Zaginęły komputery, na których projektowano bomby atomowe
- Saturday, February 14, 2009, 3:21
- Wiadomosci, Z ostatniej chwili
- 2 comments

Z narodowego laboratorium nuklearnego w Los Alamos zginęło około 80 komputerów; może to stanowić poważne zagrożenie – podała agencja AFP powołując się na organizację pozarządową.
Słynne od drugiej wojny światowej laboratorium, gdzie stworzono projekt bomby atomowej, znajduje się w Los Alamos, w stanie Nowy Meksyk, na południowym-zachodzie USA.
Organizacja Project on Governement Oversight zamieściła na swoich stronach kopię listu, z którego wynika, że 13 komputerów zostało w 2008 roku skradzionych lub zgubionych w laboratorium Los Alamos, z kolei kolejnych 67 brakuje w ewidencji.
- Skala ryzyka, na które naraża to laboratorium jest trudna do ocenienia - twierdzą autorzy pisma.
List adresowany jest do osób zajmujących się kwestiami bezpieczeństwa w Mministerstwie Energetyki. Autorzy sugerują, że “problemy cyberbezpieczeństwa nie zostały poważnie wzięte pod uwagę” w Los Alamos. Informuje też, że przedstawią w tej sprawie szczegółowy raport.
Narodowe laboratorium nuklearne w Los Alamos zostało stworzone podczas drugiej wojny światowej. Było całkowicie tajne. Opracowany w nim został projekt pod kryptonimem “Manhattan”, na podstawie którego zbudowano pierwsze bomby atomowe.
Jest to ważne centrum badawcze, szczególnie z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego USA. Prowadzone są tam badania nad różnymi rodzajami energii, przestrzenią kosmiczną, medycyną, nanotechnologią i informatyką.
PAP
meritum.us
2 Comments on “Zaginęły komputery, na których projektowano bomby atomowe”
Napisz komentarz:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz: i adres email.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.




Jak podaje NAH organizacja hakerow kilka komputerow ktore zaginely w laboratoriun w Los Alamos byla podlaczona do internetu w Koreii Polnocnej.Teraz nikogo nie dziwi “madrosc”
uczonych koreanskich.Komputery wszystkich krajow laczcie sie!!
Pozdrowienia dla Redaktora cenzury.
U nas w USA take rzeczy sie nie zdarzajo.