“Wiadomości z USA i świata 11 października 2017”

263
0
SHARE

Informacje ze spółek odpowiadają za kolejną wzrostową sesję na Wall Street. Mocno wzrósł m.in. kurs sieci handlowej Wal-Mart po zapowiedzi skupu własnych akcji. Wyraźnie w górę skierowały się kursy American Airlines i United Continental po podwyżce prognoz finansowych. Indeks S&P500 dotarł do poziomu 2.550 pkt., gdzie obecnie znajduje się górne ograniczenie kanału wzrostowego. W średnim terminie rysuje się szansa na wzrost notowań S&P500 w rejon 2.600 pkt. W krótkim terminie ze względu na wysokie wykupienie (RSI ponad 70 pkt.), możliwa jest lokalna korekta.

Dzisiejsza sesja azjatycka nie należała do nadzwyczaj ciekawych pod kątem publikacji makroekonomicznych. Z całą pewnością do najważniejszych punktów nocnego handlu należała wypowiedź członka Fed, Roberta Kaplana. Zwłaszcza, że miała ona miejsce na kilkanaście godzin przed publikacją wrześniowych minutek FOMC. Do najbardziej byczych stwierdzeń Kaplana można na pewno zaliczyć słowa, w których zapewnia o chęci utrzymania otwartego umysłu jeśli chodzi o amerykańską politykę monetarną. Szefujący oddziałowi Fed w Dallas Kaplan kilkukrotnie powtórzył, że Ameryka kontynuuje swój postęp i jesteśmy obecnie na progu osiągnięcia pełnego zatrudnienia. Zdaniem członka Fed, największym obecnie zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych jest spowolnienie obecnej dynamiki wzrostu gospodarczego. Kaplan upatruje szans na utrzymanie, a nawet zwiększenie presji wzrostowej w imigracji oraz rozwijaniu nowych umiejętności przez pracujących Amerykanów.  Zapytany o osobę Kevina Warsha, kandydata na fotel prezesa Fed stwierdził, że choć nie zgadza się z nim w kilku kwestiach, to jednak darzy go szacunkiem.

Akcje Kobe Steel przeceniono dziś o blisko 18 proc.po spadku o 20 proc.dzień wcześniej. Okazało się, że trzeci największy producent stali w Japonii fałszował dane o wytrzymałości i trwałości swoich produktów. Rzecznik Kobe Steel oficjalnie potwierdził wcześniejsze doniesienia medialne. Japońska firma sfabrykowała dane na temat parametrów produktów ze stali, aluminium i miedzi dostarczanych ponad 200 odbiorcom. Chodzi o dostawy do takich koncernów jak Toyota, Honda czy Mitsubishi. Feralne wyroby były wykorzystywane m.in. do produkcji samochodów i samolotów… a także wystrzelonej wczoraj przez japońską agencję kosmiczną rakiety H-IIA. Skandal w Kobe Steel stanowi zagrożenie nie tylko dla zarządu i akcjonariuszy spółki. Skoro takie szwindle miały miejsce w jednym z największych japońskich koncernów (Kobe Steel zatrudnia ok. 37 tys. ludzi), to nie można wykluczyć istnienia innych tego typu przypadków. Wystarczy przypomnieć sprawę poduszek powietrznych firmy Takata, których nieprawidłowe działanie skutkowało akcją wezwania do naprawy 16,6 mln aut. Tego typu zdarzenia podważają reputację Japonii jako producenta niezawodnych maszyn i urządzeń.

Jeden na sześciu Amerykanów bywa głodny, to więcej niż w większości rozwiniętych krajów. Jeżeli w Kongresie przejdzie ustawa złożona w ostatni czwartek minimalizująca programy typu SNAP, będzie ich znacznie więcej. W projekcie przyszłorocznego budżetu zakładającym wydatkowanie 4,1 biliona dolarów, programy z najważniejszym (Żywieniowej Pomocy Społecznej) zostaną obcięte o 150 miliardów dolarów! – Do tej pory w wyniku cięć tylko 75 proc. kwalifikujących się z racji minimalnych dochodów do programów pomocowych objętych jest pomocą państwa – donosi portal Snap to Health. Samo wypełnienie aplikacji stało się wyzwaniem dla setek tysięcy. Poprawiająca się sytuacja amerykańskiej gospodarki i rekordowo niski poziom bezrobocia to argumenty dla Waszyngtonu by ograniczać pomoc federalną. Ze SNAP korzystało w 2013 r. 47.6 mln osób, dziś jest ich o 6,5 mln mniej.

Już prawie 85 tysięcy osób złożyło donację na crowdfundingowym portalu GoFundMe by wspomóc ofiary strzelaniny w Las Vegas. W ciągu 7 dni zebrano już prawie 11 milionów dolarów i do celu ostatecznego pozostało nieco ponad $4 mln. W wyniku zbrodniczej działalności zamachowca strzelającego z okna hotelu Mandalay Bay na 32 piętrze do miłośników muzyki country zgromadzonych na festiwalu Route 91 Harvest zginęło 59 osób, rannych zostało 527 innych. Zbiórkę firmują władze powiatu Clark, komisarz Steve Sisolak złożył pierwszą darowiznę w wysokości 10 tys. dolarów. Minimalna ofiara na kampanię wynosi 5 dolarów. Witryna zrzekła się zwyczajowej opłaty za transakcje w wysokości 5 proc. do 8 proc. Można również wesprzeć ofiary największej masakry w USA w historii składając donację na National Compassion Fund lub wysyłając czek tytułowany: “Las Vegas Victims’ Fund” na adres:

Steve Sisolak

Clark County

500 S. Grand Central Parkway

Las Vegas, NV 89155

Ministerstwo Obrony Narodowej i LOT rozmawiają z Boeingiem na temat budowy centrum szkoleniowego na warszawskim Okęciu. Kształcić mieliby się w nim piloci wojskowi i cywilni. W przyszłym miesiącu do Polski przyleci nowy, przeznaczony dla najważniejszych osób w państwie boeing 737-800 w biało-czerwonym malowaniu. Do tej pory była mowa o maszynie używanej. Na stateczniku pionowym maszyny – z okazji 100-lecia niepodległości Polski – zobaczymy wizerunek Józefa Piłsudskiego. Prowadzone są rozmowy między MON, LOT-em i Boeingiem w sprawie budowy na Okęciu centrum szkoleniowego dla pilotów. Zarówno wojskowych, którzy będą latali na 737-800, jak i cywilnych. Flota LOT-u w dużej mierze oparta jest na maszynach tego typu. Przed 10 kwietnia 2010 r. piloci biało-czerwonych tupolewów 154-M szkolili się za granicą. Do momentu powstania centrum szkoleniowego na boeingi w Warszawie Polacy mogą trenować w ośrodku w Crawley, niedaleko lotniska Gatwick w Wielkiej Brytanii. W zajmującym prawie pięć tysięcy metrów kwadratowych campusie piloci doskonalą umiejętności na boeingi 787, 777 i 737. W sumie znajduje się tam 13 symulatorów, a ośrodek jest największym tego typu poza USA. Do polskiej floty rządowej trafią w sumie trzy boeingi 737. Pierwszy w listopadzie tego roku. Kolejne do 2020 r. Dwie z maszyn będą w wersji BBJ2.

Opracował: Sławek Sobczak

 

 

 

 

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here