town 3:2 (2:2)
1:0 – Matt Doherty 2′
1:1 – James Bolton 11′
1:2 – Josh Laurent 39′
2:2 – Matt Doherty 45+6′
3:2 – Ivan Cavaleiro 62′

Puchar Niemiec:
Borussia Dortmund odpadła z Pucharu Niemiec. Po emocjonującej dogrywce mecz lidera Bundesligi z Werderem Brema zakończył się remisem 3:3. W rzutach karnych goście nie dali Borussii żadnych szans i grają dalej.

Borussia Dortmund – Werder Brema 3:3 (1:1, 1:1, 2:1), rzuty karne: 2:4.
0:1 – Milot Rashica 5′
1:1 – Marco Reus 45+3
2:1 – Christian Pulisić 105′
2:2 – Claudio Pizarro 108′
3:2 – Achraf Hakimi 113′
3:3 – Martin Harnik 119′

W sobotę Bayer Leverkusen upokorzył Bayern Monachium, a we wtorek sam został upokorzony. Bayer z Pucharu Niemiec wyeliminował II-ligowy 1. FC Heidenheim, który wygrał 2:1.

  1. FC Heidenheim– Bayer Leverkusen2:1 (0:1)
    0:1 – Julian Brandt 44′
    1:1 – Nikola Dovedan 47′
    2:1 – Maurice Multhaup 72′

Hamburger SV – 1.FC Nuernberg 1:0 (0:0)
1:0 – Berkay Ozcan 54′

MSV Duisburg – SC Paderborn 07 1:3 (0:0)
1:0 – Cauly 47′
1:1 – Bernard Tekpetey 52′
1:2 – Kai Proger 61′
1:3 – Christopher Antwi-Adjej 76′

Ligue 1:
W zaległym meczu 18. kolejki Ligue 1 Olympique Marsylia wygrał na Stade Velodrome z Girondins Bordeaux Igora Lewczuka 1:0. Polak nie pojawił się na boisku.

Olympique Marsylia – Girondins Bordeaux 1:0 (1:0)
1:0 – Boubacar Kamara 42′

Ciekawostki piłkarskie:

FC Barcelona postanowiła włączyć się w obchody chińskiego nowego roku. Z tej okazji na koszulkach pojawią się nazwiska piłkarzy również w języku chińskim. Piłkarze FC Barcelona założą wyjątkowe orajkoszulki na środowe spotkanie z Realem Madryt w ramach rozgrywek Pucharu Króla. Na plecach zawodnicy będą mieli zapisane swoje nazwiska również w tradycyjnym języku chińskim. Tak klub chce uczcić chiński nowy rok, który rozpoczął się wczoraj. W poprzednich latach kataloński klub też tworzył specjalne akcje promocyjne z tej okazji.

Leo Messi nie opuści drugiego El Clasico z rzędu. Argentyńczyk znalazł się w kadrze Barcelony na środowy mecz 1/2 finału Copa del Rey z Realem Madryt, choć jego udział w pucharowym spotkaniu stał pod dużym znakiem zapytania.

Real Madryt od dobrych kilku lat nie jest już klubem, który bez opamiętania przeznacza krocie na piłkarzy. Dowód: od 2014 roku wydał blisko 400 mln euro mniej od Barcelony. Po tym, jak latem 2013 roku Real Madrytzapłacił Tottenhamowi Hotspur 101 mln euro za Garetha Bale’a, polityka transferowa madrytczyków uległa sporej zmianie. Drugiego tak wielkiego zakupu już nie przeprowadzono, choć rzecz jasna nie oznacza to, że Królewscy całkowicie zacisnęli pasa. W lipcu 2014 roku Real ściągnął przecież Jamesa Rodrigueza z AS Monaco za 80 mln euro, zaś kilka miesięcy temu zainwestował 45 mln euro w wykupienie Viniciusa z Flamengo Rio de Janeiro. Tak kosztowne transfery na Santiago Bernabeu w ostatnich latach stały się jednak rzadkością.

– To pokaz siły i dowód na to, że można robić rzeczy nieprawdopodobne. Sam nie wierzyłem, że to zajmie tylko dobę – tak Jarosław Królewski komentuje fakt, że w ciągu 24 godzin kibice kupili 40000 akcji Wisły Kraków, zapewniając klubowi 4 mln zł. Pionierska w polskim sporcie emisja ruszyła we wtorek o godz. 7:10 i miała trwać dwa tygodnie, ale dokładnie po 24 godzinach sprzedano ostatnią akcję. Akcjonariat spółki powiększył się dokładnie o 9124 osoby – to absolutny rekord zbiórki equity crowdfundingowej w Europie Środkowo-Wschodniej.

Kibice Cracovii ogłosili zakończenie trwającego od września protestu przeciwko stylowi rządzenia Janusza Filipiaka. Fani skapitulowali przed prezesem i właścicielem Pasów, którego nie udało im się nakłonić do zmiany w sposobie kierowania klubem. Filipiak postanowił wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom i dokonał zmiany w strukturze klubu, wprowadzając do zarządu w randze wiceprezesa ds. sportowych… Michała Probierza.

Przemysław Frankowski, który od kilkunastu dni jest piłkarzem Chicago Fire, w nowym otoczeniu może liczyć na wsparcie byłego gwiazdora Legii Warszawa, Nemanji Nikolicia. Węgier rekomendował zresztą transfer Polaka do ligi MLS. 23-letni pomocnik trafił do Chicago Fire z Jagiellonii Białystok, która zarobiła na nim 1,7 mln dolarów (Jagiellonia zapewniła sobie też procent od ewentualnego kolejnego transferu piłkarza). Przemysław Frankowski z amerykańskim klubem podpisał kontrakt ważny do 31 grudnia 2022 roku. Nikolić był zawodnikiem Legii od lipca 2015 roku do stycznia 2017 roku. W sumie w barwach stołecznego klubu zagrał w 86 meczach, strzelając nich 55 bramek i notując 11 asyst. W minionym sezonie ligi MLS dla Chicago Fire zdobył 15 goli.

Hiszpańskie radio Cope informuje, że Carlos “Carlitos” Lopez znalazł się na celowniku klubu grającego w MLS – New York City FC. Drużyna jest w stanie zapłacić nawet 2,5 miliona euro.  Amerykański klub stracił ostatnio Davida Villę, który trafił do japońskiego Vissel Kobe, a Carlitos miałby zostać jego następcą. 38-letni Villa znany jest głównie z występów dla Valencii (108 bramek) i FC Barcelony (33 gole). W reprezentacji Hiszpanii zagrał aż 98 meczów i strzelił 59 bramek.

NBA:

Indiana Pacers pokonała Los Angeles Lakers 136:94, co jest najwyższą porażką w karierze LeBrona Jamesa. O tym meczu LeBron James i Los Angeles Lakers będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Gospodarze trafili 19 trójek (dziewięć autorstwo rezerwowych), co jest wyrównaniem ich najlepszego wyniku w historii klubu. Bojan Bogdanović zdobył 24 punkty, dwa mniej dołożył Myles Turner. Wśród pokonanych najlepiej punktował James – 18 punktów, dziewięć asyst i siedem zbiórek.
 Marcin Gortat nie zdobył punktów, ale jego Los Angeles Clippers ograli Charlotte Hornets 117:115. 30. wygrana Los Angeles Clippers stała się faktem. Drużyna Marcina Gortata przegrywała już różnicą 20 punktów z Charlotte Hornets (68:88), ale ostatecznie pokonała Szerszenie. 34 punkty wywalczył najlepszy na parkiecie Tobias Harris, autor zwycięskiego rzutu na cztery sekundy przed końcową syreną. Marcin Gortat wrócił do podstawowego składu (w niedzielę nie zagrał ani sekundy), ale w ciągu 13 minut oddał tylko jeden niecelny rzut z gry. Swój dorobek uzupełnił o osiem zbiórek i asystę.

Charlotte Hornets – Los Angeles Clippers 115:117 (25:26, 33:27, 34:31, 23:33)
(Walker 32, Lamb 22, M. Williams 13 – Harris 34, L. Williams 31, Harrell 16)

Cleveland Cavaliers – Boston Celtics 96:103 (30:28, 21:31, 28:26, 17:18)
(Sexton 27, Burks 21, Nance 11 – Tatum 25, Hayward 18, Smart 17)

Indiana Pacers – Los Angeles Lakers 136:94 (33:26, 36:20, 32:27, 35:21)
(Bogdanovic 24, Turner 22, Sabonis 17 – James 18, McGee 16, Stephenson 13)

New York Knicks – Detroit Pistons 92:106 (28:36, 26:27, 17:15, 21:27)
(Smith 25, Robinson 13, Knox 11 – Griffin 29, Jackson 19, Bullock 19)

Memphis Grizzlies – Minnesota Timberwolves 108:106 (32:19, 34:35, 19:29, 23:23)
(Conley 25, Jackson 23, Rabb 19 – Towns 26, Saric 22, Deng 18)

Oklahoma City Thunder – Orlando Magic 132:122 (31:32, 31:37, 36:23, 34:30)
(George 39, Schroder 20, Grant 19 – Ross 26, Fournier 25, Gordon 18)

Philadelphia 76ers – Toronto Raptors 107:119 (28:40, 27:32, 27:28, 25:19)
(Embiid 37, Simmons 20, Butler 18 – Leonard 24, Ibaka 20, Lowry 20)

Portland Trail Blazers – Miami Heat 108:118 (30:34, 25:28, 24:32, 29:24)
(McCollum 33, Layman 25, Lillard 13 – Whiteside 28, Wade 22, Richardson 18)

Będący obecnie na 5. miejscu na Wschodzie Philadelphia 76ers postanowili dokonać istotnego wzmocnienia. Ekipę “Szóstek” zasili bowiem Tobias Harris, który w tym sezonie był zdecydowanym liderem Los Angeles Clippers. Harris  opuszcza Miasto Aniołów i w ramach wymiany zasili drużynę, której liderami są Ben SimmonsJoel Embiid, a od niedawna także Jimmy Butler. Czy zatem w Filadelfii właśnie zebrała się “paka” na mistrzostwo?  Szefostwo klubu musiało oddać Mike’a Muscalę i Landry’ego Shameta. Do LA odchodzi też Wilson Chandler, który ostatnio był starterem. Z kolei ekipę z Filadelfii zasilą także Boban Marjanović i Mike Scott. W całą transakcję włączone zostały także picki w drafcie, które otrzymają Clippers.

Rozgrywający Washington Wizards, John Wall, z powodu kontuzji już od przeszło miesiąca pozostaje poza grą. Pierwotnie miał pauzować do końca wakacji, ale jego przerwa wydłuży się do kilkunastu miesięcy. Wszystko przez zerwane ścięgno Achillesa. Zawodnik Czarodziejów poślizgnął się, co okazało się dla niego feralne w skutkach. Przypuszczalnie jego pauza wyniesie około roku, ale może się zdarzyć i tak, że jedynka Wizards spędzi poza grą aż 15 miesięcy. Bez jednego ze swoich liderów, Wizards znajdują się obecnie poza play-offami.

Koszykarze Anwilu Włocławek przegrali we Francji z MSB Le Mans po dogrywce 79:88 (18:17, 17:17, 24:27, 17:15, 3:12) w ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów FIBA, zajęli siódme miejsce w tabeli grupy A i odpadli z europejskich pucharów. Przed meczem we Francji włocławianie mieli wciąż szansę na dalszą grę w europejskich pucharach – na niższym szczeblu w Pucharze Europy. Musieli jednak wygrać i liczyć na porażkę łotewskiego Ventspils na własnym parkiecie z Sidigas Avellino. Polski zespół nie zrealizował już pierwszego warunku. Dodatkowo Łotysze pokonali u siebie Włochów po dogrywce 106:102.

NHL:

Edmonton Oilers – Chicago Blackhawks 2:6

“Czarne Jastrzębie”  pokonały Edmonton Oilers 6:2 dzięki fantastycznej trzeciej tercji. Zespół z Chicago przegrywał do 44. minuty 1:2, ale później strzelił 5 goli i wygrał piąty mecz z rzędu. Bramkę i asystę zaliczył Patrick Kane, który wydłużył do 12 serię meczów ze zdobytym punktem, a ponadto do siatki Oilers trafiali: Erik Gustafsson, John Hayden, Dylan Strome, były gracz “Nafciarzy” Drake Caggiula i Dominik Kahun. Punktowało 13 różnych zawodników Blackhawks. Caggiula został przez Oilers oddany do Chicago w wymianie 30 grudnia ubiegłego roku. Wczoraj zdobył drugiego gola w nowych barwach. Po wpuszczeniu 4 z 27 strzałów z bramki gości zjechał Cam Talbot. Mikko Koskinen, który go między słupkami zastąpił, dał się pokonać 2 razy na 8 uderzeń. Drużyna z “Wietrznego Miasta” odniosła już piąte zwycięstwo z rzędu, podczas gdy jej rywale przegrali szóste kolejne spotkanie i wyrównali swój niechlubny rekord sezonu pod względem liczby porażek z rzędu. Oba zespoły mają po 51 punktów. W wyścigu po dwie “dzikie karty” do play-offów w konferencji zachodniej Oilers zajmują szóste, a Blackhawks siódme miejsce. Do miejsca premiowanego awansem tracą po 3 punkty.

Bardzo złe miały być nastroje w szatni Vegas Golden Knights przed meczem z najlepszą drużyną NHL. Tym bardziej musiały się pogorszyć, gdy “Złoci Rycerze” przegrywali tej nocy dwoma golami. Zespół Gerarda Gallanta użył jednak swojej wściekłości jako atutu.

Tampa Bay Lightning – Vegas Golden Knights 2:3 (1:0, 1:2, 0:0, 0:0, 0:1)

Drużyna z Las Vegas ma 64 punkty i zajmuje trzecie miejsce w dywizji Pacyfiku. Lightning z dorobkiem 81 “oczek” nadal pewnie przewodzą tabeli całej NHL.

Washington Capitals pokonali Vancouver Canucks 3:2. Dzięki asyście przy golu na 1:0 z pierwszej tercji Aleksandr Owieczkin został samodzielnym liderem punktowym w historii występów wszystkich rosyjskich hokeistów w NHL.  Przed rozpoczęciem spotkania przeciwko Orkom z Vancouver liderami klasyfikacji najlepiej punktujących rosyjskich hokeistów w historii NHL byli wspólnie Aleksandr Owieczkin i Siergiej Fiodorow. Obaj mieli po 1179 “oczek” zdobytych na przestrzeni swoich karier, z tą tylko różnicą, że “Owi” wciąż gra i może poprawiać swoje osiągnięcia. Już w trzeciej minucie meczu przeciwko Canucks rosyjski skrzydłowy zanotował asystę i tym samym zepchnął Fiodorowa na drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych Rosjan. To była 536 asysta Owieczkina, w dorobku ma on też 644 gole. Wszystko to uzyskał w 14 rozegranych sezonach. Fiodorow by osiągnąć 1179 punktów grał w NHL przez 18 sezonów.

Jubileusz tysięcznego występu w NHL obchodził Patrice Bergeron z Boston Bruins i uczcił go zdobyciem dwóch goli dla Niedźwiedzi. Bostończycy ograli lidera Dywizji Metropolitan ekipę New York Islanders 3:1. Bramkę przełamującego remis 1:1 zdobył słowacki napastnik Peter Cehlarik.

Pierwszy mecz w New Jersey po powrocie do NHL rozegrał Ilja Kowalczuk w barwach Los Angeles Kings. Królowie wygrali 5:1, a Rosjanin strzelił jedną z bramek. Jego gra dla Diabłów w latach 2009-2013 zakończyła się skandalem, zerwaniem kontraktu i przejściem do rosyjskiej ligi KHL.

St. Louis Blues pokonali Florida Panthers 3:2, choć do 44. minuty przegrywali 0:2.

Los Angeles Kings pokonali na wyjeździe New Jersey Devils 5:1 dzięki znakomitej trzeciej tercji, w której strzelili 4 gole bez odpowiedzi rywali.

Carolina Hurricanes pokonali Pittsburgh Penguins 4:0. Bohaterem wieczoru był ich wracający do gry po kontuzji bramkarz Curtis McElhinney, który w pierwszym od trzech tygodni występie obronił wszystkie 24 strzały i zachował “czyste konto” po raz 9. w NHL.

Nashville Predators pokonali u siebie Arizona Coyotes 5:2.

Columbus Blue Jackets zakończyli na pięciu meczach swoją serię porażek. 3 gole strzelone w trzeciej tercji pozwoliły ekipie Johna Tortorelli pokonać na wyjeździe 6:3 Colorado Avalanche.

Tenis:

ATP Montpellier:
Tomas Berdych w trzech setach pokonał Mathiasa Bachingera w I rundzie rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP Tour 250 w Montpellier. Bez straty seta do 1/8 finału awansowali Pierre-Hugues Herbert, Benoit Paire i Filip Krajinović.

Pierre-Hugues Herbert (Francja, 7) – Denis Kudla (USA) 6:2, 6:1
Benoit Paire (Francja, 8) – Jewgienij Donskoj (Rosja) 7:5, 6:3
Filip Krajinović (Serbia) – Nicolas Mahut (Francja, Q) 7:6(7), 6:4
Tomas Berdych (Czechy) – Mathias Bachinger (Niemcy, Q) 5:7, 6:3, 6:3
Antoine Hoang (Francja, Q) – Steve Darcis (Belgia, PR) 6:1, 6:2

Marcin Matkowski i partnerujący mu Austriak Philipp Oswald awansowali do ćwierćfinału zmagań w grze podwójnej w rozgrywanym na kortach twardych w hali turnieju ATP Tour 250 w Montpellier.

Marcin Matkowski (Polska) / Philipp Oswald (Austria) – David Goffin (Belgia) / Steve darcis (Belgia) 2:6, 6:1, 10-2

ATP Cordoba:
Nicolas Jarry w dwóch setach przegrał z Juanem Ignacio Londero w I rundzie rozgrywanego na kortach ziemnych turnieju ATP 250 w Cordobie. Z imprezy odpadł także inny rozstawiony, Leonardo Mayer, który uległ Federico Delbonisowi.
Juan Ignacio Londero (Argentyna, WC) – Nicolas Jarry (Chile, 5) 6:2, 7:6(5)
Federico Delbonis (Argentyna) – Leonardo Mayer (Argentyna, 7) 6:4, 6:7(5), 6:3
Jaume Munar (Hiszpania) – Guido Andreozzi (Argentyna) 6:1, 6:4
Roberto Carballes (Hiszpania) – Andrej Martin (Słowacja, Q) 6:3, 6:2
Pablo Cuevas (Urugwaj) – Facundo Bagnis (Argentyna, WC) 6:4, 6:4
Albert Ramos (Hiszpania) – Hugo Dellien (Boliwia, LL) 7:6(7), 4:6, 6:3
ATP Sofia:
Gael Monfils w dwóch setach pokonał Viktora Troickiego w I rundzie rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP 250 w Sofii. Daniel Brands, który w eliminacjach okazał się lepszy od Kamila Majchrzaka, wygrał z Nikołozem Basilaszwilim.
Gael Monfils (Francja, 7) – Viktor Troicki (Serbia, WC) 6:3, 6:4
Daniel Brands (Niemcy, Q) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 5) 7:6(7), 7:5
Matteo Berrettini (Włochy) – Denis Istomin (Uzbekistan) 6:4, 7:6(7)
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Stefano Travaglia (Włochy, Q) 6:4, 6:3
Robin Haase (Holandia) – Dimitar Kuzmanow (Bułgaria, WC) 6:2, 6:4
Yannick Maden (Niemcy, Q) – Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 7:6(4)

Siatkówka:

Liga Mistrzyń:
Siatkarki Grotu Budowlanych Łódź po raz drugi pokonały RC Cannes w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Tym razem potrzebowały jednak do tego tie-breaka.
PlusLiga:
Asseco Resovia Rzeszów dopiero z piątym zwycięstwem w PlusLidze 2018/2019. W spotkaniu na dnie tabeli mistrzostw Polski rzeszowianie pokonali na wyjeździe MKS Będzin 3:1.

Zimowe:

MŚ w snowboardzie:

Aleksandra Król odpadła w ćwierćfinale i ostatecznie zajęła ósme miejsce w snowboardowym slalomie równoległym mistrzostw świata w amerykańskim Park City. Złote medale zdobyli Rosjanin Dmitrij Łoginow i Szwajcarka Julie Zogg. W kwalifikacjach Król uzyskała siódmy wynik, a w 1/8 finału wyprzedziła o 0,95 s Rosjankę Milenę Bykową. W ćwierćfinale, rozgrywanym w gęsto padającym śniegu, Polka popełniła jednak błąd i przegrała z Ukrainką Annamari Danczą o 2,23 s. Dzień wcześniej Król zajęła 14. miejsce w slalomie gigancie równoległym. Inni reprezentanci Polski zakończyli wtorkowy występ na kwalifikacjach. Weronika Biela została sklasyfikowana na 30. pozycji, Michał Nowaczyk – na 21., a Oskar Kwiatkowski nie ukończył swojego przejazdu.

Obfite opady śniegu oraz niekorzystna prognoza pogody na najbliższy czas spowodowały, że organizatorzy snowboardowych mistrzostw świata w amerykańskim Park City odwołali konkurencję big air. – Bezpieczeństwo zawodników jest dla nas najważniejsze – podkreślono.

Opracował: Sławek Sobczak

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here