Chcą unieważnienia prezydenckich wyborów
- Tuesday, July 13, 2010, 12:17
- Wiadomosci, Z ostatniej chwili
- 6 comments
Jak było do przewidzenia, wiele podmiotów fizycznych, czyli osób, a także instytucji nie bardzo ma zamiar się pogodzić z wynikami prezydenckich wyborów z 3 (u nas) oraz 4 (w Polsce) lipca. No, ale nie każdy potrafi pogodzić się z porażką. Skala protestów jest jednak stosunkowo duża, bo aż 308 wniosków kwestionujących legalność lub prawidłowość wyborów wpłynęło do Sądu Najwyższego. Przypomnijmy, w rezultacie przyspieszonych demokratycznych wyborów prezydentem Polski został Bronisław Komorowski. Zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego ani przez moment nie zakładali takiego rozstrzygnięcia, stąd teraz PiS-owcy przystąpili do skomasowanego ataku. Jednym w najbardziej absurdalnych wniosków o unieważnienie wyborów jest ten, zakładający nielegalność elekcji ze względu na wcześniejsze niewprowadzenie stanu klęski żywiołowej z powodu majowej powodzi. Posługującym się takim argumentem ewidentnie brakuje logiki i konsekwencji w postępowaniu. Bo skoro był to przyczynek do nieprzeprowadzania wyborów w lipcowym terminie to powinni je zbojkotować i od razu oprotestować. Oni jednak w nich uczestniczyli, przegrali, a teraz obudzili się z ręką w nocniku i kwestionują legalność nowej prezydentury używając argumentu powodziowego. Paranoja.
Leszek Pieśniakiewicz
meritum.us
Do Sądu Najwyższego wciąż napływają protesty wyborcze; we wtorek pocztą dotarło ich 102. Łącznie do SN wpłynęło 308 protestów, z czego 193 w ramach akcji Protest Wyborczy, której inicjatorzy chcą unieważnienia wyborów m.in. ze względu na niewprowadzenie stanu klęski żywiołowej.
Ostatnim dniem składania do SN protestów wyborczych był czwartek 8 lipca, jednak brane pod uwagę będą również te protesty, które dotrą do sądu nawet kilka dni po upływie terminu, gdyż w przypadku tych wysłanych pocztą będzie się liczyła data stempla pocztowego.
Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN poinformował, że łącznie do wtorku do SN wpłynęło 308 protestów; 30 nie będzie rozpatrywanych przez sąd, ponieważ wysłano je przed ustawowym terminem lub po nim. Oznacza to, że w Sądzie Najwyższym jest obecnie 273 ważnych protestów. 193 z nich wysłano w ramach akcji Protest Wyborczy.
W ramach tej akcji od kilku dni osoby niezadowolone z organizacji wyborów w trakcie powodzi nawoływali w internecie do składania protestów wyborczych. Uważają, że został naruszony przepis konstytucji mówiący o równości wyborów.
Teresa Pyźlak z zespołu prasowego SN poinformowała, że w ubiegły czwartek wyznaczone zostały trzyosobowe składy sędziów Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, którzy jeszcze w tym tygodniu rozpoczną rozpatrywanie pierwszych protestów. – Tych składów jest pięć i będą sukcesywnie rozpoznawać protesty w postępowaniu nieprocesowym - wyjaśniła. Jak dodała, akta w sprawie protestów otrzymali już sędziowie, którzy będą je rozpoznawać.
Zaznaczyła, że gdy już będzie rozpoznana większość protestów, wyznaczone zostanie posiedzenie Izby w pełnym składzie, na którym rozstrzygnięta zostanie kwestia ważności wyborów.
Sąd Najwyższy rozpatruje protest w składzie trzech sędziów w postępowaniu nieprocesowym, stosując przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Opinia sądu powinna zawierać ustalenia co do zasadności zarzutów protestu, a w razie potwierdzenia ich zasadności – ocenę, czy przestępstwo przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów ordynacji miało wpływ na wynik wyborów.
Na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz po rozpoznaniu protestów Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyborów prezydenckich.
Uchwała w tej sprawie jest podejmowana nie później niż w 30. dniu po podaniu wyników wyborów do wiadomości publicznej przez PKW. W przypadku podjęcia przez sąd decyzji unieważniającej wybory prezydenckie przeprowadza się nowe głosowanie w ciągu 2,5 miesiąca.
Wybory za nami, jakkolwiek – zdaje si Do Sądu Najwyższego wciąż napływają protesty wyborcze; we wtorek pocztą dotarło ich 102. Łącznie do SN wpłynęło 308 protestów, z czego 193 w ramach akcji Protest Wyborczy, której inicjatorzy chcą unieważnienia wyborów m.in. ze względu na niewprowadzenie stanu klęski żywiołowej.
Ostatnim dniem składania do SN protestów wyborczych był czwartek 8 lipca, jednak brane pod uwagę będą również te protesty, które dotrą do sądu nawet kilka dni po upływie terminu, gdyż w przypadku tych wysłanych pocztą będzie się liczyła data stempla pocztowego.
Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN poinformował, że łącznie do wtorku do SN wpłynęło 308 protestów; 30 nie będzie rozpatrywanych przez sąd, ponieważ wysłano je przed ustawowym terminem lub po nim. Oznacza to, że w Sądzie Najwyższym jest obecnie 273 ważnych protestów. 193 z nich wysłano w ramach akcji Protest Wyborczy.
W ramach tej akcji od kilku dni osoby niezadowolone z organizacji wyborów w trakcie powodzi nawoływali w internecie do składania protestów wyborczych. Uważają, że został naruszony przepis konstytucji mówiący o równości wyborów.
Teresa Pyźlak z zespołu prasowego SN poinformowała, że w ubiegły czwartek wyznaczone zostały trzyosobowe składy sędziów Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, którzy jeszcze w tym tygodniu rozpoczną rozpatrywanie pierwszych protestów. – Tych składów jest pięć i będą sukcesywnie rozpoznawać protesty w postępowaniu nieprocesowym – wyjaśniła. Jak dodała, “akta w sprawie protestów otrzymali już sędziowie, którzy będą je rozpoznawać”.
Zaznaczyła, że gdy już będzie rozpoznana większość protestów, wyznaczone zostanie posiedzenie Izby w pełnym składzie, na którym rozstrzygnięta zostanie kwestia ważności wyborów.
Sąd Najwyższy rozpatruje protest w składzie trzech sędziów w postępowaniu nieprocesowym, stosując przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Opinia sądu powinna zawierać ustalenia co do zasadności zarzutów protestu, a w razie potwierdzenia ich zasadności – ocenę, czy przestępstwo przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów ordynacji miało wpływ na wynik wyborów.
Na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz po rozpoznaniu protestów Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyborów prezydenckich.
Uchwała w tej sprawie jest podejmowana nie później niż w 30. dniu po podaniu wyników wyborów do wiadomości publicznej przez PKW. W przypadku podjęcia przez sąd decyzji unieważniającej wybory prezydenckie przeprowadza się nowe głosowanie w ciągu 2,5 miesiąca.
Wybory za nami, jakkolwiek – zdaje się – powyborczych przepychanek to dopiero początek. No i znów mamy przejaw syndromu Pawlaka i Kargula, bo i sposób rozumowania w polskim narodzie wcale się nie zmienia: sąd sądem, a racja i tak musi być po naszej stronie, czyli przekładając na obecną sytuację: wybory wyborami, a my i tak będziemy tylko uznawać naszego kandydata! Tylko patrzeć, jak Jarosław Kaczyński wszem i wobec zostanie ogłoszony prezydentem Polski B. Bo przecież tam wygrał…
PAP, LP meritum.us
foto: Sławek Sobczak
meritum.us
6 Comments on “Chcą unieważnienia prezydenckich wyborów”
Napisz komentarz:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz: i adres email.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.




no coz …nie wiem skad zdziwienie na te protesty? To , ze beda , i to w takim stylu to bylo wiadome juz dawno temu. PIS i ich zwolennicy nie moga przebolec kleski , ktora dzieki” czwartej RP” po prostu im sie nalezala…. Myslalem, iz najwiekszym powodem uniewaznienia wyborow byla wielkosc kratek ale coz mylilem sie . Wielkosc kratek jest na drugim miejscu…. Ciekawe co bedzie nastepne ? moze beda niegowac miejsce urodzenia Bronka hehehe np ZSRR badz tez NRD
ja sie wcale nie dziwię, bo jak wiadomo ” chlop żywemu nie przepuści”.
Tyle milionów w autentycznej depresji, która podobno jest nieuleczalna.
No można zaleczyć tę chorobę ale tylko na chwilę , gdyż wczesniej czy póżniej to powraca.
Masę Frustratów mamy też w Chicago co to dzwonią i pytają Pani Lusi :
” no i co mamy teraz robić “, ” mój znajomy żonę chciał zabić bo głosowała na kogoś innego”,
albo inny męski moherek o delikatnym głosie ” musimy sie zjednoczyć i do dzieła, Pan Jezus , który jest naszym Królem nam pomoże., musimy Jego INTRONIZOWAC. ”
” Nie damy usunąć Krzyża ” itd itp.
Od pomysłow aż glowa boli…
Ja też mam propozycję – z tymi pomysłami wracajcie moherki do Ojczyzny i tam do dzieła – bo szczekanie na odleglość i to bezpieczną – świadczy o braku kultury i tchórzostwie a nie o prawdziwym patriotyżmie.
OJCZYZNA WAS POTRZEBUJE – a my w Chicago byśmy odetchnęli z ulgą.
Swieta prawda Pani Ireno , to co reprezentuja nasi rodacy tu to zenada jakiej malo…. Ale coz warto spojzec na przekroj spoleczny chicagowskiej polonii i chyba nic wiecej dodawac nie trzeba. A tak na marginesie uwazam ze prawo wyborcze powinni posiadac jedynie Ci co posiadaj wazna wize, nikt wiecej. Onaczaloby to iz sa tylko czasowo badz tez bardzo krotko poza granicami RP. Jakim prawem ludzie mieszkajacy od 20-30 lat w Stanach maja wybierac w Polsce elity rzadzace???? Powiem krotko , chcesz miec mozliwosc partycypacji politycznej to masz obowiazek ponosic jej konsekwencje np placic podatki!! A na zakonczenie dodam tylko , ze Pani Lusia wyrasta na najwiekszego eksperta od wypadkow lotniczych hehe ZENADA!!!
Racja P. Mariuszu – P. Lusia jest unilkalnym expertem nie tylko od wypadków lotniczych, ale
jest również pioooooonierem w sprawach politycznych , polskich , polonijnych, religijnych itd
I jak oboje wiemy nikt z nas Jej nie przekona oprócz Ksieży z Torunia i Oni Ją udekorowali tzw. “Gwazdą Radia Maryja ” i to tam Ona czerpie te absolutna i niepodważalną prawdę .
Ale w ślady P. Lusi poszli inni i stąd mamy to co mamy zawieruche, podziały i faryzeuszy
w każdym Kosciele.
Powiem Panu historię z życia wziętą, kiedyś jedna Pani moherek tak mi powiedziała
” czy Pani wie, że Pan Jezus byl Polakiem ? ‘
Ja na to : ” , chyba Pani żartuje ?
A ona ” tak naprawde , u Pani Lusi o tym mówili “.
dobre P. Ireno………. Jak Pani sadzi , procentowo ile Polakow w Chicago procentowo zgadza sie z nami ? wg mnie nie wiecej jak 20-30%……. Lusia to powinna to sejmu wystartowac … sadze , ze Neli Rokita miala by niezla konkurencje….. heheh oczywiscie na plaszczyznie intelektualnej heheh
Panie Mariuszu – bardzo mało, ponieważ prawdziwych patriotów jak historia dowodzi jest zawsze malo. My ( to znaczy ci co z fanatyzmem się nie zgadzają ) zachowujemy wiarę nieskażoną i patriotyzm nieudawany, my nazywamy rzeczy po imieniu i myślimy rozsądnie, traktując nawet inaczej myślących z należnym szacunkiem.
Mohery i inne sekty – tego nie potrafią oni muszą mieć swojego wodza który by ich zaraził swoja postawą, swoją głupotą , swoja chorą ideologią – jak ich wódz im powie – to jest nasz wróg i za nim gońcie – to oni natychmiast polecą.
Ich wódz ich kupuje przez naiwną propagande i komplementy w stylu : “to jest Polska właśnie “, że to są prawdziwi katolicy (choć większość ani nie żyje według Dekalogu ani nie zna Pisma Sw.)
Takiemu przywódcy kościelnemu lub politycznemu nie chodzi ani o prawdę, ani o dobro
naiwnych mas – chodzi im wyłacznie o money i o jak największą grupę poddanych zwolenników,
czyli o siłę, która im pomoże w planowanym przewrocie lub rewolucji.
W ten sposób dochodzili do władzy najgorsi Dyktatorzy, jak Lenin czy Hitler.
Lenin wmawiał że klasa robotnicza nie powinna być wyzyskiwana i że bogacze to są
najwięksi wrogowie a Hitler że Niemcy musza być potęgą w europie i na świecie i powinni zachować najczystsza rasę – nordycką.
Ale najgorsze jest to , że fanatycy sa ciągle pod strachem, bo ich ideologowie wyciągają stare
sprawy sprzed 50 czy 100 lat i im udowadniają, że jak nie będą reagować to samo im
się przydarzy.
Panie Mariuszu jest to fanatyzm – fanatyzm zawsze jest zgubny dla ludzkości.
Z tym fanatyzmem w Chicago to jest tak,” kiedy weszłeś między wrony musisz krakać
jak i one “.
Otwarty Mikrofon , Polvision , Koscioły Komiet Obrony Polski i inne org. businessowe,
albo nawet działacze polonijni - poszły za tym ruchem na całego.
Nelly Rokita i P. Lusia – to byłby nie zły SHOW – a może i do tego dojdzie ..
No to alleluja i do przodu .
pozdrawiam