Wiadomości z USA i świata 15 maja 2018

144
0
SHARE

Rosyjska firma Kaspersky Lab oferująca programy antywirusowe przenosi się do Szwajcarii, informuje thelocal.ch. Firma podejrzewana jest przez amerykańskie władze o pomoc Kremlowi w skandalu szpiegowskim. Do Szwajcarii mają zostać między innymi przeniesione dane klientów przechowywane przez Kaspersky. Nie jest tego mało. Oprogramowanie rosyjskiej firmy chroni 400 milionów komputerów na całym świecie. – By zapewnić pełną przejrzystość i integralność, Kaspersky Lab zapewni nadzór nad swoja działalnością przez niezależną firmą również z siedzibą w Szwajcarii – poinformowała firma. W ubiegłym roku amerykański rząd usunął Kaspersky z listy zaufanych firm, po tym jak pojawiły się wątpliwości co do bezpieczeństwa gwarantowanego klientom przez rosyjska spółkę.

Wczoraj rynek czekał na świeży impuls i go otrzymał. Dolar amerykański wskakuje z powrotem na fotel kierowcy forexowego autobusu z pomocą rosnących rentowności obligacji skarbowych USA. Dziś wiele będzie zależeć do danych: PKB z Niemiec już zawiódł, a dalej uwaga skupiona będzie na sprzedaży detalicznej z USA. Inwestorzy sceptycznie podchodzący do prymatu dolara twierdzą, że po serii słabszych danych łatwej teraz będzie o pozytywne zaskoczenia, a wyższe ceny energii i innych surowców oraz poprawa na rynku pracy globalnie przywrócą dyskusję o zacieśnianiu monetarnym w głównych gospodarkach. Problem w tym, że te życzenia póki co się nie spełniają. Ostatnim dowodem jest odczyt PKB z Niemiec za I kw. dziś rano, gdzie wzrost spowolnił do 0,3 proc. (z 0,6 proc. w IV kw.) przy prognozie 0,4 proc.

Ceny ropy naftowej rosną w błyskawicznym tempie i w efekcie osiągnęły najwyższy poziom od jesieni 2014 r. Na horyzoncie pojawia się już 80 dolarów za baryłkę, a niektórzy eksperci wróżą, że Arabia Saudyjska ponownie wywinduje cenę w okolice 100 dolarów. Za rosnącymi cenami ropy przemawiają względy zarówno ekonomiczne jak i polityczne. Jeśli chodzi o te pierwsze, to wystarczy spojrzeć, co dzieje się z zapasami ropy w najbardziej uprzemysłowionych krajach. Spadają one w bardzo szybkim tempie, co każe przypuszczać, że obecny wzrost cen wcale nie musi nosić znamion tymczasowości. Główny czynnik natury politycznej, to spekulacje dotyczące trwałości sojuszy między USA a Arabią Saudyjską. Do tego dochodzi kryzys w Wenezueli, który paraliżuje produkcję w tym kraju. Tym samym niektórzy obawiają się, że ceny ropy mogą poszybować znacznie ponad 80 dol.

Wpływ wzrostu ceny ropy do 100 dolarów amerykańskich nie będzie miał tak dużego wpływu na globalną gospodarkę jak w 2011 roku, uważają ekonomiści. Analiza wykazała, że dojście ceny ropy do $100 za baryłkę może obniżyć PKB USA o 0,4 proc. w 2020 roku w porównaniu ze scenariuszem, w którym ropa byłaby notowana po $75. Oznacza to mniejszy wpływ na gospodarkę niż w przeszłości, głównie z powodu ogólnego wzrostu poziomu cen, spadku w USA ilości energii potrzebnego do osiągnięcia jednostki produktu, a także zmniejszenia się zależności tego kraju od importu ropy. To łagodzi skutki szoków cenowych ropy na największą gospodarkę świata.

Mediana miesięcznego wynagrodzenia w Szwajcarii wynosiła 6502 franków brutto w 2016 roku, wynika z opublikowanego właśnie raportu. Relacja franka szwajcarskiego do dolara wynosi aktualnie niemal dokładnie 1:1. W Szwajcarii najlepiej zarabiają pracownicy branży farmaceutycznej. Mediana zarobków wynosiła w niej w omawianym okresie 9835 CHF miesięcznie. Kolejne pod tym względem branże, to finanse i bankowość (9742 CHF) oraz zarządzanie i konsulting (9616 CHF). Po przeciwnej stronie zestawienia znalazły się branże usług zatrudnienia (4076 CHF), zakwaterowania (4332 CHF) oraz handlu detalicznego (4798 CHF). W przypadku pochodzących z zagranicy pracowników mediana wynagrodzeń jest o 30 proc. niższa.

Francja aspiruje do miana pioniera w rozwoju technologii autonomicznych aut i chce już w 2020 r. dopuścić je do ruchu na drogach publicznych, informuje portal faz.net. Emmanuel Macron przyspiesza z ambitnym planem rozwoju technologii autonomicznych pojazdów. Już w marcu prezydent Francji ogłosił ramy prawne, dzięki którym kraj ma się stać pionierem w dziedzinie badań i rozwoju owej technologii. Teraz francuski rząd zapowiedział, że już od 2020 r. auta bez kierowców będą mogły trafić na francuskie drogi.

Akcjonariusze norweskiego koncernu naftowego Statoil zdecydowali dziś o zmianie jego nazwy, pisze Reuters. Rada nadzorcza zaproponowała, aby Statoil zmienił nazwę na Equinor. Ma to wynikać z dywersyfikacji działalności największej norweskiej spółki, a także przyciągnąć do niej młode talenty, dla których ważny jest problem wpływu paliw kopalnych na klimat Ziemi. Rząd Norwegii, który ma 67 proc. akcji Statoil, zapowiedział poparcie wniosku o zmianę nazwy. – Nazwa ze słowem „ropa” będzie coraz bardziej szkodzić. Żaden z naszych konkurentów nie ma go w nazwie. Służyła nam dobrze przez 50 lat, ale nie uważam, że będzie najlepszą nazwą na następne 50 lat “- powiedział Reuterowi Eldar Saetre, dyrektor generalny Statoil.

Obywatele bogatych krajów niekonieczne mają najbardziej wartościowe paszporty. Możliwości niektórych są niewiarygodnie ograniczone – pisze Quartz. To wnioski płynące z indeksu Quality of Nationality, który określa wartość danej narodowości pod względem czterech zmiennych: swobody podróżowania, łatwości osiedlania się, siły gospodarki oraz poziomu rozwoju społecznego. W zakresie swobody podróżowania zdecydowanie najlepiej wypadają europejskie kraje. Na czele znalazły się Niemcy. Paszport tego kraju umożliwia (z wizą lub bez) odwiedzenie 176 państw. Kolejne miejsca w tej klasyfikacji zajęły Japonia, Szwecja, Singapur i Norwegia. Polski paszport daje możliwość podróży do 163 krajów, amerykański dokument zapewnia swobodną podróż do 170 państw. Ranking uwzględnia także to, w jakim stopniu dany paszport umożliwia swobodne podjęcie pracy i zamieszkanie za granicą bez zbędnych formalności. W tej kategorii najlepiej wypadła Francja, a tuż za nią znalazły się takie kraje jak Holandia, Islandia, Finlandia i Szwecja.

Rodzina Walton zajęła pierwsze miejsce na liście najbogatszych ludzi świata wyprzedając braci Koch, Jeffa Bezosa, Billa Gatesa oraz Warrena Buffetta. Majątek netto rodziny w 2018 roku wyniósł 174,5 mld dol. – wynika z corocznie publikowanej w Sunday Timesie Listy Najbogatszych. Rodzina Waltonów jest właścicielem sieci Walmart. Gazeta stworzyła indeksy, które określają pozycję w zestawieniu na podstawie możliwych do zidentyfikowania aktywów, włączając w to grunty, nieruchomości, dzieła sztuki czy udziały w publicznych spółkach. Obliczenia nie uwzględniają bankowych rachunków, do których nie miała dostępu. Walmart to największa na świecie firma pod względem przychodów. W 2017 roku wyniosły one 485 mld dol. Rodzina Waltonów wyprzedziła w rankingu Davida i Charlesa Kochów, którzy posiadają majątek o wartości 120.3 mld dol. Należąca do nich energetyczna grupa Koch Industries jest drugą największą prywatną firmą na świecie. Kolejne miejsca na liście zajęli Jeff Bezos, Bill Gates, Warren Buffett, Bernard Arnault z rodziną, Mark Zuckerberg, rodzina Mars, Amancio Ortega oraz Carlom Slim Helu.

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here