Wiadomości sportowe 6 grudnia 2018

62
0
SHARE

Piłka nożna:

Przypadek działacza FIFA z Gwatemali, Rafaela Salguero, z jednej strony musi przerażać, a z drugiej – śmieszyć. Przyjął on propozycję korupcyjną, ale pieniędzy nie dostał. Amerykański sąd upublicznił zeznania Rafaela Salguero z Gwatemali, podejrzanego o korupcję i pranie brudnych pieniędzy w czasach, kiedy sprawował funkcję członka Komitetu Wykonawczego Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA). W aferze korupcyjnej w FIFA, która jest badana od 2015 r., postawiono blisko sto zarzutów osobom i firmom na kwotę 200 mln dolarów. Teraz ujawniono, że Salguero w 2010 r. zgodził się oddać swój głos na jeden z krajów ubiegających się o organizację finałów mistrzostw świata w 2018 r. (nie podano jednak, o które państwo chodzi.) za – tu cytat: “setki tysięcy dolarów”. Tyle, że po głosowaniu, w którym zwyciężyła Rosja (kontrkandydatami byli: Anglia, Belgia i Holandia oraz Hiszpania i Portugalia), działacz nie dostał obiecanych pieniędzy, ponieważ – jak sam zeznał – kontakt z pośrednikiem nagle się urwał! Były członek Komitetu Wykonawczego FIFA, który przyznał się do korupcji, ma usłyszeć wyrok w tym tygodniu.

W poważne tarapaty wpadł Krzysztof Król. Były piłkarz Chicago Fire i młodzieżowy reprezentant Polski jest poszukiwany listem gończym przez policję z Wodzisławia Śląskiego. “Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – informuje Kodeks Karny. Ściganie następuje na wniosek osoby pokrzywdzonej.

Puchar Króla:

To był spacerek. FC Barcelona bez większych problemów wygrała z III-ligowym Culturalem Leonesa (4:1) i awansowała do 1/8 finału Pucharu Króla. Nie obyło się bez strat. w końcówce Malcom doznał kontuzji.

Premier League

Wspaniały mecz na Old Trafford! W hicie 15. kolejki Arsenal dwukrotnie prowadził z Manchesterem United, ale skończyło się remisem 2:2.

Sensacja na Molineux Stadium. Chelsea dobrze zaczęła mecz z Wolverhampton Wanderers, jednak po bardzo słabej drugiej połowie przegrała 1:2!

Burnley – Liverpool 1 – 3

Everton – Newcastle 1 – 1

Tottenham – Southampton 3 – 1

Fulham – Leicester 1 – 1

Puchar Włoch:

Nie wiedzie się Chievo Werona w lidze, odpadło już także z Pucharu Włoch. W przegranym 1:2 meczu z Cagliari Calcio wystąpił Mariusz Stępiński.

US Sassuolo – Catania Calcio 2:1 (1:1)

Novara Calcio – AC Pisa 1909 3:2 (1:1)

Ligue 1:

Paris Saint-Germain sensacyjnie po raz drugi z rzędu straciło punkty w Ligue 1. W 16. kolejce francuskiej ekstraklasy mocarzom z Paryża postawili się piłkarze RC Strasbourg Alsace, remisując przed własną publicznością 1:1.

Olympique Lyon – Stade Rennais 0:2 (0:2)

Stade de Reims – Toulouse FC 0:1 (0:1)

FC Nantes – Olympique Marsylia 3:2 (2:2)

Girondins Bordeaux – AS Saint-Etienne 3:2 (1:1)

SM Caen – Nimes Olympique 1:2 (0:1)

Dijon FCO – EA Guingamp 2:1 (1:0)

PP:

Lider Lotto Ekstraklasy, Lechia Gdańsk, awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski. Zawodnicy Piotra Stokowca pokonali w Niecieczy Bru-Bet Termalikę 3:1. Gole dla gości zdobyli: Łukasik, Makowski i Wolski. Dla gospodarzy trafił Misak.

Legia Warszawa awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Faworyt nie miał problemu z wyeliminowaniem Chrobrego Głogów. Zwyciężył 3:0 w meczu bez historii.

Piękny sen Wisły Sandomierz w Pucharze Polski dobiegł końca. III-ligowiec odpadł na etapie 1/8 finału, przegrywając z Odrą Opole 0:1.

NBA:

Memphis Grizzlies wzięli rewanż na Los Angeles Clippers za porażkę z 23 listopada i tym razem pokonali zespół z Miasta Aniołów 96:86. Marcin Gortat w tym spotkaniu spędził na parkiecie 15 minut, w tym czasie oddał trzy rzuty, a trafił raz. Polak miał dwa punkty, trzy zbiórki, trzy bloki, trzy straty i dwa faule. Jego zmiennik, Boban Marjanović przebywał w grze 13 minut, trener Doc Rivers preferował ustawienie z Montrezlem Harrellem. Co ciekawe, Marjanović mimo wszystko zdobył 19 punktów (4/5 z gry, 11/12 za 1) i był najlepszym punktującym Clippers.

Stephen Curry poprowadził Golden State Warriors do zwycięstwa nad Cleveland Cavaliers. 30-latek, urodzony zresztą tu w Akron w stanie Ohio, trafił 9 na 14 rzutów za trzy, 11 na 12 osobistych, miał dziewięć zbiórek, siedem asyst i w sumie aż 42 punkty! To w zaledwie 32 minuty, bo trener Steve Kerr nie chciał go eksploatować.

Orlando Magic chcieli na własnym parkiecie, potocznie mówiąc utrzeć nosa liderom Konferencji Zachodniej, ale pomimo faktu, iż doprowadzili do dogrywki, ostatnie słowo należało do Denver Nuggets.

LeBron James rzucił 42 punkty, a jego Los Angeles Lakers pokonali San Antonio Spurs. Dla drużyny Gregga Popovicha to czwarta porażka w pięciu ostatnich meczach.

Wydarzeniem dnia był też niesamowity występ Paula George’a. Gracz poniósł na swoich barkach Oklahomę City Thunder. To zdecydowanie był jego wieczór, skrzydłowy 25 ze swoich 47 punktów zdobył w czwartej kwarcie i trafił zza łuku trzy sekundy przed końcem, dzięki czemu “Grzmot” zwyciężył w starciu z Brooklyn Nets.

Toronto Raptors pokonali Philadelphię 76ers w spotkaniu na szczycie Wschodu, już drugi raz w tym sezonie.

Cleveland Cavaliers – Golden State Warriors 105:129 (25:31, 39:27, 22:37, 19:34)

(Sexton 21, Clarkson 17, Osman 16 – Curry 42, Durant 25, Thompson 16)

Orlando Magic – Denver Nuggets 118:124 po dogrywce (28:31, 26:25, 32:32, 26:24, 6:12)

(Fournier 26, Vucevic 24, Gordon 19 – Murray 31, Millsap 18, Hernangomez 14)

Atlanta Hawks – Washington Wizards 117:131 (25:33, 24:39, 45:31, 23:28)

(Collins 26, Bazemore 22, Young 14 – Beal 36, Porter Jr. 20, Oubre Jr. 19)

Brooklyn Nets – Oklahoma City Thunder 112:114 (26:24, 36:22, 31:29, 19:39)

(Crabbe 22, Harris 19, Dinwiddie 17, Russell 17 – George 47, Westbrook 21, Adams 15)

Toronto Raptors – Philadelphia 76ers 113:102 (23:29, 30:20, 25:28, 35:25)

(Leonard 36, Valanciunas 26, Ibaka 18 – Butler 38, Redick 25, Embiid 10)

Memphis Grizzlies – Los Angeles Clippers 96:86 (27:15, 24:27, 18:27, 27:17)

(Conley 22, Green 19, Jackson Jr. 13 – Marjanovic 19, Gallinari 17, Williams 12, Gilgeous-Alexande 12)

Milwaukee Bucks – Detroit Pistons 115:92 (30:21, 26:24, 28:19, 31:28)

(Bledsoe 27, Antetokounmpo 15, Brogdon 14 – Griffin 31, Jackson 15, Drummond 10)

Minnesota Timberwolves – Charlotte Hornets 121:104 (31:31, 31:33, 24:22, 35:18)

(Towns 35, Wiggins 26, Covington 17 – Batum 18, Lamb 18, Walker 15)

New Orleans Pelicans – Dallas Mavericks 132:106 (32:31, 37:22, 28:27, 35:26)

(Davis 27, Randle 27, Holiday 17, Moore 17, Miller 12 – Barnes 16, Matthews 15, Barea 14)

Los Angeles Lakers – San Antonio Spurs 121:113 (31:23, 19:22, 28:37, 43:31)

(James 42, Kuzma 22, Ball 14 – DeRozan 31, Gay 31, Aldridge 21)

Euroliga:

Niesamowicie istotne zwycięstwo CCC Polkowice w Eurolidze. Podopieczne Marosa Kovacika po trudnym boju pokonały Familę Schio 67:61. Przyjezdnym w przełamaniu nie pomógł nawet debiut Alexandrii Quigley.

EuroCup:

Galatasaray Stambuł wziął rewanż na Enerdze Toruń. “Katarzynki” przegrały w Turcji 50:56, a najlepszą zawodniczką rywalek okazała się Victoria Macaulay, która otarła się o double-double.

W trudnych chwilach trzeba liczyć na lidera. Leonor Rodriguez dała prawdziwy popis gry, a Wisła CanPack Kraków pokonała BC Tsmoki Mińsk 77:69. Biała Gwiazda zapewniła sobie awans do fazy play-off i jest bardzo bliska wygrania grupy.

NHL:

Piąte zwycięstwo z rzędu Anaheim Ducks i piątą kolejną porażkę Chicago Blackhawks obejrzeli tej nocy kibice w hali Honda Center. Pierwszą gwiazdą wieczoru został wybrany Daniel Sprong, który w swoim debiucie w barwach “Kaczorów” po poniedziałkowym transferze z Pittsburgh Penguins strzelił pięknego gola z bardzo ostrego kąta. Zwycięskie trafienie było dziełem Ondřeja Kaše, a na listę strzelców w meczu wygranym przez Ducks 4:2 wpisali się też: Brandon Montour i Jakob Silfverberg. Sprong w 16 meczach dla Penguins w tym sezonie nie trafił do siatki. Gracze Blackhawks zaliczyli wczoraj 19 niewymuszonych strat krążka, co jest ich najgorszym występem pod tym względem w obecnym sezonie. 23 punkty dają im przedostatnie miejsce w dywizji centralnej. Ducks mają 35 “oczek” i zajmują drugą pozycję w dywizji Pacyfiku. Do prowadzących Calgary Flames tracą 1 punkt, ale mają rozegrane o 2 mecze więcej.

Connor McDavid wrócił do składu Edmonton Oilers po jednomeczowej przerwie spowodowanej chorobą i w serii rzutów karnych dał swojej drużynie zwycięstwo 3:2 nad St. Louis Blues. Drużyna z St. Louis ma 22 punkty i nadal jest ostatnia w dywizji centralnej oraz przedostatnia w całej NHL. Oilers z 30 punktami awansowali na piątą pozycję w dywizji Pacyfiku.

San Jose Sharks – Carolina Hurricanes 5:1 (2:0, 2:1, 1:0)

Piłka ręczna:

ME 2018:

Holandia – Chorwacja 34:23 (17:10)

Węgry – Hiszpania 32:26 (19:14)

Polki zakończyły mistrzostwa Europy szczypiornistek na 14. miejscu. Pozycja Biało-Czerwonych oznacza, że w losowaniu eliminacji MŚ 2019 trafią do drugiego koszyka i mogą zagrać w dwumeczu z z europejską potęgą.

Najlepsze zawodniczki na kontynencie rozpoczynają walkę o strefę medalową. W trudnym położeniu znalazły faworytki, Norweżki. Mistrzynie Europy przegrały w grupie z Niemkami i Rumunkami, do kolejnej fazy weszły bez punktów na koncie i awans jest mało prawdopodobny. Na postawę Norweżek może mieć wpływ nieobecność dwóch liderek. Nora Mork i Amanda Kurtović leczą poważne kontuzje kolana.

W świetnej pozycji wyjściowej znalazły się inne faworytki, Rosjanki. Ich porażka ze Słowenkami nie miała już żadnego znaczenia, mistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro są na najlepszej drodze do półfinału. Ogromne szanse na strefę medalową mają Rumunki i Holenderki. Obie drużyny zgromadziły po cztery punkty przed startem drugiej rundy. Gonią je Hiszpanki i Węgierki, prowadzone przez Kima Rasmussena.

PŚ w biathlonie:

Zwycięstwem Martina Fourcade’a zakończył się biathlonowy bieg indywidualny, który rozegrano w ramach Pucharu Świata w Pokljuce. Blisko zdobycia punktów było trzech reprezentantów Polski. Do pokonania było 20 kilometrów, a za każdy niecelny strzał do czasu zawodników doliczano karną minutę. Dlatego kluczem do wygranej w tej konkurencji jest stuprocentowa skuteczność na strzelnicy. Francuz był bezbłędny na strzelnicy, a na mecie miał 4 sekundy przewagi nad Johannesem Kuehnem. Dla Niemca to największy sukces w dotychczasowej karierze. Na najniższym stopniu podium stanął Simon Eder, który podobnie jak Fourcade i Kuehn strzelał ze stuprocentową skutecznością. 42. miejsce zajął Grzegorz Guzik, który dwukrotnie pomylił się na strzelnicy, a do pozycji gwarantującej punkty stracił niecałe 3 sekundy. Andrzej Nędza-Kubiniec był 48. (jedno pudło), a Łukasz Szczurek sklasyfikowany został na 50. lokacie (dwie karne minuty).

PŚ w Titisee-Neustadt :

FIS poinformował, że z uwagi na fatalną pogodę i złe prognozy nie odbędą się zawody PŚ w skokach w Titisee-Neustadt. Mimo to, w środę pod skocznią byli Japończycy. To nie oznacza jednak, że nie otrzymali wiadomości o odwołaniu zmagań. Po prostu Azjaci po zakończeniu poszczególnych konkursów PŚ nie wracają do swojego kraju i zostają w Europie. Najprawdopodobniej na razie nie mają gdzie trenować i dlatego środę postanowili wykorzystać na przyjechanie do Niemiec i sprawdzenie na własne oczy w jak fatalnym stanie była skocznia w tej miejscowości. Tym samym skoczkowie do rywalizacji wrócą w piątek 14 grudnia w Engelbergu. Po pięciu indywidualnych konkursach bieżącego sezonu liderem Pucharu Świata jest właśnie Japończyk Ryoyu Kobayashi.

Formuła1:

Władze FIA oficjalnie zatwierdziły kalendarz na sezon 2019. Nie różni się on niczym od wstępnej wersji, opublikowanej w październiku. Tym samym rywalizacja rozpocznie się 17 marca w Australii, a zakończy 1 grudnia w Abu Zabi. Sezon 2019 w Formuły 1 składać się będzie z 21 wyścigów. Trzecia runda sezonu, czyli Grand Prix Chin, będzie dokładnie 1000 wyścigiem w historii Formuły 1. Jedyną zmianą, jeśli chodzi o kolejność rund, jest zamiana Grand Prix Meksyku z Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Wcześniej zawodnicy rywalizowali najpierw w USA. Tym razem wcześniej zmierzą się na obiekcie Autodromo Hermanos Rodríguez.

Szefowie Liberty Media chcą zmienić obraz Formuły 1. Ich plan zakłada zwiększenie liczby wyścigów ulicznych, które są atrakcyjniejsze dla widza. W ściganie w centrum Londynu czy Miami nie wierzy Bernie Ecclestone.  Brytyjczyk przez wiele lat sam rządził Formułą 1, a po tym jak sprzedał prawa do królowej motorsportu na rzecz Liberty, stał się jej głównym krytykiem. 88-latek nie wierzy w plany dotyczące organizacji wyścigów ulicznych w Londynie czy Miami. – Kiedy weszli do tego świata, to zapowiedzieli, że już wkrótce będziemy mieć kalendarz składający się z 25 Grand Prix, z czego aż 6 miałoby się odbywać w Stanach Zjednoczonych. Tyle że oni nie wiedzą jak do tego doprowadzić – stwierdził były szef F1. Ecclestone nie jest też zwolennikiem wyścigu F1 w Wietnamie.

Boks:

Były mistrz świata w wadze półciężkiej federacji WBO, Dariusz Michalczewski 48-2, 38 KO) nie dostał się do międzynarodowej galerii sław boksu. Polak nie znalazł się z gronie trzech wyróżnionych pięściarzy w głosowaniu. O miejsce wśród galerii sław mogli ubiegać się bokserzy, którzy pozostają nieaktywni od 5 lat. Dla “Tigera” był to już kolejna szansa dostania się do zaszczytnego grona. Zamiast niego do “Hall of Fame” trafili Donald Curry, Julian Jackson oraz James McGirt.

Star Sailors League:

Od wtorku 4 grudnia w Nassau na Bahamach odbywają się finałowe regaty Star Sailors League w dwuosobowej klasie Star, na których pojawili się najlepsi żeglarze świata, mistrzowie i medaliści olimpijscy oraz mistrzowie świata. Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki zajmują piąte miejsce po pierwszych wyścigach finałowych. Prowadzą Brazylijczycy Robert Scheidt i Henry Raul Boening.

Opracował: Sławek Sobczak

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here