Lecą ptaki z nieba
Zima dookoła, szron pokrywa drzewa, czarne wrony krzyczą na zmianę pogody, na ulicy człowiek bezdomny dojrzewa… Nikt nie śmie go pytać dlaczego nie mieszka pod własnym dachem z kominem, co straszy. Kto mu odebrał ostatnie marzenia, z którymi dziad jego ocean przepłynął. Za wielką wodą mieszkała nadzieja i wolność, o której śnili ludzie wszędzie. O dobrobycie mit dawno zaginął i tylko echo powtarza te bredni ...
Read more ›